Zebra na Rondzie Czterdziestolatka

Bartłomiej Kozek    2015-05-06 07:54:57

We wtorek, w samo południe stojący w samochodach czy czekający na tramwaj w okolicach Ronda Czterdziestolatka mogli zobaczyć w akcji miejskich aktywistów. Tym razem zdecydowali się oni na kolejną potyczkę w walce o naziemne przejścia dla pieszych.

Uwagę na rogu Alej Jerozolimskich i Jana Pawła II wzbudziła niemała grupa policjantów. Szybko okazało się jednak, że nie są tu po to, by zabezpieczyć demonstrujących przed krewkimi kierowcami albo zdelegalizować zgromadzenie.

– Dziś, by przedostać się przez rondo Czterdziestolatka, osoby niepełnosprawne czy z wózkami dziecięcymi muszą nadkładać drogi – stwierdziła przewodnicząca zgromadzeniu zorganizowanym przez Zielone Mazowsze oraz Towarzystwo Przyjaciół Szalonego Wózkowicza Aleksandra Sulmicka. Przypomniała, że gdyby chcieć przejść skrzyżowanie bez schodzenia po schodach wspomniane osoby muszą się dziś cofać do Koszykowej albo nadkładać drogi na Rondo ONZ. 

Wraz z pozostałymi demonstrantami postanowiła pokazać, że może być inaczej. Do tego celu niezbędni byli zabezpieczający zmieniony na parę chwil ruch drogowy policjanci oraz… rozwijana zebra, po której zgromadzeni mogli przejść na drugą stronę jezdni, potem zaś w stronę torowiska tramwajowego na Alejach Jerozolimskich. Pokonać trzeba było nie tylko jezdnię, ale i wysokie krawężniki. Mimo tego…

– Udało się nam przejść w ciągu 40 sekund, w ciągu jednej fazy świetlnej. Można? Można! – komentowała wyniki uczestników Sulmicka, wyraźnie polemizując z tezami drogowców, wedle których stworzenie przejścia nadziemnego na rondzie wymagałoby przeprogramowania sygnalizacji świetlnej, co groziłoby pogorszeniem płynności ruchu drogowego – z transportem zbiorowym włącznie. 

Zauważyła również, że brak przejść nie poprawia, lecz pogarsza bezpieczeństwo na drodze. – Piesi przechodzą tu przez jezdnie, kierowcy tego się nie spodziewają, dochodzi do wypadków – tłumaczyła.

– Na nasz happening zaprosiliśmy panią prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz. Niestety, ani ona, ani żaden reprezentant władz miasta się nie pojawił. Chcieliśmy przekazać 1.200 podpisów pod naszą petycją za przejściami na tym rondzie. Skoro pani prezydent nie przyszła do nas znajdziemy sposoby, by dotrzeć do niej – podsumowała przewodnicząca zgromadzenia. 

Organizatorzy happeningu postanowili wyjść ze świata wirtualnego w przestrzeń miejską. Ich akcja wzbudziła spore zainteresowanie stołecznych mediów. Czy pomoże to jego organizatorom w dopięciu celu? Sporo zależeć będzie od tego, czy zdołają podtrzymać zainteresowanie wokół sprawy, o którą walczą.

Zdj. Polityka Warszawska

ZOBACZ TAKŻE:

Transportowe spory i inwestycje

Znamy plan transportowy dla Warszawy

DWA BRZEGI: Piesi vs. kierowcy

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...