Jezioro niezgody

Joanna Nowek    2013-06-26 09:30:19

Nadejście wiosny, a wraz z nią roztopów i podtopień, w ostatnich latach oznaczało dla mieszkańców Zielonego Ursynowa tylko jedno, kłopoty. Rekultywacja jeziora Zgorzała miała być panaceum na te bolączki. Kiedy we wrześniu 2012 roku inwestycja ruszyła, wydawało się, że oto skończył się największy problem mieszkańców. Tymczasem problemy dopiero się zaczęły.

Autor: Alina Zienowicz

Wiosenny krajobraz Zielonego Ursynowa nie malował się kolorowo. Raczej szaro, mokro, czasem przerażająco. Zalane i podtopione budynki zwiastowały tam koniec zimy. Decyzja o rozpoczęciu rekultywacji jeziora Zgorzała była więc jedyną alternatywą. Odtworzenie zdegradowanego zbiornika i przywrócenie pojemności retencyjnej jedyną szansą, by zatrzymać odpływ deszczy nawalnych i wiosennych roztopów, a tym samym skończyć utrapienia mieszkańców osiedla Dawidy.

Projekt „Rekultywacja jeziora Zgorzała wraz z zagospodarowaniem terenów przyległych” bardzo szybko stał się priorytetem władz Ursynowa. Nawet zbudowanie Domu Kultury musiało poczekać. Kiedy władze dzielnicy, jak się wydawało, uzyskały wszystkie niezbędne decyzje administracyjne, a prace budowlane ruszyły, można się było spodziewać, że oto nastał kres kłopotów na Zielonym Ursynowie. Tymczasem sprawa nieco się skomplikowała.

Środowiska ekologiczne zwróciły uwagę na problem źle przeprowadzonej inwentaryzacji zwierząt. Joanna Mazgajska, Prezes Towarzystwa Herpetofauny „Tryton” przekonuje – Z tego co mi wiadomo, dzielnica przystąpiła do prac bez kompleksowej ekspertyzy faunistycznej, dotyczącej występowania na terenie poszczególnych gatunków zwierząt, np. ptaków, czy płazów. Skutkiem tego nie uzyskała stosownej zgody na niszczenie siedlisk gatunków prawnie chronionych, m.in. perkoza zausznika, perkozka, trzcinniczka, kropiatki, czy kumaka nizinnego.

Aleksandra Gajewska, radna PO, wiceprzewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska, zwraca z kolei uwagę na wątpliwości związane z wypełnieniem harmonogramu prac budowlanych. Zgodnie z decyzją Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, zezwolenie na prowadzenie prac jest ważne od 1 września do 1 marca, w latach 2012-2014. Jak przekonuje Radna – Władze dzielnicy nie wstrzymały prac budowlanych po 1 marca, mimo, że nie miały zgody na ich kontynuację ze względu na okres lęgowy zwierząt. Pismo o przedłużenie terminu prowadzenia prac zostało złożone dopiero 19 kwietnia 2013 roku.

Najcięższe działa przeciwko inwestycji wytaczają jednak Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków oraz Towarzystwo Ochrony Przyrody, które zarzucają władzom Ursynowa brak stosownego pozwolenia na zmianę stosunków wodnych. W odpowiedzi na wniosek Towarzystwa Ochrony Przyrody, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska złożyła do Komisariatu Policji Warszawa Ursynów zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia „na terenie obszaru cennego przyrodniczo bez uzyskania decyzji, o której mowa w art. 118 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, w związku z prowadzeniem prac ziemnych zmieniających stosunki wodne (…)”.

Piotr Guział, burmistrz Ursynowa, złożenie przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska zawiadomienia na policję nazwał psychologią, bo RDOŚ mogła przeprowadzić własne postępowanie i przekonuje, że – Rekultywacja jeziora Zgorzała jest jedną z najbardziej transparentnych inwestycji na Ursynowie. Jak dodaje, jest raczej skory do wypinania piersi do orderów, aniżeli schylania głowy i posypywania jej popiołem. Na potwierdzenie przedstawia szereg decyzji administracyjnych, począwszy od decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, przez pozwolenie wodnoprawne, pozwolenie na budowę, po zezwolenie na niszczenie siedlisk oraz umyślne płoszenie i niepokojenie gatunków objętych kontrolą. Jak przekonuje – Decyzja na zmianę stosunków wodnych jest potrzebna, gdy dojdzie do zmiany stosunków wodnych, a więc obniżenia lub podwyższenia poziomu wód. Tymczasem poziom wód gruntowych nie uległ zmianie.

Burmistrz Ursynowa nie zgadza się także z zarzutem nieprzeprowadzenia pełnej inwentaryzacji zwierzyny i powołuje się na „Koncepcję rekultywacji jeziora Zgorzała wraz z zagospodarowaniem terenów przyległych” z lipca 2011 roku.  – Część gatunków nie występowała na terenie jeziora Zgorzała przed rozpoczęciem rekultywacji zbiornika. Potwierdza to tezę, że działania podjęte na zlecenie Zarządu Dzielnicy Ursynów polepszyły warunki siedliskowe. Jak dodaje, wzmożone działania wokół sprawy rekultywacji jeziora Zgorzała, szczególnie radnych PO, mają jedynie podtekst referendalny.

Sprawa publiczna, jak na ogół bywa, jest także polityczna. Na szczęście spór rozstrzygną instytucje niepolityczne.

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...