Historia zakrapiana wódką

Wiktor Raczkowski    2014-11-29 16:51:26

Warszawska Wytwórnia Wódek „Koneser” to prawdziwa duma warszawskiej Pragi i zarazem kawał jej historii. Przy ul. Ząbkowskiej wódkę zaczęto produkować już pod koniec XIX w. Zakład był znany na całym świecie dzięki markom takim jak: „Wyborowa”, „Luksusowa” i „Żubrówka”. Kiedy Wytwórnia upadła, cała Ząbkowska stała się smutna i ponura. Na szczęście, po dekadzie marazmu, jest już pewne, że ulica wróci do swoich korzeni. W połowie 2017 r. na terenie „Konesera” otwarte zostanie Muzeum Wódki Polskiej.

Mówi się, że podczas I Wojny Światowej wojska carskie uciekając przed zbliżającymi się Niemcami wylały na terenie „Konesera” aż 10 mln litrów wódki. Trunek – wedle tradycji – do dzisiaj paruje z ziemi i wiążąc ze sobą na stałe tę lokalizację. – To w tym miejscu bije historia polskiej wódki. Nie ma lepszego miejsca dla naszego muzeum niż „Koneser” na warszawskiej Pradze – tłumaczył Andrzej Szumowski, prezes Stowarzyszenia Polska Wódka na konferencji prezentującej finalny projekt architektoniczny muzeum.

Po co stawiać wódce muzeum?  Bo na to zasługuje – odpowiadają inicjatorzy pomysłu. – Polska wódka to jedna z najbardziej rozpoznawalnych na świecie marek. Jedyny polski produkt globalny. Zależy nam więc, by Muzeum Polskiej Wódki stało się miejscem, gdzie w sposób nietuzinkowy pokazana zostanie historia i współczesność naszego narodowego trunku – wyjaśniał prezes Szumowski.

Sama idea powstania muzeum wzięła się ze zwykłej zazdrości. Na całym świecie od lat funkcjonują i cieszą się dużą popularnością muzea poświęcone najsłynniejszym mocnym alkoholom. Przykładem jest chociażby dublińskie muzeum słynnej irlandzkiej whiskey Jameson. Dlaczego więc nasza wódka, z której przecież słyniemy, nie mogłaby się pochwalić podobnym obiektem?

Muzeum zostanie ulokowane w budynku Rektyfikacji. Jego powierzchnia liczy aż 3,2 tys m kw. Powierzchni. To właśnie w nim od 1897 do 1970 r. oczyszczano spirytus. W kotłowni obiektu do dziś stoi pięć kotłów. Placówka będzie częścią rewitalizowanego Centrum Praskiego Koneser, powstającego w kwartale ulic Ząbkowskiej, Markowskiej, Białostockiej i Nieporęckiej. W postindustrialnych budynkach mieścić się będą lofty, budynki usługowe i biurowe. Odpowiedzialne za tę inwestycję firmy Liebrecht&wood oraz BBI Development wydzierżawiły budynek muzeum grupie Pernod Ricard, która jest właścicielem spółki Wyborowa. Ile kosztować będzie powstanie obiektu? -  To duże kwoty, przekraczające rząd kilkunastu milionów złotych – mówił Rafał Szczepański, wiceprezes BBI Development.

Mieszkańcy Pragi nie bez powodów narzekają, że ich dzielnica jest niedofinansowana. Fakt, że nie żyje się tu łatwo potwierdzają statystyki. Średnia długość życia mieszkańców Pragi jest dużo mniejsza, niż osób zamieszkujących tak prestiżowe dzielnice jak Mokotów, czy Wilanów. Do dzisiaj w wielu praskich kamienicach, będących w opłakanym stanie, nie ma centralnego ogrzewania, a toalety znajdują się na korytarzach.

Rewitalizacja Konesera jest elementem większego planu warszawskiego ratusza, by w końcu zacząć niwelować przepaść dzielącą Pragę od innych dzielnic. Na ten cel władze stolicy wygospodarowały aż 200 mln zł. Ratusz chce ożywić lokalną przedsiębiorczość poprzez zwiększenie ruchu turystycznego po prawej stronie Wisły. Oprócz Muzeum Polskiej Wódki zwiedzających kusić ma Muzeum Pragi oraz odnowiony legendarny bazar Różyckiego. Od połowy grudnia tego roku turystów na Pragę w łatwy sposób ma dowozić metro. Inicjatorzy pomysłu budowy Muzeum Polskiej Wódki przyznają, że ich ambicją jest to, by do Konesera przyjeżdżało tyle samo ludzi, co do Łazienek lub Wilanowa.

Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy, który w ratuszu koordynuje prace nad praską rewitalizację, na poparcie tezy, że to właśnie polska wódka będzie magnesem przyciągającym zagranicznych turystów opowiadał:  W połowie sierpnia z dość nieoczekiwaną wizytą przyjechał do nas wiceburmistrz Tel – Awiwu, który zajmuje się życiem nocnym w mieście. Chcąc pokazać mu „nocną” Warszawę zaproponowałem mu wizytę w jednej z naszych stołecznych piwiarni. On jednak zaoponował mówiąc: „Polska i piwo? Nie, chodźmy na wódkę!”. Liczę więc na to, że za kilka lat będę mógł go zaprowadzić na Ząbkowską, by pokazać ważne miejsce na kulturalnej mapie stolicy prezentujące wódkę inaczej, niż w czysto konsumpcyjny sposób.

Najweselsze muzeum w Polsce

Muzeum ma być rozpoznawalne na świecie dzięki unikalnemu logotypowi. Zawarte w nim litery M i W swoim wyglądem i kolorystyką nawiązują do kieliszków wódki wzniesionych do toastu. - Logo wpisuje się nie tylko w biesiady i historię, ale jest także odwołaniem do nowoczesności i multimedialności – mówił Andrzej Pągowski, autor projektu.

Za wygląd wystawy stałej muzeum odpowiedzialna będzie firma Nizio Interior Design, która znana jest z opracowania projektów ekspozycji w Muzeum Powstania Warszawskiego oraz Muzeum Historii Żydów Polskich. -  Projektując wnętrze muzeum zakładaliśmy, że będzie ono łączyło historię i nowoczesność. Wykorzystanie obiektów odzyskanych z dawnych gorzelni i destylarni, ich twórcze przekształcenie i recycling, a także zestawienie ze specjalnie zaprojektowanymi elementami scenograficznymi i zaawansowanymi formami multimedialnymi sprawią, że ekspozycja będzie miała unikatowy charakter. Narracja muzealna poprowadzi zwiedzających przez pięć galerii. Aranżacja i wyposażenie wnętrz muzealnych, jak również zaprojektowanych przestrzeni komercyjnych podyktowane są kontekstem miejsca. Zwiedzający poznają metody produkcji wódki, poczują też charakterystyczne zapachy towarzyszące destylacji. Wejdą nie tylko w sam środek procesu tworzenia, ale też zapoznają się z historią i kulturą, jaka się wokół polskiej wódki wytworzyła – opowiadał Mirosław Nizio, założyciel i główny architekt pracowni.

W Muzeum Polskiej Wódki silnie eksponowane będą wszystkie te produkty, bez których niemożliwe byłoby produkowanie polskiej wódki. Zwiedzający będą mieli między innymi możliwość przejścia się pomiędzy kłosami zbóż. Dużymi atrakcjami będą zapewne sala kinowa umieszczona w wykonanej z miedzi kadzi gorzelnianej oraz XIX – wieczna aparatura destylacyjna Jana Pistoriusza. W osobnej galerii wyeksponowana zostanie ewolucja wyglądu butelek i etykiet. Zaakcentowane zostaną międzynarodowe sukcesy polskich marek. Goście muzeum poznają również zwyczaje związane z piciem wódki. Sprzyjać temu będzie stół biesiadny umieszczony w jednej z galerii. Jej ściany pokrywać będą prawdziwie psychodeliczne wzory. Tak właśnie wygląda kropla wódki powiększona pod mikroskopem.

Historię jakich wódek będzie można poznać w dawnym budynku Rektyfikacji? Będą to marki spełniające wymogi określone w definicji polskiej wódki, która obowiązuje od początku 2013 r. Zgodnie z jej zapisami za polską wódkę uważa się jedynie alkohol produkowany z rodzimych ziemniaków, żyta, pszenicy, jęczmienia, owsa i pszenżyta, a cała jego produkcja ma miejsce w Polsce.

Niestety, w Muzeum Polskiej Wódki nie będzie można skosztować wódki wyprodukowanej w muzealnej mikrodestylarni A szkoda, bo taka atrakcja w muzeach alkoholi na całym świecie. - Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym uruchomienie w muzeum miniaturowej gorzelni i umożliwienie konsumpcji wyprodukowanej przez nią alkoholu nie jest możliwe. Zakazuje tego Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi z 1981 r. - wyjaśniał Andrzej Szumowski.

Prezes Stowarzyszenia Polska Wódka podkreśla, że główną rolą muzeum będzie edukacja poprzez prezentację właściwej kultury picia alkoholu dawniej i obecnie. - Społeczna odpowiedzialność branży alkoholowej będzie wypisana na sztandarach tego muzeum. Wiemy, że nam wolno mniej, dlatego chcemy edukować co do stylu spożywania polskiej wódki w Polsce i za granicą – dodawał.
Jak na nowoczesne muzeum przystało w dawnym budynku Raktyfikacji nie zabraknie przestrzeni restauracyjnych i kawiarnianych. To w nich będzie można spróbować polskiego narodowego trunku. Nie zabraknie również sklepu z alkoholem.

– Polska wódka od 600 lat nieodłącznie związana jest z kulturą i tradycją Polski. Chcemy jednak, by muzeum było atrakcją nie tylko XXI wieku, ale i XXII i XXIII – mówił prezes Szumowski, by po chwili dodać: – To będzie najweselsze muzeum w całym kraju.

 

Źródło zdjęć: Muzeum Wódki Polskiej

ZOBACZ TAKŻE:

Schron w podziemiach Huty Warszawa

Mueum Historii Polski - nadal tylko w planach

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...