Ruchy miejskie żądają spełnienia postulatów

Wiktor Raczkowski    2014-11-24 18:42:00

– Osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki. Na ruchy miejskie i lokalne komitety zagłosowało w Warszawie ponad 40 tys. osób. Wszędzie, gdzie startowaliśmy, zdobywaliśmy więcej głosów niż SLD i WWS, dlatego uważamy się za trzecią siłę w stolicy oraz przyszłość samorządności w Warszawie – mówił Jan Śpiewak na konferencji, podczas której aktywiści przedstawili listę swoich postulatów wobec przyszłego gospodarza stolicy.

Jak społecznicy tłumaczą swój sukces? „Nasze mandaty wzięły się z tysięcy przeprowadzonych rozmów z sąsiadami, z akcji sprzątania naszych osiedli, walki o publiczne szkoły i drogi, protestów w obronie zagrożony parków, placówek kultury i edukacji, ginącej wspólnej przestrzeni społecznej miasta. (…) Dlatego jesteśmy reprezentacją niewysłuchanych, pozbawionych partyjnego przedstawicielstwa. To z nimi zawarliśmy kontrakt wyborczy i to ich interesów będziemy bronić w warszawskim samorządzie” – czytamy w oświadczeniu poprzedzającym listę postulatów.


Opinię, że ruchy miejskie stały się ważną siłą na politycznej mapie stolicy zdają się podzielać pretendenci do fotela prezydenta Warszawy. Jacek Sasin jeszcze podczas sobotniej debaty telewizyjnej zapewniał, że w przypadku sukcesu wyborczego, jednym z jego zastępców będzie właśnie przedstawiciel ruchów miejskich. Dzisiaj natomiast prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zaproponowała na swoim profilu na Facebooku dwanaście celów, które chce zrealizować przy współpracy z miejskimi aktywistami. O tym, że ratusz zaczął uważniej wsłuchiwać się w głos ruchów miejskich świadczy również fakt, że konferencji przysłuchiwali się Jarosław Jóźwiak, dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej oraz najbliższy współpracownik pani prezydent, sekretarz miasta Marcin Wojdat, a także Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

W imieniu aktywistów głos zabierali Jan Śpiewak oraz Michał Sas z Miasto Jest Nasze, Antoni Pomianowski z Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa, Michał Kostrzewa ze stowarzyszenia Nowy Żoliborz, Katarzyna Radzikowska ze Stowarzyszenia Mieszkańców Miasteczka Wilanów, Filip Pelc ze Wspólnoty Samorządowej Gospodarność, Monika Mossakowska z Ochocian, a także Ewa Czerwiński, przewodnicząca rady osiedla Koszyki.

– Dla Warszawy i jej mieszkańców chcemy działać wspólnie również po wyborach, dlatego prezentujemy postulaty, których realizacja w pełni leży w gestii prezydenta Warszawy. Są to sprawy proste i stosunkowo tanie, dlatego od przyszłego prezydenta miasta oczekujemy szybkiego ich spełnienia – mówił Jan Śpiewak.

Pierwszy z postulatów dotyczy ograniczenia skutków dzikiej reprywatyzacji. Społecznikom szczególnie przeszkadza brak transparentności procesu zwracania działek. – Chcemy, aby przyszły prezydent miasta zobowiązał dyrektora BGN-u  do ciągłej aktualizacji listy kamienic zagrożonych reprywatyzacją w formie przejrzystej i przyjaznej mieszkańcom – mówił Michał Sas. Społecznicy domagają się także, by urzędy zaczęły weryfikować, czy za daną nieruchomość zostało już wypłacone odszkodowanie.

Przedstawiciele ruchów miejskiej domagają się także zmian w finansowaniu budżetu obywatelskiego. Chcą, by kwota 100 mln zł, których ma być do rozdysponowania w 2016 r. pochodziła z budżetu miasta, a nie dzielnic.

Kolejny postulat dotyczy delegowania większych kompetencji radom dzielnic. – Upominamy się o możliwość przesuwania środków w ramach budżetu ustalonego przez radę miasta – mówił Antoni Pomianowski z IMU. – Obecnie, jeśli dzielnica zaoszczędzi pieniądze np. na odśnieżaniu, to decyzję o przeznaczeniu zaoszczędzonej kwoty musi zaakceptować Rada Warszawy. Chcielibyśmy, aby w ramach uchwalonego budżetu, rada dzielnicy miała możliwość uchwalania wszelkich przesunięć wedle swojego najlepszego rozeznania – dodawał.

Michał Kostrzewa z Nowego Żoliborza apelował o uchwalanie planów zagospodarowania przestrzennego, w których uwzględniane byłyby rezerwy terenowe na niezbędną miejską infrastrukturę: parki, skwery i szkoły. – Póki plan nie jest uchwalony miasto nie powinno sprzedawać żadnych działek – wyjaśniał. Prace nad planami powinny być konsultowane z lokalnymi społecznościami. – Chcemy, żeby Śródmieście do końca przyszłej kadencji było wolne od reklamy wielkoformatowej – dopowiadał Jan Śpiewak.

Społecznicy oczekują również przeprowadzenia rewitalizacji Pragi. Liczą, że przez cztery lata prezydent Warszawy przeprowadzi generalny remont stu praskich kamienic komunalnych.

Katarzyna Radzikowska upomniała się o doprowadzenie tramwaju na Wilanów. – Postulujemy, aby tramwaj do naszej dzielnicy był kluczowym priorytetem dla miasta – mówiła. Chce również, by mieszkańcy byli należycie informowani o przebiegu budowy południowej obwodnicy Warszawy oraz mieli możliwość konsultacji. Filip Pelc z Gospodarności apelował o stworzenie parkingów „parkuj i jedź” przy stacjach SKM na Białołęce.

– Jesteśmy zaniepokojeni raportem opłaconym przez ratusz, który zakłada budowę w Warszawie 26 centrów handlowych. Nie mamy wątpliwości, że realizacja tego pomysłu będzie oznaczała zagładę średnich i drobnych przedsiębiorstw w Warszawie. Dlatego chcemy przeprowadzenia debaty nad wspomnianym raportem – tłumaczył Śpiewak.

Monika Mossakowska z Ochocian postulowała o wydłużenie czasu pracy przedszkoli z godz 17 do godz. 18 oraz o włączenie miejskich instytucji kultury i ośrodków sportu do programu Karta Dużej Rodziny. – Bardzo nam zależy na tym, by polityka prorodzinna tego miasta odpowiadała na rzeczywiste oczekiwania grupy najbardziej zainteresowanej, czyli rodzin z dziećmi – wyjaśniała.

Jako ostatnia głos zabrała przewodnicząca rady osiedla Koszyki Ewa Czerwiński, która z list MJN została wybrana na radną Śródmieścia. – Po sobotniej debacie aż się prosi, żeby wysunąć postulat zorganizowania debaty pomiędzy kandydatami na prezydenta Warszawy a ruchami miejskimi. Nie jest to trudne, tym bardziej, że w sobotę padło tyle ciepłych słów w naszą stronę – mówiła. Jej wypowiedź przerwana została entuzjastycznymi brawami publiczności.

Ruchy miejskie po wyborach mają świadomość swojej siły i nie krępują się z niej korzystać. Tuż przed drugą turą ugrać chcą jak najwięcej. Dla kogo? –  Dla mieszkańców – tłumaczą. 

ZOBACZ TAKŻE:

Śródmieście jest ich

Szanse i zagrożenia niezależnych. Pierwsza debata #WarszawaWybiera

Ruchy miejskie wspólnie powalczą o dzielnice

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...