Metro? POwyborcze żarty

Karolina Wiśniewska    2015-01-03 18:27:23

Długo zapowiadanego otwarcia centralnego odcinka drugiej linii metra nie ma i – jak przyznaje Hanna Gronkiewicz-Waltz – trudno powiedzieć, kiedy będzie. Wykonawców budowy Szpitala Południowego również nie ma, bowiem termin zgłaszania zainteresowanych został przesunięty... o pół roku. Pani prezydent wprowadza w swoich obietnicach „drobne” korekty, Internet drwi i gorąco komentuje, a warszawiacy otrzymują zimny, powyborczy prysznic.

– Na zakupy świąteczne warszawiacy pojadą II linią metra – zapowiadała Hanna Gronkieiwcz-Waltz przed wyborami. Zakupy świąteczne już dawno zrobione (i zapewne także skonsumowane, podobnie jak noworoczne), otwarcia centralnego odcinka – brak.

To właśnie metro było jedną z najczęściej powtarzanych obietnic PO podczas kampanii wyborczej. „Największa zmiana w życiu warszawiaków” i „najważniejsza inwestycja ośmiu lat rządów Pani Prezydent” dziś pozostaje pierwszą niezrealizowaną obietnicą. W rozmowie z Polską Agencją Prasową, Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznała, że trudno podawać konkretny termin startu II linii metra, a ambitne plany otwarcia jej jeszcze przed Bożym Narodzeniem powstały na podstawie informacji Metra oraz doświadczeń w związku z otwarciem czterech ostatnich stacji I linii. – Nigdy nie mówiłam, że II linia otworzona zostanie przed wyborami – mówi pani prezydent i w zasadzie – ma rację. Zapowiadany 14 grudnia to termin już powyborczy. Inne pamiętne deklaracje, wedle których II linią mieliśmy jeździć na jesieni, również nie precyzują nam czy przedstawiciele ratusza mieli na myśli jesień PO wyborach czy też PRZED.

– Wszystko wskazywało na to, że trzy miesiące od zakończenia budowy wystarczą. Okazało się inaczej – wyjaśnia w wywiadzie z PAP Hanna Gronkiewicz-Waltz i jako przyczyny opóźnienia podaje m. in. pożar akumulatorów zasilania rezerwowego z 2 grudnia, na stacji Rondo Daszyńskiego.

Dziennikarze i inni internauci nie czekali długo z odpowiedzią na wywiad udzielony przez prezydent Warszawy i ruszyli z lawiną krytycznych lub komiczno-krytycznych komentarzy.

Sprawdź nagranie: https://www.youtube.com/watch?v=y-lDXsZbnvA

To może jednak w lutym?

Pomimo fali zabawnych memów, warszawiakom raczej nie jest do śmiechu. Dlaczego od samego początku nie można było jasno i uczciwe powiedzieć – tak jak dziś w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej – że priorytetem jest bezpieczeństwo mieszkańców, a pośpiech może przynieść więcej szkody, niż pożytku. Wobec tego, nie ma konkretnego terminu.

Chęć utrzymania władzy przysłoniła jednak zdrowy rozsądek i stołeczny ratusz wybrał inną taktykę. Przekładane wiele razy otwarcie II linii przypomina dziś mało zabawny spektakl i coraz mocniej narusza cierpliwość nawet najbardziej wytrwałych wyborców. Miało być na EURO 2012 (choć w tak optymistyczny scenariusz nie wierzył chyba nikt), potem w październiku 2013, we wrześniu, listopadzie, grudniu... Dziś Hanna Gronkiewicz-Waltz nie przestaje „rzucać” terminami. Bo choć w cytowanym wcześniej wywiadzie mówi, że daty nie ma, w nadawanym po południu programie, na antenie telewizji TVN proponuje drugi kwartał 2015 roku. – Może w lutym? Luty też jest w drugim kwartale – zauważa pani prezydent.

Kolejne opóźnienie szpitala południowego

Szpital Południowy – kolejna warszawska „NeverEnding story”, o czym pisaliśmy na portalu „Polityka Warszawska” wielokrotnie. Zapowiadany już w 2006 roku, miał zostać oddany do użytku cztery lata później – w 2011. Obietnica wracała jak bumerang, przed każdym ważnym dla pani prezydent przedsięwzięciem (wybory, referendum). Od 2006 roku minęło jednak osiem lat, a szpitala na Ursynowie nadal nie ma.

Tuż przed listopadowymi wyborami ogłoszono przetarg na budowę placówki. Pani prezydent zadeklarowała wówczas, że zainteresowani mogą zgłaszać się do 25 listopada, a sama budowy ruszy już wczesną wiosną. Dziś wiemy, że plany się zmieniły. Budowa nie ruszy, gdyż – jak donosi gazeta.pl – termin zgłaszania się wykonawców przesunięto na marzec. Przyczyną opóźnienia mają być niewyjaśnione problemy z pobliskim Centrum Onkologii. – Onkolodzy zapowiadają zaskarżanie wszystkich decyzji administracyjnych dotyczących Szpitala Południowego. Chcemy z nimi rozmawiać, nie będąc pod presją czasu – mówi Paweł Barański, dyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta. Szkoda, że owej „presji czasu” nikt nie przewidywał podczas kampanii.

Z jednej strony, mamy nową kadencję warszawskiego samorządu. Z drugiej – stare, znane, ale wciąż niezrozumiałe polityczne zachowania. Mamy też Nowy Rok, a w nim kolejne kampanie. Jeśli przyjęta przez obecne władze taktyka się nie zmieni (a nic na to nie wskazuje), ponownie usłyszymy stare obietnice, z tym, że w nowszym (bo parlamentarnym) wydaniu.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Komunikacyjne "sukcesy" ratusza

Rusza przetarg na kolejne stacje II linii metra

Miasta idą po władzę

Zdjęcie: politykawarszawska.pl

Źródła: pap.pl, gazeta.pl

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...