Burmistrz Bemowa zapowiada powołanie „komisji śledczej”

Karolina Wiśniewska    2015-08-28 16:08:42

Burmistrz Bemowa zwołuje konferencję w sprawie unieważnienia uchwał rady dzielnicy przez radę miasta i odwołania dzielnicowego zarządu. Przekonuje, że nic się nie zmieniło – zarząd działa dalej i posiada większość w radzie. Oskarża prezydent miasta o łamanie prawa, nazywa „Hanną G-.W.” i zapowiada wniosek do komisji dyscyplinarnej UW o wykluczenie z grona pracowników naukowych. W tle apel do CBA i powołanie samorządowej „komisji śledczej”.

Komisja śledcza ma zacząć swoje posiedzenia już w przyszłym tygodniu. Będą otwarte dla publiczności i transmitowane przez Internet. Za jej powołanie odpowiada dzielnicowa Komisja „Przejrzysty Samorząd”. – Najprawdopodobniej to ja będę pierwszym świadkiem – zapowiada burmistrz Zygrzak.

Prezydent bez nazwiska

Bemowska wojna trwa w najlepsze. – Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do tego, że ratusz i jego najbliższe otoczenie łamie prawo, lecz teraz granice zostały przekroczone – przekonują władze Bemowa. Owe „przekroczenie granic” to według nich, decyzje podjęte w czwartek na sesji rady miasta. Jak pisaliśmy w „Polityce Warszawskiej”, radni zdecydowali o unieważnieniu 14 uchwał podjętych przez radę dzielnicy w ostatnim półroczu, wśród których znajdowały się uchwały powołujące Krzysztofa Zygrzaka na burmistrza i jego współpracowników na zastępców.

Władze dzielnicy nie zgadzają się z postawionymi im zarzutami. – Odbieramy to jako element walki politycznej – przekonują i zapowiadają prośbę do CBA o pilną interwencję w sprawie Bemowa. Retoryka sporu mocno się zaostrza, a pani prezydent – zdaniem Zygrzaka – nie powinna być wymieniana z nazwiska, bo... „jest przestępcą”.

„Publicznie oskarżam Hannę G.-W. I jej otoczenie o postępowanie niczym Przestępcy m.st. Warszawy. Oczekuję, że spotkamy się w sądzie...” – pisze w swoim oświadczeniu burmistrz, a na konferencji dodaje: „Jest mi wstyd, że byłem z Hanną G.-W. W jednej partii”.

Dodatkowo, planuje również zaapelować do komisji dyscyplinarnej Uniwersytetu Warszawskiego o wykreślenie pani prezydent z grona pracowników naukowych (od lat jest profesorem na Wydziale Prawa i Administracji UW). – Studenci Wydziału Prawa nie mogą być nauczani popełniania przestępstw i kompletnego bezprawia – twierdzi Zygrzak.

Strona Urzędu Miasta na zarzuty odpowiada krótko. – Żyjemy w wolnym kraju i każdy może mówić to co chce. Natomiast każde stwierdzenie podlega później weryfikacji – mówi w rozmowie z „Polityką Warszawską” pełnomocnik ratusza Marek Lipiński. – Warto przypomnieć jednak, że już tej chwili w CBA są dwa wnioski odnośnie nieprawidłowości na Bemowie. Jeden dotyczy WOSiRu, a drugi jest związany ze złym wydatkowaniem środków biura promocji dzielnicy – dodaje.

Burmistrz apeluje do Uniwersytetu Warszawskiego

Lista oskarżeń Krzysztofa Zygrzaka wobec Hanny Gronkiewicz-Waltz jest bardzo długa i dobrze znana, bowiem burmistrz przypomina o nich na każdej swojej konferencji. Wśród najważniejszych m.in. fałszywe pomówienia bemowskiego zarządu „o rzekome nieprawidłowości”, naruszanie praw pracowników wynikające ze stosunku pracy, likwidację samorządu na Bemowie i ustawianie konkursów pod własnych znajomych.

„Hanna G.-W. I jej pełnomocnicy ustawili co najmniej dwa konkursy na pracowników Urzędu Dzielnicy. Wygrali je odpowiednio: kolega pełnomocnika Grzegorza P. z Agencji Mienia Wojskowego oraz kolega pełnomocnika Marka L. – radca prawny” – czytamy w oświadczeniu. Marek Lipiński, pełnomocnik Urzędu Miasta oskarżenia dementuje. – Były to konkursy do których przystąpiło dużo osób. Nie jest prawdą, że zostały ustawione pod kątem konkretnych osób. Po prostu wygrały osoby do tego najlepiej przygotowane – komentuje.

Kto rządzi Bemowem?

Na to pytanie mieszkańcy próbują odpowiedzieć sobie już od pół roku, kiedy po wyborach samorządowych w dzielnicy zapanowała specyficzna „dwuwładza”. Mimo podjętych wczoraj przez radnych miasta decyzji o unieważnieniu wspomnianych na początku tekstu czternastu uchwał, Krzysztof Zygrzak burmistrzem dzielnicy jest nadal. Dlaczego? – Rada uchyliła wyłącznie uchwały powtórnych wyborów zarządu ze stycznia, wobec tego działamy na podstawie wyboru z grudnia, w pierwotnym trzyosobowym składzie: ja, Jakub Gręziak i Radosław Kulikowski – informuje na konferencji Zygrzak.

Tu warto przypomnieć, że zarząd na Bemowie wybierany był kilkukrotnie – raz w grudniu, dwa razy w styczniu. Zmiany personalne, jakie nastąpiły wobec decyzji radnych miejskich to brak w zarządzie Łukasza Lorentowicza oraz Tomasza Mikołajczaka.

– Radni miasta postanowili także unieważnić uchwałę, na mocy której Jakub Gręziak przestał być radnym dzielnicy i został wiceburmistrzem, potwierdzoną dodatkowo przez Sąd. Nowa radna Patrycja Czerska otrzymała już informację o tym, że wchodzi na jego miejsce i ma być zaprzysiężona na najbliższej sesji. Efekt? Rada Bemowa będzie miała 26 radnych – komentuje Krzysztof Zygrzak. Władze planują zgłosić sprawę unieważnionych uchwał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Nieprawidłowości na Bemowie

Stanowisko ratusza jest zupełnie inne. Radni miasta unieważnili w czwartek uchwały ze względu na błędy proceduralne, takie jak zwoływanie nadzwyczajnych sesji rady dzielnicy w trybie natychmiastowym i podejmowanie na nich ważnych decyzji lub niezgodność przyjętych dokumentów wze statutem dzielnicy. Poza tym, zlecona przez Urząd Miasta kontrola wykazała na Bemowie szereg nieprawidłowości, np. ogromne sumy na promocje podpisywane przez dzielnicę z zewnętrznymi firmami. – W jednym ze zleceń jedna literka wyceniana była aż na 1,90 zł – przekonywał w TVP Warszawa rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk.

Krzysztof Zygrzak podważa wyniki kontroli zleconej przez ratusz. – Jeśli kontrola jest wykonywana przez politycznych siepaczy pani prezydent, to o czym my mówimy – pyta.

Polityczny (i retoryczny) ping pong między władzami dzielnicy, a Urzędem Miasta trwa i niełatwo za nim nadążyć. Zapowiadana komisja śledcza najprawdopodobniej nic nie zmieni, jedynie zaogni spór. Zasiądą w niej stronnicy burmistrza, a z drugiej opcji nikt nie zgłosi się na „przesłuchanie”. Koło się zamyka, konflikt będzie trwał.

Krzysztof Zygrzak pytany na konferencji o to, czy nie mógłby dla dobra mieszkańców odejść ze swojego stanowiska przekonywał, że tego nie uczyni – „dla zasady” – to on został wybrany burmistrzem i to on nim będzie, chyba że straci większość w radzie dzielnicy.

Napisz do autora: kwisniewska@politykawarszawska.pl

 

ZOBACZ TAKŻE:

Władze Bemowa domagają się 1 mln zł od Hanny Gronkiewicz-Waltz

Prezydent Warszawy skontroluje Bemowo

Wojna o Bemowo trwa

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...