Co nam zostanie z budżetu partycypacyjnego?

Karolina Wiśniewska    2015-06-05 07:21:41

Budżet obywatelski miał stanowić pierwszy krok do rozwoju dialogu i zachęcić mieszkańców do angażowania się na rzecz wspólnych inicjatyw. Kiedy jednak piękną proobywatelską ideę „włożono” w przyziemne warszawskie realia okazało się, że zamiast twórczego dialogu jest spora awantura. Partycypacyjny budżet staje się więc powoli kolejną stołeczną telenowelą, do której dopisywane są nowe, coraz bardziej niepokojące odcinki.

W procesie weryfikacji projektów obywatelskich aż 1400 wniosków zostało rozpatrzonych pozytywnie. To dużo (w niektórych dzielnicach, np. na Ursynowie, nawet więcej niż w pierwszej edycji). Za niecałe dwa tygodnie, kiedy mieszkańcy zaczną głowić się nad tym, na co oddać swoje głosy – będzie z czego wybierać. Z drugiej strony, ponad 400 wniosków odrzucono – często bez wcześniejszego sygnalizowania, że coś jest źle i warto to poprawić.

Czujemy się oszukani” – list do Pani Prezydent

Miejscy aktywiści i projektodawcy są przekonani, że urzędnicy złamali regulamin BP i zwyczajnie nie docenili wysiłku warszawiaków, którzy zgłaszali swoje pomysły. Po gorącym i zakończonym awanturą spotkaniu w Państwomiasto postanowili napisać list do Pani Prezydent. Deklarują w nim, że czują się oszukani i traktowani niepoważnie. „Niektórzy urzędnicy miejscy i dzielnicowi nie dotrzymali umowy społecznej (…) ogłaszając początek wspólnego tworzenia Warszawy (hasło wyborcze Hanny Gronkiewicz-Waltz – dop.red.) i obiecując zwiększenie udziału mieszkańców w procesie zarządzania miastem” – czytamy w piśmie.

Najważniejszym celem społeczników jest ponowna i zgodna z regulaminem weryfikacja odrzuconych wniosków. Na profilu Miasto Jest Nasze na Facebooku udostępniono specjalną tabelę, gdzie każdy projektodawca może się dopisać, jeśli chce aby jego pomysł rozpatrzono po raz kolejny. Aktywiści domagają się również spotkań urzędników z wnioskodawcami w celu stworzenia nowej, możliwej do realizacji formuły projektu, a w przypadku ponownego odrzucenia – szczegółowego uzasadnienia na piśmie. „Wierzymy, że jeśli miasto wsłucha się w to, co do powiedzenia mamy my, warszawiacy i warszawianki, jest jeszcze szansa na pozytywny odbiór całego przedsięwzięcia” – apelują.

Odpowiedź Hanny Gronkiewicz-Waltz

Pani prezydent – wprawdzie również na Facebooku – ustosunkowała się do głosu mieszkańców i poinformowała, że uruchomiono dodatkowe dyżury, na których weryfikację można wyjaśnić bezpośrednio. „Tam, gdzie w wyniku spotkań i rozmów będzie to możliwe, zostaną wprowadzone zmiany i projekty będą dopisywane do list pod głosowanie” – odpowiada Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Sprawdzamy wszystkie projekty, które dotarły do nas z zastrzeżeniami co do weryfikacji – przekonuje również wiceprezydent Jarosław Jóźwiak. – Osobiście spotkałem się koordynatorami budżetu partycypacyjnego w dzielnicach i jednostkach weryfikujących. Zostali zobowiązani do kontaktu z projektodawcą i pełnego wyjaśnienia przyczyn odrzucenia takich projektów – dodaje.

Pierwsze spotkanie w Zarządzie Dróg Miejskich (które odrzuciło najwięcej projektów) odbyło się 2 czerwca, kolejne jeszcze przed nami (9 czerwca). Wnioskodawcy wciąż jednak niepewnie patrzą na tego typu deklaracje i często przekonują, że ich głównym celem jest „lepsze samopoczucie autora”. Urząd odpowiada: „Podejmujemy próby”, „Staramy się” i urzędniczo-obywatelski ping pong trwa.

Jeśli w partycypacyjnym kalendarzu nie nastąpią żadne zmiany, głosowanie na projekty rozpocznie się już 16 czerwca i potrwa 10 dni. Zwycięskie pomysły poznamy już 10 lipca i wówczas druga edycja warszawskiego BP dobiegnie końca (potem pozostanie już tylko realizacja projektów).

Z pierwszej edycji miasto miało wyciągnąć wnioski. Powstało jeszcze większe zamieszanie...

Władze Warszawy zadeklarowały, że kwota przeznaczana na budżet obywatelski każdego roku będzie wyższa. Zgodnie z obietnicą, w trzeciej edycji mieszkańcy będą mieli do rozdysponowania już nie 50, a około 85 mln zł. To duża suma, którą można przeznaczyć na wiele ciekawych i potrzebnych nam wszystkich inwestycji. Pozostaje jednak pytanie, czy po tym wszystkim, co widzimy teraz warszawiacy wciąż będą chcieli angażować się w tego typu projekty.

Informacje, które docierają do nich nie nastrajają pozytywnie. Do trwającej właśnie awantury o odrzucone wnioski należy dodać problemy z realizacją tych, które wygrały głosowanie w pierwszej edycji. Coraz częściej słychać głosy, które mówią wprost: „Zakończmy ten cyrk!”, „Warszawa nie jest na to gotowa”. Nie wiemy, jak skończy się ta edycja, ale próbę nawiązania dialogu podjąć trzeba – z obu stron. W przeciwnym razie, co nam z tych 100 mln zł w przyszłym roku, jeśli zwyczajnie nie będzie chętnych do składania projektów?

 

ZOBACZ TAKŻE:

Budżet partycypacyjny - nowe rozdanie

Budżet partycypacyjny. Gdzie najwięcej pieniędzy?

Ponad 2 tys. projektów. Sukces?

Zdjęcie: Facebook.com/budzetpartycyacyjnywarszawa

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...