"Sprzeciw wobec manipulacji". Manifestacja przed PKW

Adam Kielar    2014-11-21 07:59:42

Około tysiąc osób manifestowało przy siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej w proteście przeciwko manipulacjom i domniemanym fałszerstwom wyborów samorządowych. Wzywano do dymisji PKW oraz do głębokich zmian w przepisach wyborczych. Po manifestacji część uczestników rozpoczęła okupację siedziby komisji.

Manifestację zorganizował Ruch Narodowy w porozumieniu z Kongresem Nowej Prawicy, KoLibrem, Stowarzyszeniem Republikanie, Demokracją Bezpośrednią i innymi organizacjami. O godzinie 17. na ulicy Wiejskiej pojawiło się blisko tysiąc osób. Członkowie RN oraz Straży Marszu Niepodległości ustawili scenę oraz nagłośnienie, protest był też transmitowany w Internecie.

Jako pierwszy głos zabrał Robert Winnicki z Ruchu Narodowego. – Mamy tu nie tylko do czynienia z kompromitacją PKW, systemem informatycznym na poziomie gimnazjum czy z manipulacjami na szeroką skalę, w tym z niespotykaną do tej pory liczbą głosów nieważnych. Cząstkowe wyniki różnią się od bardzo dokładnych sondaży podanych już w niedzielę. To wszystko zakrawa na totalną farsę – grzmiał Winnicki. – Po 25 lat od rzekomego odzyskania niepodległości stan państwa polskiego obrazuje to, co dzieje się z PKW. Dlatego właśnie dziś protestujemy – mówił.

Poseł Przemysław Wipler z Kongresu Nowej Prawicy w mocnych słowach wyraził swoje zdanie o Polskim Stronnictwie Ludowym. – To jest zorganizowana grupa przestępcza, która sfałszowała wybory! – powiedział. – Już cztery lata temu sfałszowali wybory na Mazowszu. Janusz Korwin-Mikke złożył powiadomienie do prokuratury, które jednak nie spotkało się z odzewem. O ile w dużych miastach jest to rzadkość, to w mniejszych, gdzie komisją wyborczą rządzi wójt lub inny człowiek z PSL, wielokrotnie było więcej głosów nieważnych. To nie jest wina wyborców! – uważa polityk KNP. Zdaniem Wiplera, jeśli Polacy pozwalają „kraść” głosy, nic się nie zmieni. – Ta zaraza rozlała się na całą Polskę. Nie pozwolimy na to, i dlatego jesteśmy dziś razem i dlatego nie ma z nami polityków partii establishmentu! – mówił. Skrytykował też słowa prezydenta Komorowskiego, który uważa, że nie można mówić o fałszerstwach.

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Witold Tumanowicz uważa, że rządzący po raz kolejny „plują w twarz” obywatelom. – Słyszeliśmy nagrania na „taśmach prawdy”. Co się stało po nich ? Nic. Poseł Nowak wciąż jest w klubie PO, nie spotkała go żadna kara. Teraz po raz kolejny plują nam ordynarnie w twarz – mówił. Jego zdaniem mimo, że pokazywane są kolejne fałszerstwa i manipulacje, to nic się nie dzieje z tego powodu. Skrytykował też prezydenta Komorowskiego. – Skąd on wie, że nie było fałszerstw? Jest nadczłowiekiem i sprawdził wszystkie komisje, obwody i karty do głosowania? – kpił Tumanowicz. Zaprezentował też swój własny projekt zmian w prawie wyborczym, który przekazał posłowi Wiplerowi.

Ewa Stankiewicz ze Stowarzyszenia Solidarni 2010 jest zadowolona z tego, że ludzie protestują przeciwko temu, co się dzieje. – Cieszę się, że tu jesteście, bo to znaczy, że macie świadomość tego, co się dzieje w Polsce – mówiła do zgromadzonych. Jej zdaniem zjawisko, którego świadkiem są Polacy jest „niezwykle groźne”. – To uderzenie w fundament systemu. Tym są właśnie wolne, uczciwe wybory. Na naszych oczach upada demokracja! – uważa dziennikarka. Jej zdaniem od lat w Polsce dochodzi do fałszerstw wyborczych, jako przykład podała ostatnie wybory do Parlamentu Europejskiego, gdzie po policzeniu 91 proc. głosów prowadziło PiS, a te ostatnie 9 proc., które liczono przez cały dzień pozwoliło PO przegonić tę partię.

Kontrowersyjny reżyser Grzegorz Braun uważa, że takie działania władz mogą być elementem szerszego planu. – Jeśli upadnie demokracja, przyjdzie zamordyzm. To będą rządy junty – ostrzegał Braun. Wezwał też obóz patriotyczny do konsolidacji. – Z osobna nie damy rady – przekonywał. Jego zdaniem, ma teraz miejsce bardzo niebezpieczny moment w historii Polski. – Ta kompromitacja jest zaplanowana. Państwo Polskie ma być skompromitowane, by było wyizolowane i niezdolne do dyskusji o poważnych sprawach – twierdzi reżyser. – Ci co nie będą klaskać to wyjadą na emigrację, a ci co się sprzeciwią będą izolowani. 

Krzysztof Bosak  z Ruchu Narodowego przypomniał, że to koalicja PO-PSL nowelizowała kodeks wyborczy. – Poza tym to oni zajmują się informatyzacją państwa, nawet utworzyli specjalne ministerstwo. Mówi się, że to narodowcy kompromitują Polskę a jest wręcz przeciwnie. To ci co rządzą! – uważa były poseł LPR. Dodał też, że jeden z członków PKW w stanie wojennym skazywał opozycjonistów za rozdawanie ulotek. – Tacy ludzie stoją na straży polskiej demokracji? Przecież to jakaś kpina! – grzmiał Bosak. Skrytykował też wysokość zarobków członków PKW.

Jeśli przez ostatni rok kadencji rządu nie będzie porządku i po raz kolejny dojdzie do oszustw wyborczych to my zrobimy z nimi porządek na ulicach – mówił z kolei Janusz Korwin-Mikke, prezes Kongresu Nowej Prawicy. – Są ludzie którym siedzenie bagnie się podoba, natomiast nam nie! Młodzi ludzie wiedzą, że wszystko może rozwijać się szybciej! – grzmiał. Podkreślił też, że młodzi ludzie zdobywają informacje z Internetu, a nie z „reżimowej” telewizji i gazet. – Zmienimy ten kraj! Razem, prawda Panie Robercie? – zwrócił się w ten sposób do Roberta Winnickiego. Obaj politycy uścisnęli sobie dłonie. Część zgromadzonych zaczęła skandować „koalicja, koalicja!”.

źr. Youtube

Po przemówieniach manifestacja przeniosła się pod samo wejście do PKW. Ponownie wzniesiono okrzyki, a następnie odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego. Potem rozwiązano zgromadzenie, jednak część uczestników rozpoczęła okupację siedziby Komisji. – Fasadowa demokracja skończyła się 16 listopada! – powiedział Robert Winnicki. –  Weszliśmy do PKW. Na miejscu działacze RN, poseł Wipler z KNP, Solidarni2010. Przedstawiłem trzy żądania: natychmiastowa dymisja PKW, powtórzenie wyborów oraz zmiana ordynacji wyborczej – czytamy na fanpage’u Winnickiego.

Okupujący nie zamierzają opuścić budynku, dopóki PKW nie poda się do dymisji.

Protest skrytykowany został przez Prawo i Sprawiedliwość:

źr. Fanpage PiS

Niektórzy z komentatorów krytykują okupację:

Co ciekawe, krytyczny jest także prawicowy portal Fronda.pl:

***

Ok. godziny 23.30 Robert Winnicki napisał na Facebooku, że opuścił siedzibę PKW. Skrytykował też PiS za potępienie protestu:

Zdjęcia: Polityka Warszawska oraz źródła wskazane (główne: Youtube)

Zobacz także:

Porażka PKW

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...