Weekendowe starcie politycznych tytanów

Bartłomiej Kozek    2015-06-21 09:03:47

Prawo i Sprawiedliwość potwierdziło krążące w mediach doniesienia – ich kandydatką na urząd premiera będzie Beata Szydło. Ewa Kopacz zaprezentowała z kolei skład zespołu, przygotowującego nowy program Platformy Obywatelskiej. Sobota była gorąca!

Na drugi plan zeszło posiedzenie zarządu krajowego SLD, który zdecydował o powołaniu komitetu referendalnego „STOP JOW-om”. 

W cień zszedł zjazd delegatów Twojego Ruchu, który zdecydował o zmianie statutu i wprowadzenia – jako druga po Zielonych partia na polskiej scenie politycznej – dwójki przewodniczących, kobiety i mężczyzny. Do Janusza Palikota na czele ugrupowania dołączyła Barbara Nowacka, która otrzymała również (wraz z Michałem Kabacińskim) mandat do dalszego negocjowania w sprawie wspólnej listy lewicowej, którą próbuje skleić OPZZ. 

Problemy z przebiciem się miała nawet i Rada Naczelna PSL – szczególnie gdy okazało się, że po raz kolejny były premier, Waldemar Pawlak, źle policzył swoich zwolenników i do odwołania aktualnego prezesa partii Janusza Piechocińskiego nie doszło.

PiS chce więcej

Ryszard Petru mógł rano pod Sejmem przekonywać o jałowości sporu na linii PO-PiS i pokazywać tony niekoniecznie – jego zdaniem – poprawiających naszą jakość życia dokumentów wprowadzanych w życie za rządów tych partii. Telewizyjne kamery skierowały się jednak na warszawski Torwar, gdzie zgromadzili się zwolennicy formacji Jarosława Kaczyńskiego, a także na Arenę Ursynów, gdzie z kolei zebrali się fani ugrupowania Ewy Kopacz.

W samo południe – a właściwie nieco później, gdyż rodzime konwencje wyborcze coraz częściej dość luźno podchodzą do kwestii punktualności – ruszyło zgromadzenie Prawa i Sprawiedliwości. Prezes partii, Jarosław Kaczyński, potwierdził na nim rozważania na temat tego, że to nie on będzie kandydatem swojej partii na przyszłego premiera w wypadku wyborczego sukcesu jesienią.

Co ciekawe, sam Kaczyński w trakcie swojego przemówienia bardziej mobilizował partyjnych aktywistów do dalszego wysiłku w trakcie kampanii wyborczej niż krytykował obecnie rządzącą Platformę Obywatelską. Podobny cel przyświecał prezydentowi-elektowi, Andrzejowi Dudzie, dziękującemu Kaczyńskiemu za zaufanie i za postawienie na młodych. Apelował o wsparcie Szydło, dzięki czemu jego zdaniem uda się zrealizować zmiany, jakie obiecał w trakcie kampanii wyborczej.

– Wyszło szydło z worka! – zażartowała kandydatka na urząd premiera. Przypomniała o partyjnych priorytetach wyborczych: obniżeniu wieku emerytalnego, podwyższeniu kwoty wolnej od podatku oraz świadczeniu w wysokości 500 złotych miesięcznie na każde dziecko. Zapowiedziała również, że za dwa tygodnie na Śląsku ma odbyć się prezentacja bardziej szczegółowego programu, uzgodnionego z partiami koalicyjnymi w ramach listy zjednoczonej prawicy.

Szydło mówiła długo – momentami wydawało się, że nieco za długo. Miała jednak kilka interesujących wątków, takich jak odwołanie się do swoich doświadczeń samorządowych, mających dowieść jej umiejętności podejmowania trudnych decyzji oraz słuchania ludzi.

PO w defensywie?

Na tym tle konwencji Platformy Obywatelskiej brakowało nieco energii. Było o posypywaniu głowy popiołem i konieczności słuchania ludzi, o czym wspominała typowana na stanowisko marszałka Sejmu stołeczna posłanka, Małgorzata Kidawa-Błońska.

Na Arenie Ursynów usłyszeliśmy jednak znacznie mniej przedwyborczych postulatów niż można było się spodziewać po doniesieniach medialnych z ostatnich dni. Nowy minister zdrowia, Marian Zembala, mówił o konieczności wzmocnienia działań z zakresu profilaktyki i zdrowia publicznego, wspominał również o podnoszeniu standardów, m.in. w opiece pediatrycznej.

Sama premier Ewa Kopacz dodała do tej listy budżety obywatelskie na każdym szczeblu samorządów, obietnicę podwyższania płacy minimalnej, rozwiązania problemu umów śmieciowych oraz poparcie dla idei jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW). – Polsce potrzebna jest zmiana, ale nie może to być zmiana na gorsze – deklarowała. Nie usłyszeliśmy o podwyższaniu kwoty wolnej od podatku albo obniżaniu podstawowej stawki podatku od dochodów osobistych (PIT). 

Nawet jeśli PO ma takie plany to na ich oficjalne ogłoszenie będziemy jeszcze musieli poczekać. Kopacz zaprezentowała twarze 10 filarów, z których składać się ma nowy program Platformy. Obok oczywistych, takich jak edukacja czy ochrona zdrowia, pojawiły się również niespodzianki. Po wakacjach możemy się spodziewać m.in. specjalnej oferty dla osób młodych, pomysłów na ogólnopolską politykę miejską czy senioralną.

Pracami nad programem europejskim PO pokieruje były minister administracji i cyfryzacji, polityk Platformy wywodzący się z koła z Ursynowa – Rafał Trzaskowski.

Kampania – czas start!

Starcie na konwencje wydaje się na dziś wygrane przez Prawo i Sprawiedliwość. Platformie Obywatelskiej ciężko było pokazać, dlaczego jej wydarzenie miałoby stanowić #punktzwrotny, jak reklamowała je w serwisach społecznościowych. Był to problem dużo bardziej widoczny niż manifestacja przeciwnych rządom PO działaczy Ruchu Narodowego oraz partii KORWiN, która miała miejsce pod Areną Ursynów.

Końcówka przemówienia Ewy Kopacz, kiedy po bardzo oględnym przedstawieniu nowych pomysłów programowych wróciła na tory straszenia PiSem (a teraz również i Kukizem) raczej nie ma szans na zmobilizowanie elektoratu. Być może PO woli oszczędzać siły do programowej ofensywy już w czasie jesiennej kampanii wyborczej – warto jednak przypomnieć, że udany marsz Andrzeja Dudy do Pałacu Prezydenckiego nie zaczął się na ostatniej, kampanijnej prostej.

Drużyna Ewy Kopacz będzie próbowała dowieść, że na serio traktuje swoje zapewnienia o słuchaniu i rozmawianiu z elektoratem. Dowodem tego mają być konsultacje wokół pomysłów, które mają powstać w zespołach programowych. Jeśli uda im się wygenerować zainteresowanie w Internecie i na lokalnych spotkaniach – jest szansa, że Ewa Kopacz i jej ekipa utrzymają władzę.

Jeśli nie – będzie musiała szybko wymyślić coś innego. Entuzjazm w pierwszym w polskiej historii wyścigu dwóch kobiet-kandydatek na urząd premiera póki co jest po stronie stojących za Beatą Szydło.

 

Zdj. Facebook.com/PlatformaObywatelska (1,3), Andrzej Hrehorowicz dla Facebook.com/pisorgpl (1,2,4)

ZOBACZ TAKŻE: 

Radni wspierają "swoich" prezydentów

"Drugi bieg" kampanii. Konwencja Bronisława Komorowskiego

Konwencja Andrzeja Dudy. Nie będzie prezydenckiego walkowera

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...