Przetarg ZDM. Dużo pytań i wątpliwości

Jan Kunert    2015-09-03 11:58:51

Już wkrótce ratusz podpisze nową umowę na obsługę mobilnego płacenia za parkowanie w stolicy. Ruszył przetarg rozpisany przez Zarząd Dróg Miejskich. Jego wymogi krytykują zarówno startujące w nim firmy jak i eksperci.

W stolicy znów tylko jedna firma ma osługiwać płatności przez telefony komórkowe. Utrzymanie monopolu budzi kontrowersje.   Warszawiacy nie będą mieli alternatywy  uważa Andrzej Ankudo-Jankowski ze spółki Mobilet.  Za granicą czy w innych polskich miastach jest dostępnych wielu operatorów. To kierowcy decydują, który system jest najwygodniejszy  mówi „Polityce Warszawskiej”. Zaznacza, że wprowadzenie na stołeczny rynek konkurencji byłoby korzystne nie tylko dla miasta, ale i dla mieszkańców. Marcin Müller, dyrektor generalny Pango Polska jako przykład podaje Poznań.  Tam o względy użytkowników zabiega czterech konkurentów, z których każdy stara się zaznaczyć swoją przewagę  mówi.

Z jego słowami zgadza się Maciej Orzechowski, wiceprezes spółki mPay.  Skutki monopolu są nietrudne do przewidzenia –  prognozuje.  Spowolnienie rozwoju płatności mobilnych za usługi miejskie, wpływy do miejskiego budżetu na poziomie niższym niż możliwy do uzyskania, a także duża skala niedogodności w razie awarii systemu  wylicza.

Gra warta świeczki

Płacenie komórką jest szybkie i proste. W Warszawie można w ten sposób zapłacić m.in. za parkowanie samochodu. Obecnie monopolistą na stołecznym rynku jest spółka SkyCash. Za pomogą jej systemu  mobiParking można płacić w strefie płatnego parkowania za pomocą sms-a lub poprzez mobilną aplikację. W tym roku firmie kończy się umowa z miastem, stąd rozpisany przez ZDM pod koniec sierpnia przetarg. Startują w nim czołowe polskie firmy. Jest to najważniejszy dla nich przetarg. Tylko w ubiegłym roku użytkownicy systemu mobiParking dokonali w Warszawie transakcji na kwotę ponad 6,7 mln zł.

Decyduje cena i liczba transakcji

Głównym kryterium przy wyborze będzie cena. ZDM weźmie też pod uwagę liczbę transakcji. Preferowana będzie ta spółka, która przed przetargiem przeprowadziła ich najwięcej.  Dotychczas tylko jedna z firm była uprawniona do pobierania opłat przez komórki za parkowanie w Warszawie, więc tylko ona ma szansę zdobyć za to maksymalną liczbę punktów – zauważa Orzechowski. Pozostali oferenci są pozbawieni takiej możliwości, bez względu na ich doświadczenie i potencjał technologiczny. Można odnieść wrażenie, że miasto chce umocnić dotychczasowego monopolistę, a koszty niemal w całości przenieść na użytkowników  ocenia wiceprezes mPay. – Liczba transakcji może w skali całego kraju stanowić parametr dyskwalifikujący pozostałe firmy – dodaje Ankudo-Jankowski.

„Przetarg nieprawidłowo przygotowany”?

Na dość restrykcyjne punktowanie doświadczenia zwracają uwagę również eksperci.  To na pewno preferuje wykonawcę świadczącego podobną usługę w największym polskim mieście czyli w Warszawie  mówi nam jeden z nich, który chce zostać anonimowy. Z kolei Dariusz Ziembiński z Grupy Doradczej KZP zauważa, że ZDM wymaga, aby liczba transakcji była poświadczona ale tylko przez urząd miasta lub gminy. Tymaczasem w wielu miejscach w Polsce, strefa płatnego parkowania jest zarządzana przez wybraną zewnętrzną firmę.  Już tylko to pokazuje, że przetarg jest nieprawidłowo przygotowany  mówi „Polityce Warszawskiej”. – Należy tak skonstruować jego warunki, aby była pewność, że zamówienie zostanie udzielone firmie, która gwarantuje należyte wykonanie zamówienia. Konieczność poświadczenia doświadczenia przez urząd miasta czy gminy jest zatem chybione – ocenia ekspert. Zgadza się z nim Bartosz Pitak, specjalista ds. zamówień publicznych z poznańskiej kancelarii Lipiński i Walczak.  Podmiot wybrany przez gminę lub miasto do zarządzania strefą płatnego parkowania jest jego swoistym pełnomocnikiem  mówi „Polityce Warszawskiej”.  Firma świadcząca usługę na rzecz takiego podmiotu powinna być traktowana tak samo, jak świadcząca usługę bezpośrednio na rzecz miasta lub gminy  dodaje.

ZDM wymaga również zezwolenia Narodowego Banku Polskiego na prowadzenie działalności, ale dopuszcza możliwość przedstawienia dokumentu równoważnego. Eksperci mają wątpliwości co to znaczy.  Powinny być wskazane kryteria równoważności – ocenia Ziembiński.  Inaczej praktycznie każdy dokument będzie mógł być oceniony jako nierównoważny, co może skutkować nie tylko wykluczeniem spółki z przetargu, ale również zatrzymaniem wadium czyli zaliczki wpłacanej przez spółki za przystąpienie do postępowania. Tutaj równoważność jest pozorna  dodaje ekspert KZP.

Zastrzeżenia wśród ekspertów budzi również krótki okres na uruchomienie systemu. Zwycięzca będzie miał na to czas tylko do końca listopada. Zauważają również pominięcie w wymogach przetargu technologii USSD. ZDM wymaga tylko, aby system obsługiwał co najmniej płatność przez sms oraz przez aplikację mobilną. Takie wymagania techniczne, a także szczegółowo opisana struktura zatrudnienia, mają być zbieżne ze specyfikacją systemu jednej z firm. Warunki przetargu nie wspominają też nic o możliwości płatności kartą poprzez aplikację. To jednak, zdaniem Bartosza Pitaka, nikogo nie dyskryminuje choć, jak przyznaje, jest to dużo wygodniejsze.  Nie trzeba wtedy zasilać konta w systemie, tylko można zapłacić kartą płatniczą w aplikacji  mówi ekspert.

SkyCash: Przetarg nikogo nie faworyzuje

Jak na tę sytuację reaguje obecny operator systemu SkyCash?  Przetarg przygotowany przez warszawski ZDM jest bardzo zbliżony do przetargów organizowanych w innych miastach Polski  ocenia Tomasz Krajewski, prezes zarządu spółki. – Można byłoby jedynie uszczegółowić sytuację, w której dwa lub kilka podmiotów uzyskują taką samą liczbę punktów, podając jednocześnie identyczną cenę. Pozostałe opisane warunki są jasne  mówi „Polityce Warszawskiej”. Jego zdaniem nie można mówić o faworyzowaniu jednej z firm, ponieważ kluczowym kryterium przetargu jest cena. Mówi, że wszystkie wymogi technologiczne są dla istniejących na rynku firm, stosunkowo łatwe do spełnienia.  Dodatkowo w przetargu mogą brać udział podmioty z całej Unii Europejskiej. Zatem potencjalnie krąg firm spełniających kryteria jest bardzo duży  dodaje prezes SkyCash. W podobnym tonie wypowiada się Marcin Müller z Pango Polska. – Nie uważamy pytań o faworyzowania kogoś w tym przetargu za zasadne – mówi. – W sprawach dla nas wątpliwych zadaliśmy pytania drogą oficjalną i teraz czekamy na odpowiedź – dodaje.

Firmy na złożenie swoich ofert mają czas do 8 września. Z wygraną spółką miasto podpisze trzyletnią umowę, która będzie obowiązywać do końca listopada 2018 roku. 

Przesłaliśmy do ZDM szczegółowe pytania dotyczące przetargu. Otrzymaliśmy tylko krótką odpowiedź: "Cała dokumentacja została przygotowana zgodnie z obowiązującymi przepisami. Pytania i wątpliwości na obecnym etapie postępowania mogą zgłaszać osoby uprawnione przepisami prawa".

Zdjęcie: zdm.waw.pl

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...