Transportowe spory i inwestycje

Bartłomiej Kozek    2015-04-20 07:15:39

Dyskusja o tym, czy malować pasy na skrzyżowaniach najbardziej ruchliwych miejskich arterii trwa w najlepsze. Miejscy urzędnicy z początku życzliwi, teraz zaczynają się wycofywać. Powstaje pytanie czy powodem zmian jest bezpieczeństwo pieszych – czy może pieniądze?

Do tej pory wyobraźnię rozpalała przede wszystkim wizja naziemnych przejść na Rondzie Dmowskiego. Tym razem poruszenie wywołały plany drogowców, związane z okolicami dworca Warszawa Centralna. 

Zarząd Dróg Miejskich nie zdecydował się na wykorzystanie remontu przejść podziemnych pod Rondem Czterdziestolatka do namalowania pasów na powierzchni.

Społecznicy z alternatywą

Decyzja ta zainteresowała nie tylko prasowych publicystów. Za sprawę wartą wypowiedzenia się uznała ją Komisja Dialogu Społecznego do spraw transportu. – W przypadku realizacji inwestycji w przedstawionym zakresie, obszar przy Dworcu Centralnym pozostanie zaprzeczeniem tkanki miejskiej, pomimo położenia w strefie ścisłego śródmieścia – piszą działacze organizacji pozarządowych w przyjętej przez siebie uchwale.

Co proponują? Ich zdaniem „planem minimum” powinno być wytyczenie przejść przez wszystkie ramiona Ronda Czterdziestolatka, jak również przez zachodnią i północną część skrzyżowania Alej Jerozolimskich i Emilii Plater. Wskazują również na fakt, że najbliższe przejścia naziemne na tym odcinku Alej dzieli 1,5 kilometra, w wypadku alei Jana Pawła II z kolei – 1,2 kilometra.

Członkowie KDS uważają, że decyzja o rezygnacji z udostępnienia ronda osobom, które nie chcą schodzić na poziom galerii handlowych idzie na przekór tak zaleceniom ze szczebla centralnego (takim jak projekt Krajowej Polityki Miejskiej), jak i tego lokalnego – z często przywoływaną przez aktywistów Strategią zrównoważonego rozwoju systemu transportowego Warszawy włącznie.

Na łamach „Polityki Warszawskiej” o malowanie pasów w ścisłym centrum zdarzyło się nam już spierać. Po jednej stronie pojawiały się argumenty dotyczące handlu podziemnego i potencjalnej utraty zysków z tytułu zmniejszenia ruchu. Po drugiej zaś – wspominane w miejskich dokumentach cele polityki transportowej, takie jak redukowanie barier oraz zwiększanie komfortu poruszania się pieszo po mieście.

W bieżącej dyskusji pojawia się również wątek bezpieczeństwa. Oponenci nadziemnych przejść w tej okolicy wskazują, że na tak mocno obłożonych ruchem trasach istnieje spore ryzyko potrącenia przez samochód. Po drugiej stronie pojawia się poruszona chociażby w publikacji „Miasto w ruchu” kwestia obniżonego bezpieczeństwa i zwiększonego ryzyka przestępczości w miejscach takich jak przejścia podziemne.

Plany na zmiany

Z innych, ważnych wydarzeń związanych z transportem w tym tygodniu wymienić warto dyskusję Rady Ochoty na temat planowanej linii tramwajowej do Wilanowa. Ze strony tej instytucji sprzeciwów nie będzie – tym bardziej, że planowana trasa ma nie zagrażać planom wytyczenia Parku Zachodniego w okolicach dworca kolejowego. 

Spotkania konsultacyjne w sprawie parku ruszają w przyszłym tygodniu i niewykluczone, że temat wpływu tramwajowej inwestycji na jego powstanie pojawiał się będzie w ich trakcie.

Ochoty – ale nie tylko – dotyczyć będą również kolejne projekty. Już za kilka tygodni ruszyć mają konsultacje społeczne w sprawie przebiegu ścieżek rowerowych na terenie Pola Mokotowskiego. Cel – lepiej zintegrować je z już istniejącymi oraz planowanymi inwestycjami tego typu, a także zwiększyć spójność samego pola, szczególnie jego północnej, ochockiej części, do tej pory odseparowanej od reszty Biblioteką Narodową oraz bazą Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.

O sposobach, w jakich poruszamy się po mieście w najbliższym czasie dyskutować będziemy zatem sporo. Nawet jeśli dyskusje przez wakacje nieco przycichną, to jesienią mają szansę wybuchnąć na nowo. Wszystko z powodu pierwszego od 10 lat Warszawskiego Badania Ruchu, które rozpoczęło się na początku kwietnia i którego wyniki poznamy w listopadzie.

Plany są ambitne – 17 tysięcy ankietowanych wypełniać ma „dzienniczki podróży”, a dodatkowo w ponad 200 miejscach na drogach i 130 w metrze, tramwajach, autobusach oraz kolei sprawdzana będzie liczba poruszających się pojazdów oraz pasażerów komunikacji miejskiej. Jeśli zdarzy się nam natknąć na ankietera warto będzie pomóc – dzięki naszej współpracy mamy szansę za kilka miesięcy otrzymać kompleksowy krajobraz stołecznego transportu.

Opracowano na podstawie: warszawa.gazeta.pl, zm.org.pl, um.warszawa.pl

Zdj. Wikipedia.org, Autor: Cyrkiel-network, udostepnione w domenie publicznej

ZOBACZ TAKŻE:

DWA BRZEGI: Piesi vs kierowcy

DWA BRZEGI: Centrum nie dla starszych aut?

Tramwaje w niełasce?

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...