Przedszkola dla czterolatków. Warszawa ściga się z czasem

Wiktor Raczkowski    2015-01-07 18:51:40

Wedle zapisów tzw. „ustawy przedszkolnej”, warszawski samorząd musi zagwarantować miejsca w przedszkolach wszystkim czterolatkom. Nie będzie to zadanie łatwe, ponieważ wolnych miejsc w publicznych placówkach brakuje, a czasu jest coraz mniej.

O tym, że zapisanie dziecka do publicznego przedszkola w stolicy nie jest proste, wie każdy rodzic. Brak przedszkoli szczególnie odczuwalny jest w dzielnicach przeżywających developerski "boom" budowalny. Szacuje się, że gdyby miasto musiało zapewnić opiekę w publicznych placówkach tylko tym dzieciom w wieku przedszkolnym, które zameldowane są w stolicy, to i tak zabrakłoby kilkunastu tysięcy miejsc. Dlatego ci, którzy mogą sobie na to pozwolić, zapisują swoje pociechy do placówek prywatnych

W Warszawie zameldowanych jest 19, 7 tys. czterolatków. Większość z nich uczęszcza już do przedszkoli niepublicznych. Wedle ustaleń miejskiego Biura Edukacji, w 2015 roku o przyjęcie do placówek publicznych będzie ubiegać się ok 3 tys. dzieci z rocznika 2011. Do tej pory, jak zauważa Gazeta Stołeczna, to właśnie rodzice czteroletnich dzieci mieli największy problem z umieszczeniem swych pociech w przedszkolach. Miejsc dla nich było po prostu najmniej.

Dlaczego w Warszawie tak trudno jest zapisać dziecko do przedszkola?

– Jak w wielu innych kwestiach, jest to problem finansów i dobrych chęci, czyli wyznaczenia odpowiednich priorytetów. Z drugiej strony, kiedy wprowadzano nowe zasady dotyczące finansowania przedszkoli z budżetu państwa w ramach dotacji, samorządy, w tym stołeczny, słusznie zwracały uwagę, że w ślad za nowelizacją idzie niewystarczająca ilość środków – zauważa Paulina Piechna-Więckiewicz – radna Warszawy z ramienia SLD, która zasiada w komisji edukacji. – Wystarczy powiedzieć, że dotacja budżetowa na ucznia jest ponad trzykrotnie mniejsza niż koszt utrzymania dziecka w publicznym przedszkolu w Warszawie. Jedynym rozwiązaniem jakie w tej chwili widzę, jest objęcie placówek wychowania przedszkolnego subwencją oświatową, tak jak ma to miejsce w szkołach. Takie rozwiązanie zostało zaproponowane w obywatelskim projekcie ZNP, który „leży” w sejmie od poprzedniej kadencji (jako projekt obywatelski nie podlega zasadzie dyskontynuacji), projekt ten wspiera od początku SLD, ale blokuje z kolei koalicja PO-PSL – dodaje.

Dotychczas samorządy były zobligowane do zapewniania miejsc w przedszkolach sześciolatkom, które nie poszły do I klasy szkoły podstawowej oraz pięciolatkom przygotowującym się do nauki w podstawówkach. Teraz rząd i posłowie zdecydowali, by prawo to rozciągnąć na dzieci czteroletnie. Co więcej, od 2017 r. samorząd będzie musiał przyjąć do przedszkoli również wszystkie trzylatki.

Jak z tym wyzwaniem zamierza poradzić sobie Warszawa, która od lat cierpi na chroniczny brak miejsc w publicznych placówkach? Ratusz planuje sięgnąć po miejsca w przedszkolach prywatnych. Rodzice płaciliby za dzieci tak, jakby przebywały one w przedszkolach publicznych, a prywatni przedsiębiorcy dostawaliby od miasta 100-procentową dotację. Normalnie w stolicy dotacja dla placówek prywatnych wynosi 75 proc. kosztów utrzymania dziecka w przedszkolu publicznym. Miasto wchodziłoby we współpracę z tymi przedszkolami niepublicznymi, które wypadłyby najlepiej w konkursie.

Na to jednak swoją zgodę wyrazić muszą warszawscy radni. I tu pojawia się problem, ponieważ Rada Warszawy nie otrzymała jeszcze projektu odpowiedniej uchwały. Czasu jest mało, bo rekrutacja do miejskich przedszkoli rusza już w marcu. Czy uda się zdążyć?

– Ratusz musi zdążyć. Inaczej nie wypełni obowiązków nałożonych na samorządy gminne przez ustawodawcę. Rekrutacja na rok szkolny 2014/2015 rozpoczęła się w zeszłym roku, 5 marca. W styczniu w Radzie Warszawy zaplanowana jest tylko sesja budżetowa, w lutym odbędą się zgodnie z harmonogramem dwie sesje. Szkoda, że ratusz, doskonale znając przepisy wspomnianej ustawy oraz dane dotyczące liczby dzieci w wieku przedszkolnym Warszawie zabiera się za rozwiązanie w ostatniej chwili – mówi radna Piechna-Więckiewicz.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Będzie taniej w przedszkolach. Czy będzie ich więcej?

Znikających pomników przyrody cd.

Stracony czas Saskiego Zakątka

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...