Budżet partycypacyjny 2016 – już wszystko jasne!

Rafał Osiński    2015-07-09 08:04:43

Znamy już listę projektów, które zostaną zrealizowane w ramach II edycji budżetu partycypacyjnego w Warszawie. W środowy wieczór w Barze Studio zwycięzców z poszczególnych obszarów miasta przedstawił wiceprezydent Jarosław Jóźwiak i Urszula Majewska.

W tym roku do podziału władze stolicy przeznaczyły kwotę ponad 51 milionów zł. Mieszkańcy zgłosili 2333 projekty o łącznej wartości niemal 375 milionów zł, z których 1464 poddano głosowaniu. Jak pamiętamy odbyło się ono w dniach 16 – 26 czerwca. Warszawiacy zdecydowali, że zrealizowanych zostanie 622 projektów o wartości niemal 50,5 miliona zł, które wybrane zostały w 72 obszarach stolicy.

– Dziś o nowoczesności miasta świadczy to, jak duży wpływ na jego funkcjonowanie wywierają mieszkańcy. Wyrażamy radość, że warszawiacy znów aktywnie zaangażowali się w proces decydowania o wydatkach w naszym mieście. Dowodem na to jest zarówno liczba zgłoszonych projektów jak i ilość osób, które wzięły udział w głosowaniu. Dziękujemy mieszkańcom za ich aktywność – mówił wiceprezydent Jarosław Jóźwiak.

Przesłanie dla mieszkańców Warszawy przygotowała także nieobecna na uroczystości prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Budżet Warszawy to są wasze pieniądze. Na ogół decydują o nich radni. Jednak od zeszłego roku o części z nich macie możliwość decydowania również i wy. Budżet partycypacyjny pełni niezwykle istotną rolę w rozwoju miasta. Służy budowaniu wspólnoty, posiada także wymiar edukacyjny, gdyż pozwala zorientować się, ile kosztują chodniki, ławki, jak wyglądają procedury związane z ich budową. Dziękuję serdecznie za aktywność – powiedziała pani prezydent. Podkreśliła także, że zdaje sobie sprawę, że nie wszystkie jednostki odpowiedzialne za realizację projektu stanęły na wysokości zadania. – W przyszłym roku, by uniknąć tegorocznych kłopotów, wprowadzimy możliwość odwoływania się od decyzji komisji – zapowiedziała pani prezydent.

Łączna liczba oddanych głosów wyniosła 172 395. Co ciekawe, aż 41 proc. z nich zostało oddanych w formie papierowej – to aż o ponad 13,5 punktu procentowego więcej niż rok temu. Większą aktywnością obywatelską wykazały się panie, bowiem aż 59 proc. głosów zostało oddanych właśnie przez nie. Średni wiek głosującego to 39 lat. Najwięcej głosujących pochodziło z grupy wiekowej 25 – 34 lata, następni w kolejności byli mieszkańcy w wieku 35 – 44 oraz 45 – 64 lata.

Niestety, dość duża była liczba głosów nieważnych – 13 proc. Główne przyczyny to brak kliknięcia w link potwierdzający oddanie głosu, głosy wysłane wielokrotnie, wysyłanie ich bez danych osobowych lub z błędnymi danymi.

Największą aktywnością w tym roku wykazali się mieszkańcy Wesołej (17,3 proc. skorzystało z przywileju wzięcia udziału w głosowaniu), Mokotowa (13,9 proc.) oraz Żoliborza (13,4 proc.). Najmniejsza frekwencja z kolei była na Ochocie (7 proc.), w Wilanowie (6,2 proc.) oraz na Bemowie (4,6 proc.). Najwięcej projektów zrealizowanych zostanie na Mokotowie (81) najmniej zaś w Wesołej i Wilanowie (13). Zdecydowanie najpopularniejszy okazał się projekt „Uzupełnienie sieci rowerowej na Pradze Południe”, na który zagłosowało 4265 osób.

W porównaniu do poprzedniego roku, odnotować należy wzrost zainteresowania projektem budżetu partycypacyjnego w stolicy. Głosów oddano o 5500 więcej, niemal o 100 wzrosła liczba zgłoszonych projektów. Zmieniła się jednak lista najaktywniejszych dzielnic. Z pierwszej czwórki wypadł Ursynów, Wawer i Włochy.

Nie jest niespodzianką, że w tym roku zwyciężyło wiele projektów rowerowych oraz związanych z nasadzeniami zieleni. Aktywnie i jak się okazało skutecznie o głosy zabiegały także biblioteki. Wiele projektów poświęconych będzie rownież zwierzętom. Udało się jednocześnie uniknąć problemu, jaki pojawił się w zeszłym roku na Ursynowie. Tym razem nie było dzielnic, w których zwycięstwo odniosłaby tylko jedna inicjatywa mieszkańców.

Wśród najciekawszych pomysłów, które zostaną w przyszłym roku zrealizowane znalazły się m.in.: plaża oraz górka saneczkowa na Białołęce, Street Workout Park na Bielanach oraz budowa terenu rekreacyjno-wypoczynkowego „Górki Służewskie” na Mokotowie.

Na koniec wręczono pamiątkowe dyplomy dzielnicowym koordynatorom oraz członkom zespołów do spraw budżetu partycypacyjnego.

W rozmowie z Polityką Warszawską tegoroczną edycję budżetu partycypacyjnego skomentowała Aneta Skubida ze stowarzyszenia Wola Zmian, radna dzielnicy Wola. – Odczuwam pewien niedosyt. Część  projektów, którym mocno kibicowałam przeszła, lecz część niestety nie – powiedziała. Zapytana o niezłą frekwencję głosowania na Woli (czwarty wynik z 12,6 proc.) przyznała, że sprawa nie jest taka jednoznaczna. – Na spotkania dotyczące pomysłów przychodzili głównie projektodawcy. Mało niestety było mieszkańców – a przecież to był moment, w którym mogli podpowiadać swoim sąsiadom poprawki do projektów. Jestem przekonana jednak, że to się zmieni, gdy więcej inicjatyw przegłosowanych w zeszłym roku zacznie być urzeczywistnianych. Projekty infrastrukturalne będą opatrzone tabliczką „projekt sfinansowany w ramach budżetu partycypacyjnego 2015”, co sprawi, że efekty budżetu partycypacyjnego będą bardziej widoczne.

Skubida zdecydowanie krytycznie odniosła się do faktu, iż niektórzy radni również składali projekty. – Politycy, a szczególnie politycy partii rządzącej nie powinni tego robić. To kompletny brak zrozumienia idei budżetu partycypacyjnego! Radni mają przecież na co dzień do dyspozycji 99% budżetu i mają swoje narzędzia – interpelacje, bezpośrednie rozmowy z zarządem dzielnicy i innymi radnymi, dużo łatwiejszy dostęp do mediów. Ten 1% miał być dla mieszkańców, którzy nie posiadają takich narzędzi. Miał sprawiać, że poznają mechanizmy funkcjonowania miasta i zintegrują się wokół lokalnych potrzeb i będą bezpośrednio uczestniczyć w tworzeniu go – podkreśliła. Jako szczególnie uderzający przykład przywołała składanie projektów przez burmistrza Białołęki, Piotra Jaworskiego. – Wytłumaczenie, że mieszkańcy sobie nie radzą, dlatego radny musi złożyć projekt w ich imieniu jest fałszywe. Urzędnicy są bardzo chętni do pomocy, istnienie możliwość poprawy błędów, a radni powinni skupić się na zachęcaniu, pomaganiu i wsłuchiwaniu się w lokalne potrzeby. Jeśli zaś radny składa projekt w imieniu innych pomysłodawców  zakrawa to na kradzież praw autorskich – dodała na zakończenie Aneta Skubida.

Zdjęcia: Polityka Warszawska

ZOBACZ TAKŻE:

Co nam zostanie z budżetu partycypacyjnego?

Konflikt o budżet trwa. Aktywiści apelują po raz ostatni

Obywatelska farsa zamiast obywatelskiego budżetu

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...