Krulikowskiego subiektywny przegląd tygodnia

Paweł Krulikowski    2015-08-10 09:52:10

W polskim życiu politycznym powoli rozkręca się tzw. sezon ogórkowy, czyli czas, kiedy nawet w programach informacyjnych mówi się o polityce mniej, niż podczas ciszy wyborczej. W stolicy zawsze można jednak wyłowić kilka perełek. Na dobry początek tygodnia zapraszam do mojego podsumowania.

Zaczynamy, jak zawsze, od „dużej” polityki. Tym razem tej największej. Swoją kadencję zainaugurował nowy lokator Pałacu Prezydenckiego (choć technicznie nie wyrzucił stamtąd starego). Sama uroczystość rozpoczęcia kadencji była niezwykle sympatyczna (z wyjątkiem chamstwa niewychowanych, buczących posłów). W warszawskiej skali jednak, miasto wciąż bardziej paraliżuje rowerowa masa krytyczna, niż zwolennicy Pana Prezydenta. Samemu Andrzejowi Dudzie życzymy powodzenia.

Pozostajemy przy temacie Prezydentów. Bronisław Komorowski postanowił na koniec swojej kadencji mocno zapisać się w pamięci warszawiaków i tak zwaną „małą” ustawę reprywatyzacyjną odesłał do Trybunału Konstytucyjnego. Ręce załamała nawet gorliwa zwolenniczka Komorowskiego, Hanna Gronkiewicz-Waltz, która za chwilę zmuszona będzie oddać cztery szkoły w ramach niedookreślonych roszczeń. Brawo Panie (były) Prezydencie, w imieniu mieszkańców, a zwłaszcza dzieci, które miały się w tych szkołach uczyć – dziękujemy!

Z newsów prezydenckich warto odnotować jeszcze jeden. Ratusz stanowczo odpowiedział Andrzejowi Dudzie, że choćby się waliło i paliło, to na pomnik smoleński przed Pałacem się nie zgodzą. Przegapiłem tylko moment, w którym Prezydent Duda zdążył postawić sprawę na ostrzu noża i takiego pomnika zażądać. Podobno zrobił to w majowym (!) wywiadzie (!!!) dla „Rzeczpospolitej”. Czyżby strategiczny manewr wyprzedzający, który ma na celu rozbudzić klasyczną histerię, dookoła monumentu? Jako „Polityka Warszawska” wyrażamy również nadzieje, że Ratusz będzie się ustosunkowywał do innych wywiadów. Bardziej aktualnych.

Nie sposób nie wspomnieć o listach Platformy Obywatelskiej. Pani Premier Ewa Kopacz funduje warszawiakom i mieszkańcom okolic nie lada wyzwanie. Głosować na Romana Giertycha? Michała Kamińskiego? Transferowaną z Rybnika Joannę Kluzik-Rostkowską? Poza tym, szefowa Platformy wykazała się ogromnym zrozumieniem dla liberalnej specyfiki stolicy i okolic. Giertych, Kamiński, Zalewski, Kluzik-Rostkowska to oczywiście znani liberałowie, byli członkowie PiS i LPR. W samej stolicy Halicki czy we własnej osobie Ewa Kopacz. Wyborcom Platformy współczujemy trudnych decyzji.

W temacie wyborów jeszcze jedno wydarzenie. Brzytwy chwyta się Piotr Guział, któremu gest Kozakiewicza pokazał Paweł Kukiz. Skoro charyzmatyczny rockman nie dopuścił go na wyborcze listy, to radny Guział postanowił założyć własną kanapę, „Bezpartyjni JOW”. Pomysł popieramy. Jeśli tonąć, to z klasą i na własnej łajbie. Doceniamy zwłaszcza jednomandatowe okręgi wyborcze w nazwie.

Z cyklu „Warszawskie jaja”, tym razem Ursynów. W poniedziałek stowarzyszenie „Nasz Ursynów” zgłosiło wniosek o wygaszenie mandatu radnego Piotra Karczewskiego. Powód? Łączył mandat z funkcja wiceprezesa rady nadzorczej „Stowarzyszenia Kupców na Dołku”. Mówiąc w skrócie – zarządzał bazarem. Współczujemy i rozumiemy. Dla wysiadywania na nudnych sesjach Rady żal porzucić targowy gwar i handlowy dreszczyk emocji.

Pozostajemy w temacie targowisk. Na facebookowym profilu dzielnicy Wawer mogliśmy przeczytać, że na zakupy w towarzystwie swojego zastępcy, Michała Olszewskiego, wybrała się Hanna Gronkiewicz-Waltz. Rzucić groszem postanowiła na falenickim bazarze. Całe szczęście, że nie wybrała Ursynowa i punktu handlowego „Na Dołku”. Kolejny konflikt interesów murowany.

Dowiedzieliśmy się, ile zarabiają warszawscy burmistrzowie oraz ich zastępcy. Średnio 12 tysięcy złotych, oczywiście poza Bemowem. Władze Bemowa bowiem nie otrzymują od ponad pół roku ani grosza. Teraz już wiemy, jak trudno być szefem separatystycznej dzielnicy.

Na koniec – news przygnębiający. W rocznicę Powstania Warszawskiego ponad 1/3 syren wojewódzkiego systemu ostrzegania nie zadziałała. Według biura Wojewody – system jest przestarzały. Skoro urzędnikom nie udało się go przygotować do obchodów 1 sierpnia (o zgrozo), to strach pomyśleć, co wydarzyłoby się, gdyby zaszła konieczność spontanicznego wykorzystania alarmów. Parafrazując klasyka – część naszego państwa niewątpliwie istnieje tylko teoretycznie. 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...