Miasta idą po władzę

Bartłomiej Kozek    2015-01-03 08:22:58

Mimo wielu lat dyskusji, Polska nie doczekała się jeszcze spójnej polityki metropolitarnej. W tym samym czasie – powoli ale konsekwentnie – miasta i ich okolice w innych krajach zdobywają kolejne uprawnienia, ułatwiające im prowadzenie spójnej polityki rozwoju lokalnego.

W miastach mieszka już ponad połowa globalnej populacji. O znaczeniu polityki miejskiej dla rozwoju świata mówi się coraz więcej. Jesienią Warszawę odwiedził jeden z najważniejszych entuzjastów miejskiej samorządności, Benjamin Barber. Autor książki „Gdyby burmistrzowie rządzili światem” lubi wskazywać, że podczas gdy rządy państw narodowych, osłabione globalizacją, zajmują się głównie prężeniem muskułów na globalnej politycznej szachownicy, włodarze miast skupiają się na konkretnej pracy na rzecz poprawy jakości życia mieszkańców. 

Co więcej, coraz częściej ich praca oznacza również współpracę z burmistrzami i prezydentami miast już nie tylko z tego samego kraju, ale często różnych zakątków globu. Koronnym argumentem na prawdziwość tej tezy są  zdaniem Barbera  zobowiązania dotyczące redukcji emisji gazów cieplarnianych, realizowane w ramach inicjatyw w rodzaju Porozumienia między burmistrzami czy C40 Cities (w których znajdziemy również i Warszawę).

Cała władza w ręce miast!

Znaczenie silnych miast w globalnej gospodarce dostrzega również m.in. Unia Europejska, która nie tylko zleca analizy, ale również przeznacza sporą część swoich środków na realizację miejskich inwestycji. 

Działania Unii potrafią mieć pośredni wpływ na układ sił w poszczególnych państwach członkowskich, stanowiąc niekiedy impuls nawet do zmian w strukturze samorządowej. Od nowego roku we Włoszech wyodrębnionych zostało 14 miast metropolitarnych, w skład których weszły również okoliczne miejscowości. Zmiana ta ma na celu nie tylko oszczędności, ale również usprawnienie działania nowych jednostek terytorialnych. Mają one być lepiej przygotowane do wykorzystania środków unijnych i krajowych, jak również – jak donosi serwis CityLab – sprawniej wykorzystywać przychody lokalne na potrzeby transportu lokalnego, mieszkalnictwa czy efektywności energetycznej.

Nad zwiększaniem uprawnień miast myśli również Wielka Brytania – tyle że tam proces ten jest nieco bardziej skomplikowany.

Do tej pory – o czym pisał m.in. zajmujący się polityką miejską think-tank Centre for Cities – nawet dysponujący najszerszymi uprawnieniami samorząd Londynu miał dość ograniczone możliwości – szczególnie w porównaniu do regionalnych parlamentów Szkocji, Walii czy Irlandii Północnej. Nie miał on np. uprawnień w kwestiach związanych z lokalnym opodatkowaniem, kształtem systemu edukacyjnego czy systemem ochrony zdrowia.

W ostatnich latach konserwatywno-liberalny rząd tego kraju zdecydował się na szereg reform mających na celu poszerzenie uprawnień władz lokalnych. Także i tu jednym z deklarowanych celów była większa możliwość sięgania przez samorządy m.in. po europejskie fundusze strukturalne (dostosowane do ich lokalnych potrzeb), a jednym ze środków do poprawy jakości życia lokalnych społeczności – specjalne fundusze inwestycyjne, gromadzące środki centralne i lokalne.

Co ciekawe, reformy te nie przyjęły jednolitego charakteru – poszczególne jednostki administracyjne mają tu zróżnicowane uprawnienia, zróżnicowany jest w nich również system rządów. Część miast, jak Londyn czy Bristol, ma burmistrza wybieranego w wyborach bezpośrednich, część zaś w lokalnych referendach opowiedziała się przeciwko temu pomysłowi. W najbliższym czasie, w związku z debatą konstytucyjną po referendum w Szkocji możemy się spodziewać dalszego ciągu dyskusji nad poszerzaniem roli brytyjskich miast. Nowe uprawnienia, dotyczące m.in. polityki transportowej, otrzymać ma Manchester. 

Potrzeba decentralizacji (czy też dewolucji – jak określa się proces oddawania władzy w ręce lokalnych wspólnot w Zjednoczonym Królestwie) może skończyć się tym, że zamiast osobnego, angielskiego parlamentu większe uprawnienia zyskają podregiony, skupione wokół najważniejszych ośrodków miejskich. Takie rozwiązanie proponuje m.in. think-tank Green House. Jego zdaniem nowe okręgi administracyjne mogłyby pokrywać się również z okręgami wyborczymi do demokratycznie wybieranej izby wyższej, która miałaby zastąpić Izbę Lordów.

Polskie drogi

Polityka metropolitarna nad Wisłą nie ma jeszcze zbyt wielu sukcesów. Najbardziej zawansowane działania w tej dziedzinie obserwować możemy na terenie Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Funkcjonuje tam m.in. Komunikacyjny Związek Transportowy Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, podejmowane są również działania, mające na celu wypromowanie idei oraz spójnej wizji rozwoju Metropolii Silesia.

Wspomnieć warto również działania, które wykorzystują dostępne w mieście i aglomeracji infrastruktury kolejowe do poszerzenia oferty lokalnego transportu zbiorowego. Warszawa, porozumiewająca się z okolicznymi samorządami w celu wciągnięcia do stołecznego systemu transportowego Kolei Mazowieckich, Warszawskiej Kolei Dojazdowej czy poszerzenia oferty transportu podmiejskiego, jest tu dobrym przykładem.

Nie oznacza to, że miasto może spocząć na laurach. Po pierwsze, porozumienia tego typu bywają dość kruche, czego doskonałym przykładem jest wyłączenie znacznej części wołomińskiej linii kolejowej spod obowiązywania wspólnego biletu ZTM.

Po drugie – w lokalnej polityce nadal dominuje myślenie o Warszawie, której wpływ kończy się na rogatkach miasta. Było to widoczne przy okazji dyskusji na temat Karty Warszawiaka. Premiując osoby, płacące podatki w stolicy Polski, tworzyła jednocześnie system, w którym osoby mieszkające np. w Pruszkowie czy Kobyłce nie mogły skorzystać z tańszych przejazdów – chyba że przeniosły się ze swymi podatkami do Warszawy, uszczuplając z kolei dochody podwarszawskich miejscowości, dostarczających siłę roboczą na stołeczny rynek.

Odpowiedzią na ten problem ma być inicjatywa „Warszawa+”, działająca od sierpnia roku 2014, do której jako pierwsze przystąpiły Marki. Widać jednak, że aglomeracja warszawska i współpraca samorządowa w jej obrębie trudno jak na razie uznać za kompletną i spójną.

Co można zrobić, by taką była? Z jednej strony, pomóc mogłaby spójna, dobrze skonstruowana ustawa metropolitarna. Analiza doświadczeń reform, wdrażanych w Wielkiej Brytanii czy we Włoszech mogłaby tu być całkiem przydatna – choćby w celu odpowiedzi na pytanie o to, kto powinien stać na czele takiej metropolii (prezydent największego ośrodka czy może ktoś inny) albo jak powinna wyglądać rada metropolii (wybierana spośród radnych gminnych czy może w osobnych wyborach).

Innym rozwiązaniem mogłoby być utworzenie osobnego województwa, obejmującego Warszawę i okoliczne miejscowości. Taki pomysł promowało swego czasu Prawo i Sprawiedliwość jako sposób na to, by reszta Mazowsza nie cierpiała z powodu przykręcenia kurka z unijnymi pieniędzmi z powodu windowania statystyk jego dobrobytu przez stolicę Polski.

Z jednej strony, nowa metropolia-województwo dysponowałoby kompletem dostępnych władzom lokalnym narzędzi, umożliwiających kształtowanie spójnej polityki. Z drugiej, pojawiłoby się pytanie o opłacalność takiego przedsięwzięcia, chociażby z powodu wspomnianego przed chwilą ograniczonego dostępu do unijnych funduszy.

Wyzwania na nowy rok (i nie tylko)

Refleksja na temat nowoczesnej polityki metropolitarnej jest ważna dla przyszłości polityki miejskiej w Polsce. Wpływ dużych ośrodków miejskich (a do takich Warszawa z pewnością się zalicza) i realizowanych w ich obrębie polityk na bezpośrednie otoczenie jest znaczący – i zarazem niedoceniany. Koniec końców ma jednak wpływ także na nie same, czego opisywane od kilkudziesięciu lat zjawisko urban sprawl (rozlewania się miast) jest chyba najlepszym przykładem.

W nowym roku myślmy zatem ciepło o Warszawie – i nie tylko o niej.

Zdj. Polityka Warszawska

ZOBACZ TAKŻE:

Tramwaje w niełasce?

Kolejowe emocje przed nami!

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...