Warszawscy Zieloni mają nowe władze

Rafał Osiński    2015-01-19 07:58:16

Warszawscy Zieloni przegrupowują swoje siły. W sobotę, 17 stycznia zorganizowali walne zgromadzenie, podczas którego wybrane zostały nowe władze. Podstawowe zadania stawiane przed nimi, to zacieśnienie współpracy z innymi organizacjami lewicowymi, aktywizowanie mieszkańców oraz przygotowania do wyborów parlamentarnych.

W sobotę wymieniono niemal cały zarząd warszawskich struktur partii. Przewodniczącym został Dominik Krzysztof Pucek – działacz lokalny z Grochowa i radny osiedla Grochów Centrum. Współprzewodniczącą zaś Izabela Zygmunt, tłumaczka, absolwentka stosunków międzynarodowych i anglistyki. – W naszej partii panuje zasada, że równorzędnie kołami zarządzają kobiety i mężczyźni – zdradza Łukasz Skurczyński, również jeden z nowych członków zarządu. Wybrane osoby to przede wszystkim aktywiści, którzy w sposób bardzo zaangażowany działali na rzecz partii i mieszkańców. Zastąpią oni działaczy, którzy mają na swoim koncie wiele dokonań, ale teraz będą realizować nowe obowiązki. – Poprzedni przewodniczący Marek Matczak na przykład będzie współpracował z władzami krajowymi. Przyczyną dużej liczby nowych osób w zarządzie jest fakt, że do naszej partii dołączają kolejni członkowie, w różnym wieku, z różnych środowisk – mówi Dominik Pucek, nowy przewodniczący.

Skarbnikiem koła została Grażyna Komiażyk, działaczka ruchów miejskich na Woli i animatorka kultury. Jedynym starym-nowym członkiem zarządu jest Tomasz Owsiany, działacz stowarzyszenia Ostra Zieleń zrzeszającego ludzi poniżej 35 roku życia i działającego na rzecz praw człowieka, tolerancji i integracji europejskiej. Podobnie jak poprzednio – został wybrany na sekretarza partii. Dodatkowo swoje miejsce w zarządzie znaleźli Anna Moszczyńska oraz wspomniany Łukasz Skurczyński, teolog i publicysta.

Kadencja nowych władz będzie trwała rok. Najważniejsze jej zadania, to niewątpliwie przygotowania do nadchodzących wyborów parlamentarnych. – Dokładne priorytety zostaną sformułowane na kolejnym spotkaniu zarządu. Niemniej jednak, na pewno będą do nich należeć sprawy związane z wyborami i osiągnięcie jak najlepszego wyniku w stolicy. Dalej będziemy mówić również o energii, o reprywatyzacji. Będziemy kładli nacisk na to, by współpraca w mieście, między mieszkańcami była coraz bardziej intensywna – wyjaśnia Skurczyński. – Niewątpliwie najważniejsza będzie kampania wyborcza Podejmiemy też działania nakierowane na współpracę z nowymi radnymi i ruchami miejskimi, które są nam najbliższe programowo – uzupełnia Pucek. – Będziemy organizować również inicjatywy lokalne, by realizować nasze postulaty oraz aktywizować mieszkańców. Chcemy też wspierać tworzenie i działanie rad osiedli, a także dalej organizować debaty o najważniejszych problemach mieszkańców – dodaje na koniec nowy przewodniczący.

Oprócz nowego zarządu powołano także Radę Koła. W jej skład wchodzi między innymi dotychczasowy przewodniczący Marek Matczak oraz startująca z ramienia Zielonych na urząd prezydenta Warszawy Joanna Erbel. Oprócz nich, w Radzie znaleźli się: Elżbieta Hołoweńko – artystka-plastyczka, Zuzanna Lulińska – inżynier budownictwa i członkini Rady Osiedla Kamionek na Pradze Południe, Marek Kossakowski – wieloletni dziennikarz „Gazety Wyborczej” i działacz opozycji demokratycznej w PRL oraz dr inż. Krzysztof Herman, architekt krajobrazu i wykładowca akademicki.

Z warszawskim kołem, największym spośród wszystkich kół Zielonych w kraju, współpracować chce coraz więcej osób. – Cieszy nas to, że ilość członków zdecydowanie rośnie oraz to, że program Zielonych w wyborach samorządowych wzbudził zainteresowanie na tyle, że inne partie też z niego czerpały – stwierdza Skruczyński – Przychodzą do nas osoby z innych partii np. z SLD. Co ważne jednak, są to ludzie, którzy wywodzą się z różnych środowisk – akademickich, korporacyjnych. Łączy nas wrażliwość społeczna i chęć tworzenia lewicy, która nie będzie tak rozpolitykowana jak obecna, lecz zajmie się problemami ludzi – uzupełnia. – Będziemy współpracować z ludźmi lewicy, ale raczej nie z Twoim Ruchem czy SLD. Najbliższe są nam ruchy oddolne, ruchy miejskie i stowarzyszenia lokatorskie. To jest prawdziwa lewica – dodaje Pucek.

Wydaje się, że po kampanii samorządowej Joanny Erbel rozpoznawalność Zielonych, przynajmniej w Warszawie, wzrosła. Być może zatem, nadzieje na dobry wynik są bardziej realistyczne niż kiedykolwiek. Dużo zależy od kampanii, a w tej przed Zielonymi wciąż dużo pracy.

Źródło zdjęcia: partiazieloni.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Zjednoczona lewica... bez SLD i TR?

Joanna Erbel: Ruchy miejskie potrzebują nowej formuły

(Nie)wystrzałowy problem

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...