Ochocki partycypacyjny klops. Projekt „zagraża bezpieczeństwu”

Karolina Wiśniewska    2015-04-27 18:29:58

Budżet partycypacyjny miał być wielkim przedsięwzięciem pozwalającym mieszkańcom samodzielnie decydować o tym, na co wydać część miejskich pieniędzy. O ile sama idea okazała się strzałem w dziesiątkę, tak z realizacją pojawiają się kolejne problemy. Jeden z ochockich zwycięskich projektów, który przeszedł weryfikację formalną, dziś okazuje się „stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa”.

Doskonale pamiętamy entuzjazm towarzyszący mieszkańcom przy okazji I edycji budżetu partycypacyjnego. Mimo tego, że przedsięwzięcie było zupełnie nowe (a może właśnie dlatego), warszawiacy chętne składali swoje wnioski, a następnie uczestniczyli w głosowaniu. Dziś inicjatywa już dawno pozostaje zamknięta i podsumowana, a projektodawcy oraz głosujący z niecierpliwością czekają na realizację pomysłów, które wybrali. Okazuje się jednak, iż nie wszędzie owa realizacja jest możliwa w takim stopniu, jak pierwotnie zakładano.

Projekt o nazwie "Usprawnienie ruchu pieszego i rowerowego na Ochocie" przeszedł weryfikację formalną i szczegółową pozytywnie. Jego celem – jak przekonywała pomysłodawczyni – było umożliwienie bezpiecznego poruszania się rowerzystom po ulicach dzielnicy tak, aby omijać najbardziej niebezpieczne miejsca i nie wchodzić w konflikt z pieszymi uczestnikami ruchu. Zaproponowano powstanie nowych przejść dla pieszych i przejazdów rowerowych przez ul. Raszyńską, na wysokości ul. Tarczyńskiej i Koszykowej. Rozwiązanie to nie budziło wówczas żadnych wątpliwości. Pomysł szybko spodobał się mieszkańcom i zdobył najwyższy wynik w głosowaniu wśród projektów ogólnodzielnicowych (2952 głosy).

Inżynier odrzuca projekt

Dziś okazuje się, że projekt jest niemożliwy do zrealizowania. Decyzją Inżyniera m.st. Warszawy został odrzucony, ponieważ „zagraża bezpieczeństwu wszystkich uczestników ruchu” i nie rozwiązuje ciągłego problemu blokowania ulic przez pojazdy. Wnioskodawczyni Joanna Kędziora, zaniepokojeni członkowie Ochockiej Grupy Rowerowej oraz pozostali mieszkańcy, którzy poparli pomysł pytają zatem – jak to się stało, że został dopuszczony do realizacji i dlaczego nie poinformowano o zaistniałych komplikacjach. – Problemy z realizacją różnych przedsięwzięć, przede wszystkim drogowych, z uwagi na ich charakter: wielu użytkowników i kwestie bezpieczeństwa, ale także przepustowości dróg to norma i nie dotyczy to tylko projektów z budżetu partycypacyjnego – odpowiada nam rzecznik Urzędu Dzielnicy Ochota Monika Beuth-Lutyk. – Inżynier odrzucił zaproponowaną organizację ruchu na ul. Raszyńskiej r. ul. Koszykowej, ale to nie oznacza, że cały projekt został zablokowany, ponieważ jest to jeden z kilku jego elementów – dodaje.

Na razie jednak projekt „stoi w miejscu”. Inżynier Janusz Galas nie podał bowiem żadnego alternatywnego sposobu, który umożliwiłaby wprowadzenie zmian wybranych przez mieszkańców w tym miejscu i w ramach kwot przeznaczonych na ten projekt. Wspomniano jedynie o konieczności zamontowania sygnalizacji świetlnej, co z kolei przekroczyłoby założoną kwotę. Radny dzielnicy Ochota Łukasz Gawryś (Ochocianie), zwraca przy okazji uwagę na fakt, iż wszystkie projekty zgłaszane w ramach budżetu partycypacyjnego 2015 zakładające budowę sygnalizacji były odrzucane przez władze miasta na podstawie opinii Zarządu Dróg Miejskich. – Tym samym władze miasta domagają się rozwiązania, które same zablokowały na etapie weryfikacji takich projektów – przekonuje.

Dzielnica gwarantuje porozumienie

Urząd dzielnicy przekonuje, że negatywna ocena Inżyniera oznacza konieczność stworzenia innych wariantów dla organizacji ruchu w okolicach ul. Raszyńskiej. Te zaś – jak odpowiada pani rzecznik – będą omawiane na spotkaniu ze wszystkimi zainteresowanymi, także z wnioskodawcami. Wszystko, aby znaleźć jak najlepsze rozwiązanie na wyjście z „patowej” sytuacji.

To nie pierwsza sytuacja, która pokazuje, że weryfikacja wniosków, a teraz realizacja ich, pozostawia wiele do życzenia. Niedawno słyszeliśmy o komplikacjach w związku z takimi projektami jak „Ochota na ping-ponga” czy propozycją nowych nasadzeń w Parku Wielopolskim. Dziś pojawia się kolejny.

Budżet obywatelski 2015 był pierwszą edycją i pierwszym sprawdzianem, akcją zupełnie nową dla wszystkich angażujących się w nie stron. Z jednej strony osiągnięto „partycypacyjny sukces”, z drugiej jednak – wiele rzeczy zawiodło. Z lekcji tej muszą zostać wyciągnięte wnioski, a dzielnica i miasto – zgodnie z zapowiedzią – powinny podjąć szybkie kroki w celu rozwiązania problemu. W przeciwnym razie mieszkańcy mogą zniechęcić się do angażowania się w takie inicjatywy w przyszłości, a tego przecież nikt by nie chciał.

 

ZOBACZ TAKŻE:

Jednośladem po Warszawie

Warszawiacy zdecydowali! 336 projektów do realizacji

Warszawa na rowerze

Zdjęcie: facebook.com/OchockaGR

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...