M. Kierwiński (PO): Musimy odbudować Platformę na Bemowie

Paweł Krulikowski    2015-01-05 19:50:24

22 grudnia ubiegłego roku, decyzją mazowieckiego zarządu Platformy Obywatelskiej rozwiązane zostało bemowskie koło PO, kilka dni później do warszawskiej prokuratury wpłynął wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez pięciu kandydatów na radnych z Platformy, którzy zrezygnowali ze startu, rozbijając tym samym jedną z list PO na Bemowie. W krótkiej rozmowie z Polityką Warszawską wydarzenia te komentuje Poseł Marcin Kierwiński, sekretarz Regionu Mazowieckiego PO.

Panie Pośle, dlaczego 22 grudnia zostały ostatecznie rozwiązane struktury Platformy Obywatelskiej na Bemowie?

Mamy sytuację, w której wybrani z naszej listy radni opuszczają szeregi Platformy  to jest pierwsza sprawa. Druga sprawa – już przed wyborami mieliśmy świadomość, że nasza struktura na Bemowie będzie wymagała odświeżenia. Ostatecznie podjęliśmy decyzję, że najlepszym wyjściem będzie rozpoczęcie budowania koła w dzielnicy od nowa.

Zastanawiam się tylko, dlaczego zostało to zrobione dopiero po wyborach?

Takich decyzji nie podejmuje się tuż przed wyborami. Trudno było spodziewać się czegoś takiego po radnych związanych Platformą Obywatelską od wielu lat. Jeszcze niedawno lojalnie głosowali za powołaniem nowego zarządu po dymisji poprzedniego burmistrza. Trudno było z góry zakładać, że ci radni okażą się nielojalni i karać ich za „przyszłe” domniemane przewinienia. To była bardzo delikatna sprawa.

Wpływy Jarosława Dąbrowskiego w bemowskim kole Platformy były tajemnicą poliszynela już przed wyborami.

Mieliśmy nadzieję, że wraz z wyborem nowego zarządu koła, radni pozostaną przy Platformie Obywatelskiej. Nie chcę powiedzieć, że ważniejsza okazała się dla nich lojalność wobec Jarosława Dąbrowskiego, ale wygląda na to, że obietnice byłego burmistrza okazały się silniejsze, niż przywiązanie do własnej partii.

Platforma Obywatelska złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa (uniemożliwienia kandydowania innym podstępem – przyp. red.) przez pięciu kandydatów na radnych, którzy zrezygnowali przed wyborami, rozbijając jedną z list na Bemowie. Uważa Pan Poseł, że to właściwa decyzja?

Prokuratura zdecyduje, co z tą sprawą zrobić. Przyzna Pan, że sytuacja, w której bez konkretnych powodów, osoby, które wcześniej wyraziły chęć kandydowania i podpisały stosowne oświadczenia nagle rezygnują, przez co uniemożliwiają kandydowanie innym naszym działaczom, jest kuriozalna. Uważamy, że dla przejrzystości prokuratura powinna to sprawdzić.

Sytuacja na Bemowie jest patowa. Mamy wybrany zarząd, który najprawdopodobniej nie będzie rządził. Ma zostać powołany pełnomocnik Ratusza. Platforma zablokuje wszelką możliwość podejmowania decyzji ludziom Jarosława Dąbrowskiego?

To są przede wszystkim decyzje leżące w gestii Pani Prezydent. Proszę zwrócić uwagę, że o ile dzielnice mają swoją autonomię i niezależność, to na samym końcu, za budżet dzielnicy i jego realizację odpowiada Prezydent i Rada Miasta. Jeżeli Pani Prezydent czuje, że w zaistniałej sytuacji nie ma gwarancji transparentności procesu zarządzania Bemowem, to ma prawo taką decyzję podjąć.

Z kręgów związanych z Jarosławem Dąbrowskim słychać głos, że jest to prześladowanie opozycji.

Warto zauważyć, że Pani Prezydent, niezależnie od tego, kto jest burmistrzem, po takie rozwiązania jeszcze nigdy nie sięgała. Czy to na Ursynowie, gdzie Piotr Guział był od zawsze w opozycji do Hanny Gronkiewicz-Waltz, czy na Włochach, gdzie rządzi kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Na Bemowie mamy do czynienia z sytuacją szczególną, wynikającą z tego, co wydarzyło się w zeszłym roku.  

Jakie wnioski Platforma Obywatelska wyciągnęła z tej całej sytuacji?

Spróbujemy odbudować koło na Bemowie od podstaw. Nie oznacza to, że zamierzamy robić tam czystki, wszyscy dotychczasowi członkowie Platformy mają statutowy termin przystąpienia do innego koła PO. Oni nie przestają być częścią naszej partii. Mamy cztery lata do wyborów samorządowych, aby na Bemowie stworzyć nową, silną organizację Platformy Obywatelskiej.

Komu w partii powierzono misję tworzenia nowego koła na Bemowie?

To nie jest tak, że partia desygnuje kogokolwiek na takie stanowisko. W statucie PO jest wyraźnie napisane – to członkowie nowego koła wybiorą demokratycznie nowego przewodniczącego.

Dziękuję bardzo za rozmowę. 

 

Źródło zdjęcia: www.facebook.com

Zobacz także:

Dąbrowski nie otrzyma pełnomocnictw?

Rozpad bemowskiej PO. Powrót Dąbrowskiego

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...