#UwolnićMaćka – czwarty rok w areszcie

Adam Kielar    2015-08-30 08:33:01

W czwartek dowiedzieliśmy się, że kibic Legii Maciej Dobrowolski spędzi kolejne trzy miesiące w areszcie. Niedawno minęły trzy lata (!), odkąd trafił on za kratki na podstawie zeznania jednego świadka koronnego. Większość ekspertów podkreśla, że jest to sytuacja nadużycia instytucji aresztu tymczasowego, ale stołeczny Sąd Apelacyjny pozostaje nieugięty. Zaznaczmy – Dobrowolski (zgadza się na publikację nazwiska) przebywa tyle czasu w areszcie bez wyroku.

Kibic został zatrzymany w 2012 roku, tuż przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy w piłce nożnej. Jest oskarżony o to, że przewoził z Holandii znaczne ilości marihuany, a także, że był tłumaczem podczas załatwiania transakcji narkotykowych. Te zarzuty postawiono Dobrowolskiemu na podstawie zeznań świadka koronnego, Marka H. „Haniora”, dilera i członka gangu. Jednak jest to jedyny dowód – inni świadkowie (łącznie z koronnymi) i oskarżeni nie potwierdzają tych podejrzeń.

Obrona oskarżonego przekonywała, że może on dostać zakaz wyjazdu z kraju czy dozór policyjny nawet pięć razy w tygodniu, byle tylko mógł wyjść na wolność. Sąd nie zgodził się – sędzia uzasadnił decyzję o przedłużeniu aresztu m. in. zagrożeniem matactwem, dużą liczbą oskarżonych w sprawie czy wysokim wymiarem kary, jaki grozi za zarzucane czyny. Tego, że Dobrowolski nigdy nie był karany, sędziowie nie wzięli pod rozwagę, podobnie jak uwag Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ale nie to jest najgorsze:

„HFPC, media i opinia publiczna utrudniają proces”  zrozumiałbym, jakby takie zdanie wypowiedział jakiś sędzia w czasie Stanu Wojennego, a nie 26 lat po transformacji ustrojowej. Rolą mediów jest przedstawianie i nagłaśnianie takich spraw, a opinia publiczna ma prawo je oceniać. W tym przypadku pokrywa się ona z oceną ekspertów – jest to ewidentne nadużywanie instytucji aresztu tymczasowego (zresztą 40 miesięcy ciężko określić jako „tymczasowy”). Mówili o tym, między innymi prof. Andrzej Zoll, prof. Zbigniew Ćwiąkalski (cytowani przez „Super Express”), czy obecny Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Kibice Legii od dawna pomagają swojemu koledze, przebywającemu za kratami. Jeszcze w ubiegłym sezonie, zorganizowali sprzedaż pocztówek, które wysyłali do aresztu na Białołęce: W obecnym sezonie ruszyła także sprzedaż koszulek, z których dochód jest przeznaczony na pomoc Maciejowi Dobrowolskiemu. Piłkarze Legii kilkukrotnie wychodzili w nich na rozgrzewkę przed meczami. Na meczach wisi także kibicowska flaga: #UwolnićMaćka (na zdj. głównym). Powstał również specjalny fanpage na Facebooku, gdzie można śledzić najnowsze informacje w tej sprawie.

Warto też wspomnieć, że w tej sprawie nie ma podziałów między kibicami zwaśnionych klubów – fani innych ekip także wywieszają transparenty wzywające do uwolnienia kibica Legii – uczynili to kibice wielu Polskich klubów, jak również niektórych zagranicznych. Do akcji włączył się także sponsor Lech Poznań:

Kibice Wisły Kraków również wsparli akcję, prezentując hasło na bandach reklamowych na stadionie swojego klubu:

Fot. Facebook

Widać więc, że wsparcie dla sprawy Macieja Dobrowolskiego jest. Niestety, sąd podjął decyzję o przedłużeniu aresztu. Nie brakuje w mediach (a także wśród kibiców) opinii, że Sąd Apelacyjny nie mógł zachować się inaczej, gdyż oznaczałoby to, że poddaje się naciskom oraz że od początku mylił się w tej sprawie. Inni mówią, że tak długie trzymanie Dobrowolskiego w areszcie ma na celu „złamanie go” i spowodowanie, że przyzna się do zarzucanych mu czynów. Jeśli tak faktycznie jest, to mamy do czynienia z tzw. aresztem wydobywczym.

Polskie sądy były już wielokrotnie krytykowane, między innymi za swą opieszałość. W tej sprawie wykazuje się za to nadgorliwością – kibic siedzi w areszcie już czterdziesty miesiąc. Już wiadomo, że spędzi tam w sumie co najmniej 42, a pewnie więcej, gdyż sprawie daleko jest do końca. Co ważne, nie ma tu do czynienia z recydywistą, a osobą, która trafiła za kratki na podstawie jednego oskarżenia świadka koronnego. Ta instytucja sama w sobie budzi spore kontrowersje, ich znaczenie jest według ekspertów przeceniane przez wielu sędziów i prokuratorów. Niedawno przypomniał mi się pewien cytat z „Wieży Jaskółki” Andrzeja Sapkowskiego:

Słyszeliście kiedyś, panie wiedźminie o instytucji świadka koronnego? Wiecie, kto to taki?

Wiem. Ktoś, kto chce się wykpić z odpowiedzialności, sypiąc kamratów.(1)

Niestety, coś w tym jest, choć pewnie nie wszyscy koronni patrzą tylko na własne korzyści.

Miejmy nadzieję, że sprawa Macieja Dobrowolskiego skończy się szybko, choć niestety nie zanosi się na to, gdyż sąd trwa „okopany” na swoim stanowisku. Oby jednak doszło do jakiegoś przełomu i pojawiła się możliwość szybszego finału.

Napisz do autora: akielar@politykawarszawska.pl

 

zdj. główne: Fanpage Uwolnić Maćka

(1) A. Sapkowski "Wieża Jaskółki", Warszawa 1997, ss. 166-167.

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...