Platforma przykrywa PiS? Petru odpowiada, Zjednoczona Lewica walczy z kolejkami | Polityczna sobota

Polityka Warszawska    2015-09-12 18:36:11

Dość hojne propozycje programowe Prawa i Sprawiedliwości znaliśmy od dawna. Nowe pomysły partii rządzącej wzbudziły za to niemałe zaskoczenie. Po uważnej lekturze przestały jednak wyglądać na tak rewolucyjne, na jakie brzmiały w momencie ich prezentacji. Nie obyły się bez echa. Oprócz PO, PiS i ich kandydatów, swoje polityczne "trzy grosze" wtrącili dziś przedstawiciele PSL, Zjednoczonej Lewicy oraz Nowoczesnej. To była bardzo gorąca polityczna sobota!

Strategie dwóch największych partii na weekendowe konwencje trochę się od siebie różniły.

Prawo i Sprawiedliwość postawiło na Warszawę. Platforma Obywatelska zdecydowała się z kolei kontynuować objazd po kraju, zatrzymując się tym razem w Poznaniu. PiS wystartował w samo południe, Platforma nieco się spóźniła i zaczęła swoje spotkanie po godzinie 13.00. 

Mimo tego „rozjazdu” nie skorzystała jednak z okazji, by bezpośrednio odnieść się do słów, padających w stołecznym ATM Studio, a tam widać było, że partia Jarosława Kaczyńskiego modyfikuje nieco swój dotychczasowy przekaz i stara się wyjść na bardziej umiarkowaną.

Pierwszy plan dla zwykłych ludzi

Polska nie była w ruinie. Tym razem – jak deklarowała kandydatka PiS na urząd premiera Beata Szydło – nasz kraj się rozwija, ale owoce tego rozwoju mają spływać jedynie do 10 proc. populacji. Objęcie władzy przez PiS jesienią ma sprawić, że skutki wzrostu gospodarczego odczują szersze grupy ludności.

Wygląda więc na to, że przez najbliższe tygodnie Prawo i Sprawiedliwość pielęgnować będzie umiarkowany wizerunek, w czym ułatwia mu sprawę obecność na politycznej scenie polityków takich jak Paweł Kukiz czy Janusz Korwin-Mikke. Dalej proponować będzie zmianę, tyle że ewolucyjną. 

Fot. Paweł Krulikowski

Na sobotniej konwencji – jak zauważył w jednym z serwisów społecznościowych Janusz Palikot – nie było nic o aborcji czy in vitro. Bolączki, które do niedawna napędzały Kukiza, prezentowali zwykli ludzie – rolnik chwalący się sąsiedztwem z Francuzem, przedsiębiorca dopominający się o uwolnienie potencjału Polaków, seniorka, narzekająca na funkcjonowanie ochrony zdrowia czy młody mężczyzna, który nie chce wyjeżdżać za chlebem z kraju.

Beata Szydło, której przemówienie zostawiono na finał konwencji, wyraźnie wybierała te grupy jako „target” swojej partii, mający dać jej władze w październiku. Nie zabrakło zatem deklaracji o ubezpieczeniach dla rolników, obniżce stawki CIT dla najmniejszych przedsiębiorców do 15 proc., zapowiedzi darmowych leków dla osób po 75. roku życia czy „programu 500+”, którego filarem ma być 500 złotych na drugie i kolejne dziecko (a pierwsze w rodzinach o najsłabszej kondycji ekonomicznej).

Teraz przed walczącymi o głosy kandydatami najważniejszy etap kampanii – zabieganie o uwagę wyborców, co zaraz po konwencji w ATM tudio robił dr Błażej Poboży. Politolog i wykładowca INP, przed bramą główną Uniwersytetu Warszawskiego zorganizował akcję pod hasłem "Wpisz się Pobożemu do indeksu", czym skupił niemałą uwagę przechodniów, wśród których było wielu jego studentów. 

Fot. Strona Błażeja Pobożego na FB (2)

---------------------------------------------------------------------------------------------------

O co chodzi Platformie?

Przenieśmy się teraz na drugą stronę. O ile przez większość czasu na konwencji Platformy Obywatelskiej było dość... nudno (politycy partii odpytywani przez Joannę Muchę wypadali na tle PiSowskich „prawdziwych historii” dość blado), o tyle przemówienie premier Ewy Kopacz znacząco podniosło polityczną temperaturę.

Nie zabrakło – bo zabraknąć nie mogło – ostrzeżeń przed tymi, którzy widzą „Polskę w ruinie”. Nierealny aspekt propozycji programowych głównej partii opozycyjnej był innym, istotnym wątkiem przemówień. Dariusz Rosati żmudnie wymieniał wszystkie wskaźniki ekonomiczne (od płacy minimalnej do długości autostrad), które miały ulec poprawie dzięki ośmioletnim rządom Platformy. 

„Gwoździe programu” zostawiono jednak do zaprezentowania liderce PO. Najwięcej emocji wzbudziły zaprezentowane przez nią postulaty, dotyczące pracy i jej opodatkowania. – Efektywna stawka podatku PIT 10 proc., koniec ze składkami na ZUS i NFZ, jednolity kontrakt jako antidotum na umowy śmieciowe – Ewa Kopacz wyliczała obietnice, które Platforma składa na kolejna kadencję.

Fot. Facebook.com/PlatformaObywatelskaWarszawa

Niemal natychmiast rozpoczęły się dyskusje dotyczące tego, co autorka miała na myśli. Czy chodzi o liniowy PIT? Nową, niższą stawkę? Zniesienie systemu składkowego i zastąpienie finansowania emerytur oraz opieki zdrowotnej bezpośrednio z budżetu?

Choć na szczęście PO, wraz z poznańską konwencją zaprezentowało program na swojej stronie internetowej, pewne wątpliwości pozostały. Okazało się, że ze wspomnianego w wystąpieniu premier Kopacz opodatkowania pracy na poziomie 10 proc.skorzystać będzie mogła jedynie część podatników. 

Najważniejsza zmiana polegać ma na wyliczaniu dochodu do opodatkowania na poziomie gospodarstwa domowego, co ma zmniejszyć poziom obciążeń osób gorzej sytuowanych – w szczególności tych, posiadających dzieci. Możliwe, że bazowe stawki podatku PIT – 18 i 32 proc.  pozostaną bez zmian.

Pieniądze, które do tej pory przeznaczaliśmy na składki do ZUS czy NFZ ma z kolei płacić za nas Ministerstwo Finansów. Nastąpi to wtedy, gdy umowy o pracę oraz cywilnoprawne zostaną zastąpione jednolitym kontraktem pracowniczym, mającym uzależniać poziom uprawnień (np. urlopu wypoczynkowego czy okresu wypowiedzenia) od długości okresu zatrudnienia u danego pracodawcy.

Platforma obiecuje również powrót stawek VAT do niższych poziomów w roku 2017.

Fot. Facebook.com/PlatformaObywatelskaWarszawa

JOWy również w stolicy

Z innych ważnych postulatów ugrupowania Ewy Kopacz, ważnych w warszawskim kontekście, wyróżnić warto m.in. pomysł na wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych do wszystkich rad gmin – w tym także tych na prawach powiatu. Jego realizacja oznaczałaby, że naszych miejskich radnych wybieralibyśmy w JOWach, a nie okręgach kilkumandatowych zgodnie z ordynacją proporcjonalną jak obecnie. Czynne prawo wyborcze w tych wyborach mogłoby zostać obniżone do 16. roku życia.

PO na swoje sztandary przyjęło (promowany wcześniej m.in. przez komitet Bezpartyjni JOW) pomysł przeniesienia części urzędów centralnych oraz tworzenia nowych poza Warszawą, co zapewnić ma bardziej zrównoważony rozwój terytorialny kraju.

Wybory coraz bliżej!

Oba największe ugrupowania na półtora miesiąca przed wyborami zaczęły dyskusję programową – i bardzo dobrze. Dobrze też, że zaczynają brać w niej udział również inne formacje – PSL dzisiejszą konwencją, Zjednoczona Lewica jutrzejszą imprezą w Forcie Sokolnickiego, Nowoczesna Ryszarda Petru zaś przyszłotygodniowym finałem swoich prac programowych.

Na tej drodze widać jednak sporo raf. Z jednej strony komitety będą pytane o źródła finansowania swoich pomysłów, same zaś źródła dodatkowych dochodów poddawane w wątpliwość. Z drugiej widać wyraźnie, jak ważna jest precyzyjna komunikacja swoich postulatów i szczera rozmowa na ich temat. 

Nie najlepiej brzmią zarówno deklaracje Beaty Szydło o tym, że „nikomu nie trzeba zabierać” (po czym PiS prezentuje postulaty podatku bankowego czy supermarketowego), jak i hasła Ewy Kopacz, mogące robić wrażenie, że oto już za chwilę płacić będziemy jedynie 10% podatku od swoich dochodów.

Pozostaje mieć tylko nadzieję (zapewne płonną), że w najbliższych dniach to partyjne programy, a nie rzucanie w siebie inwektywami będzie osią przedwyborczej dyskusji w Polsce.

Bartłomiej Kozek | Kontakt: kozek@politykawarszawska.pl

----------------------------------------------------------------------------------------

Ryszard Petru: To jedna wielka ściema | komentarz po konwencjach

– Apeluję do polityków PiS i PO, aby pamiętali o tym, że złotego pociągu nie ma – skomentował sobotnie poczynania obu największych partii Ryszard Petru. Lider Nowoczesnej pytał, skąd ugrupowania chcą wziąć pieniądze na takie inicjatywy, jak 500 zł na każde dziecko czy obniżenie wieku emerytalnego.

Fot. Facebook.com/PetruRyszard

– Wsłuchując się w propozycje PiS, mam obawę, że ich głównym celem jest po prostu zemsta – mówił i pytał, dlaczego żadne z tych haseł nie padały wcześniej, kiedy nie było jeszcze kampanii wyborczej.

Na konferencji Petru mocno krytykował podejście Prawa i Sprawiedliwości do władzy oraz sposobu zarządzania państwem. –  Oni chcą, żeby wszystko było socjalne, państwowe, a tak się po prostu nie da – mówił i krytykował założenia zaprezentowane na konwencji. – Za podniesienie podatku sklepom wielkopowierzchniowym zapłacą ci, co robią tam zakupy – przyznał.

Ostrych słów krytyki Ryszard Petru nie żałował również Platformie. – Od samego mieszania herbata słodsza nie będzie, a to co dziś proponuje PO to jedna wielka ściema księgowa – komentował. Szef .Nowoczesnej miał na myśli głównie obietnicę dotyczącą likwidacji składek na ZUS i NFZ. Zdaniem Petru, nie jest to żadna likwidacja, lecz zamiana – składek na podatek, który i tak będziemy musieli zapłacić. – W takim razie, co z naszymi indywidualnymi kontami, które jeszcze tak niedawno wychwalał Jacek Rostowski, likwidując OFE – pytał. – ZUS miał być dobry ze względu na indywidualne konta. Co w takim razie chce zrobić z nimi premier Kopacz, bo z jej słów wynika, że chce je po prostu zlikwidować.

Na koniec Ryszard Petru wypomniał Platformie Obywatelskiej 10 niezrealizowanych deklaracji, wśród których znalazły się m.in. obniżka podatków, wprowadzenie podatku liniowego PIT i CIT, szybkie dokończenie reformy emerytalnej czy też zwiększenie autonomii szkół i kompetencji dyrektorów.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nie chcę umrzeć w kolejce do lekarza” | Zjednoczona Lewica na konferencji w Warszawie

Nie chcę umrzeć w kolejce do lekarza” – z takim hasłem Zjednoczona Lewica rozpoczyna swoją kolejną wyborczą akcję. To właśnie długie kolejki do lekarzy, zdaniem kandydatów koalicji, są jedną z największych bolączek polskiego systemu opieki zdrowotnej, o czym przekonywali na konferencji prasowej w Warszawie.

– Celem Zjednoczonej Lewicy jest likwidacja tych kolejek – mówił Krzysztof Iszkowski. – Powody są oczywiste. Po pierwsze, to skandaliczne, że w cywilizowanym kraju ludzie czekają do lekarza tak długo. Po drugie, zły stan zdrowia społeczeństwa jest poważną przeszkodą w rozwoju Polski – dodawał. Iszkowski podkreślał też, że przez taki chaos choroby zostają zdiagnozowane znacznie później, a co za tym idzie – leczenie w takim przypadku bywa znacznie droższe niż wtedy kiedy dolegliwości wykrywane sa na początku. – Polska powinna wydawać więcej na ochronę zdrowia, niż wydaje w tej chwili – podsumował.

O tragedii związanej z kolejkami Zjednoczona Lewica przekonuje też w krótkim, ale mocnym spocie. Dowiadujemy się z niego, że polscy pacjenci spędzają w nich znacznie więcej czasu, niż pacjenci innych europejskich krajów. „Część z nich nigdy nie doczeka diagnozy” – słyszymy głos lektora.

Piotr Szumlewicz zwracał uwagę jednak nie tylko na kolejki, ale też na niskie płace pracowników medycznych: pielęgniarek czy fizjoterapeutów. Przekonywał, iż powinno się bezwzględnie odejść od komercjalizacji usług publicznych. – Dziś NFZ podpisuje kontrakty z prywatnymi placówkami. Chcemy z tym zerwać – mówił na konferencji. – Każdy pacjent musi mieć równy dostęp do państwowej służby zdrowia. To obowiązek konstytucyjny – dodawał. Szumlewicz zapowiedział też, że ZL będzie apelować o zniesienie systemu EWUŚ i wprowadznie systemu opartego o dowód osobisty. Ostatnia kwestia, o której wspomniał to darmowe leki dla seniorów. – Będziemy się o to ponownie upominać – zapowiedział.

Zdrowie to jednak nie tylko leczenie, ale też profilaktyka, o czym podczas konferencji przypominała Joanna Erbel. Reprezentantka Zielonych podkreślała, że w tej materii także powinny szybko nastąpić zmiany. – Chcemy postawić na transport szynowy i dzięki temu nie zmuszać ludzi, by wdychali trujące spaliny z samochodów – mówiła. Erbel zwracała uwagę również na takie kwestie jak zdrowa żywność w szkołach, przedszkolach i przede wszystkim – więcej aktywności fizycznej. – Jeśli o to nie zadbamy, dzieci będą miały astmę, problemy z górnymi drogami oddechowymi czy inne problemy ze zdrowiem. Nie możemy tego bagatelizować – przekonywała.

Sobotnia inicjatywa była drugą akcją tematyczną Zjednoczonej Lewicy. Pierwsza dotyczyła wycofania religii ze szkół, o czym informowaliśmy w „Polityce Warszawskiej”. Kolejne akcje już w przyszłych tygodniach. 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pół miliona nowych miejsc pracy | Konwencja PSL

W samo południe, w hali Wysokich Napięć w Instytucie Energetyki swoje partyjne święto mieli dziś w Warszawie również politycy i zwolennicy ludowców, czyli – jak sami o sobie mówią – „rozumnego i racjonalnego centrum”.

Stworzenie pół miliona miejsc pracy i 50 tys. nowych miejsc w żłobkach, 150 mld zł inwestycji w rolnictwie, bezpłatne leki dla seniorów, 1900 zł płacy minimalnej oraz 1200 zł emerytury minimalnej – to podstawowe zapowiedzi programu ludowców, do którego jeszcze przed konwencją dotarła PAP. Całość dokumentu podzielona jest na cztery główne części, tj. wsparcie dla rodziny, rolników i przedsiębiorców. Ostatnia część zatytułowana została: „Liczby nie kłamią”.

– Jest moc i siła – przekonywał podczas swojego wystąpienia prezes partii Janusz Piechociński, który zapewniał, że ludowcy nikomu nie chcą wypowiadać wojny. – Razem z Europą i przez Europę. Razem ze sobą, nigdy przeciwko sobie. PSL do wszystkich wyciąga swoje dłonie – dodawał.

Przedsiębiorcom, którzy zakładają działalność gospodarczą ludowcy obiecują roczne zwolnienie z ZUS. Mikroprzedsiębiorcom – obniżenie składek ZUS o połowę. Oprócz tego, zapowiadają 20 mld zł na zwiększenie konkurencyjności przedsiębiorstw, 1 mld zł na praktyki zawodowe i „odnawialne źródła energii w każdym domu, w każdej gminie”.

Fot. Twitter.com/NKWPSL

PSL proponuje również, aby podatek CIT był w całości przeznaczany dla samorządów, aby mogły one więcej inwestować w lokalne inicjatywy i rozwój infrastrukturalny. Sam Piechociński do samorządów odnosił się jednak częściej. W swoim przemówieniu konwencji podkreślał, że władza na poziomie ogólnopolskim powinna działać podobnie, jak na szczeblu lokalnym – mieć do obywatela podobne podejście. – Trzeba nam ludzi pokory. Trzeba władzy, która nie mówi: idźcie, zróbcie. Trzeba władzy, która tak jak w samorządzie mówi: chodźcie, zrobimy – przekonywał. 

-----------------------------

To jedna z pierwszych, lecz z pewnością nie ostatnia taka sobota. Nagromadzenie politycznych wydarzeń to najlepszy dowód na to, że kampania wyborcza wchodzi w kluczową fazę. W niedzielę swoją odpowiedź na obietnice konkurencji przedstawi na konwencji Zjednoczona Lewica, a już za tydzień Ryszard Petru i jego .Nowoczesna. 

Karolina Wiśniewska | Kontakt: kwisniewska@politykawarszawska.pl

 

ZOBACZ TAKŻE:

Samorządowcy chcą do Sejmu. Kompletna lista PiS

Warszawska drużyna PiS [LISTA]

Warszawska drużyna PO

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...