Pełnomocnicy wkraczają na Bemowo

Rafał Osiński    2015-01-22 07:56:19

Ciąg dalszy wojny o władzę na Bemowie. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Hanna Gronkiewicz-Waltz nie udzieliła pełnomocnictw zarządowi i przysłała do dzielnicowego ratusza swoich pełnomocników. Burmistrz Krzysztof Zygzak odesłał ich jednak z powrotem na Plac Bankowy, zarzucając Pani Prezydent popełnienie przestępstwa i grożąc impeachmentem.

Jeszcze pod koniec zeszłego tygodnia wydawało się, że sytuacja zmierza do pokojowego rozwiązania. W ubiegły piątek ukazało się zarządzenie Prezydenta m.st. Warszawy, z którego wynikało, że uznany został wybór Zarządu Dzielnicy Bemowo dokonany 18.12.2014 r., o czym pisaliśmy na łamach „Polityki Warszawskiej”. – Cieszę się, że Pani Prezydent wreszcie pogodziła się z demokratycznym werdyktem mieszkańców Bemowa i nie posunęła się do świadomego złamania prawa – stwierdził wówczas Krzysztof Zygrzak, nowo wybrany burmistrz Bemowa. – Mam nadzieję, że w kwestii przekazania pełnomocnictw wkrótce dojdzie do podobnego wniosku i Zarząd Dzielnicy normalnie będzie mógł wykonywać swoje zadania – dodawał.

Okazało się, że dalszy ciąg sprawy nie ułożył się po myśli Jarosława Dąbrowskiego i jego sojuszników. Wczoraj do bemowskiego ratusza przybyli pełnomocnicy przysłani przez Panią Prezydent. Wśród nich: Grzegorz Popielarz (PO) – przewodniczący rady dzielnicy w dwóch poprzednich kadencjach oraz Marek Lipiński, były burmistrz Bielan, również z PO. To właśnie im władze miasta przekazały wszelkie upoważnienia do zaciągania zobowiązań finansowych i kadrowych. Zygrzak nie zechciał jednak wpuścić ich do gabinetów, do czego wykorzystał tamtejszą ochronę. – Nie możemy i nie będziemy uczestniczyć w łamaniu prawa. Wbrew wynikowi wyborów i decyzji Rady Dzielnicy Hanna Gronkiewicz-Waltz próbowała przysłać na Bemowo dwóch arbitralnie przez siebie wybranych pełnomocników, który mieli uniemożliwić burmistrzowi wykonywanie zadań określonych przepisami – protestował Krzysztof Zygrzak. Włodarze Bemowa nazywają takie postępowanie próbą zamachu stanu i grożą pani prezydent utratą stanowiska. – Na Bemowie wydarzyła się rzecz niebywała i niespotykana. Został przeprowadzony zamach stanu na samorząd, na legalnie wybrane władze dzielnicy – podkreślił Zygrzak. – Urząd Dzielnicy Bemowo dysponuje niezależną ekspertyzą prawną, która określa tego typu działanie jako złamanie prawa – kontynuował. Jednocześnie zapowiedział niezwłoczne skierowanie pisma do prokuratury i zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Według K.Zygrzaka, Hanna Gronkiewicz-Waltz dopuściła się złamania artykułu 231 Kodeksu Karnego. Zapis ten mówi o przekroczeniu uprawnień przez urzędnika państwowego. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. – Mieliśmy nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie, jednak uprzedzenia i źle rozumiana determinacja polityczna okazała się silniejsza. Pani Prezydent uczyniła krok, który według ekspertyzy prawnej doprowadzi do usunięcia jej ze stanowiska i nowych wyborów w stolicy – poinformował.

Burmistrz Bemowa porównał działanie Hanny Gronkiewicz-Waltz do działań Wiktora Janukowycza. Według niego, Prezydent stolicy podobnie jak były Prezydent Ukrainy załamała prawo dla swoich politycznych interesów i prywatnych przekonań.

Sprawa może otrzeć się o najwyższe władze RP. Zapowiedziano bowiem zwrócenie się w trybie do Rady Bemowa o wystosowanie do premier Ewy Kopacz uchwały wzywającej jej do interwencji w tej sprawie. – Hanna Gronkiewicz-Waltz oderwała się od rzeczywistości. Miejmy nadzieję, że pani premier, jako dojrzały i odpowiedzialny polityk sprowadzi ją z powrotem na ziemię i przywróci normalność na Bemowie – zakończył Zygrzak.

Co na to wszystko odpowiada stołeczny Ratusz? Jego rzecznik, Bartosz Milczarczyk, informował wczoraj, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie będzie odpowiadała na zarzuty Zygrzaka. Jako prezydent mogła delegować dowolnych pracowników do dowolnej jednostki miasta i obecny burmistrz musi udostępnić im odpowiednie gabinety. Cały czas trwa także sprawdzanie legalności uchwał ws. wyboru bemowskiego zarządu.

Wojna o Bemowo trwa od pamiętnej sesji, na której to były wiceprezydent Jarosław Dąbrowski został przewodniczącym rady. Nic nie wskazuje, aby zbliżała się ku końcowi. Wręcz przeciwnie. 

ZOBACZ TAKŻE:

Wojna o Bemowo trwa

Rozpad bemowskiej PO. Powrót Dąbrowskiego

M. Kierwiński (PO): Musimy odbudować Platformę na Bemowie

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...