Na Białołęce chcą odsunąć PO od władzy. Radni liczą szable

Karolina Wiśniewska    2015-09-23 18:23:47

Pierwszy krok – odwołanie przewodniczącej rady dzielnicy. Drugi – zmiana zarządu z burmistrzem Piotrem Jaworskim na czele. Taki plan mają opozycyjni radni z Białołęki. Pytanie kluczowe – czy mają wymaganą większość? Najbliższy sprawdzian, już w najbliższy piątek.

Wtorkowa nadzwyczajna sesja rady na Białołęce – zwołana na wniosek opozycji – miała być poświęcona kwestii edukacji. I była. Zanim jednak przyjrzano się sprawom oświatowym, górę wzięła czysta samorządowa polityka. Jak pisaliśmy na portalu „Polityka Warszawska”, opozycja złożyła wniosek o odwołanie Anny Majchrzak ze stanowiska przewodniczącej rady. – Sesja ta była wiele razy przekładana, w końcu zorganizowana została w najgorszym możliwym dniu i o najgorszej porze (godz. 12.00 – przyp. red.). To dowody na brak szacunku zarówno wobec radnych, jak i mieszkańców – mówił Piotr Basiński z Inicjatywy Mieszkańców Białołęki.

W rozmowie z „Polityką Warszawską” radna Anna Majchrzak przyznała, że wnioskiem opozycji była mocno zaskoczona. – Zostałam wybrana na to stanowisko przy poparciu całej rady, 23 osób. Zapewniłam wówczas, że będę przewodniczącą ponadpartyjną. Zawsze starałam się taka być i prowadzić obrady tak, by nikt nie miał wątpliwości – przekonuje. Przewodnicząca żałuje, że nikt z radnych opozycji nie próbował rozwiązywać problemu (albo w ogóle poinformować, że jakieś problemy są) osobiście. – Dlaczego nikt do mnie nie przyszedł, nie zwrócił uwagi, że coś jest nie tak? – pyta. Mówi, że opozycja próbuje robić wielką politykę zamiast załatwiać sprawy normalnie i przyznaje, że jej się to nie podoba. – Przyszłam do samorządu po to, żeby działać dla mieszkańców, a nie bawić się w politykę. Gdybym chciała zajmować się polityką, próbowałabym startować do Sejmu, a nie do rady dzielnicy – podsumowuje.

Przewodnicząca Anna Majchrzak, Fot. Facebook.com/AnnaMajchrzakRadnaDzielnicyBialoleka

Inne zdanie na temat pracy pani przewodniczącej ma jeden z wnioskodawców – Piotr Basiński. – Dzisiejsze obrady doskonale pokazują sposób prowadzenia sesji. Nie dość, że fatalna pora, to potem kilkunastominutowa bezsensowna przerwa, bo Anna Majchrzak wiedziała czy może dokonać zmian w porządku obrad – komentuje. – Chodziło o zwykłe przesunięcie punktów, a przewodnicząca potrzebowała dodatkowej konsultacji. Pani Majchrzak nie radzi sobie z drobnymi problemami, o wszystko pyta burmistrza Jaworskiego, dlatego chcemy ją odwołać – dodaje.

Opozycja: „Mamy większość”

Zgodnie z regulaminem, wniosek w sprawie odwołania przewodniczącej rady może być przegłosowywany na następnym posiedzeniu (w tym przypadku – w najbliższy piątek). Kandydat na nowego przewodniczącego jest już wytypowany i wedle doniesień, ma nim zostać radny PiS Wiktor Klimiuk. Kandydat to jednak sprawa drugorzędna, najpierw potrzebna jest większość. Anna Majchrzak przyznaje: „Nie wiem czy mają, policzymy się w piątek”. Wnioskodawcy zapewniają: „Mamy 12-13 radnych”, a jak pamiętamy, rada na Białołęce ma 23 członków.

W całym zamieszaniu nie tyle o samą panią przewodniczącą chodzi, co o odsunięcie całej Platformy Obywatelskiej od władzy. Platformy, która do tej pory miała 12 swoich radnych. Jak to się stało, że przy takim podziale opozycja ma większość?

Rozłam w PO...

Spór między PiS, IMB a Platformą to nie jedyny konflikt, który obecnie rozgrywa się w dzielnicy. W ostatnich dniach dzieli się sama partia rządząca. Osobą, która miała rozpocząć wewnętrzny bój jest radny Marcin Korowaj, który odsunął się od burmistrza Jaworskiego i próbuje nakłonić do tego część radnych PO. Powód? Jak pisze portal tustolica.pl, na układ sił w „małej” polityce wpłynęła polityka „duża”. Radny Korowaj chciał znaleźć się na liście PO do Sejmu – nie udało się, za co obarcza winą właśnie Piotra Jaworskiego. Burmistrz dementuje krótko: „Nie mam nic wspólnego z tym, że radny nie znalazł się na liście. To decyzja zarządu partii”.

i spór wewnątrz IMB

Oprócz PO, w ostatnich dniach podzieliła się także lokalna Inicjatywa Mieszkańców Białołęki. Aktywiści, jak pamiętamy, wprowadzili do rady aż czterech swoich radnych. Obecnie dwoje z nich: Mariola Olszewska i Piotr Cieszkowski wyszli spod szyldu IMB, a w radzie reprezentują inne, założone niedawno stowarzyszenie Razem dla Białołęki. Skąd ten podział? – Docieramy do trochę innych grup społecznych w naszej dzielnicy, ale mimo wszystko, staramy się działać razem – odpowiada Basiński, szef IMB.

Radni IMB i Razem dla Białołęki, Fot. Facebook.com/InicjatywaMieszkancowBialoleki/

Nie wiadomo, jak zagłosuje dwoje radnych w sprawie Anny Majchrzak, a potem nad ewentualną zmianą burmistrza. Podobnie jak nie wiadomo, ilu radnych Marcin Korowaj wyprowadzi z PO. Zdaniem samych przedstawicieli Platformy – niewielu, maksymalnie trzech. W związku z czym, decyzja dawnych reprezentantów IMB może okazać się kluczowa.

Pewne jest jedno, od wtorku w radzie dzielnicy trwa jedno wielkie liczenie – zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie. Potrwa pewnie do ostatniej chwili, a efekt owych rachunków poznamy już w piątek – o godz. 17.00 kolejna nadzwyczajna sesja rady. 

AKTUALIZACJA ----------------------------------------------------------------------------------------------------

Zwołana na piątek (25.09) przez Zarzad Dzielnicy Białołęka nadzwyczajna sesja została odwałana przez wnioskodawców. Radni opozycji wydali oświadczenie w tej sprawie, które potwierdza chęć odwołania nie tylko samej przewodniczącej, ale też całego zarzadu. Przekonują, że w związku z zaistniałą sytuacją kierowanie pracami radami przez przewodniczącą stoi pod dużym znakiem zapytania.

W oświadczeniu czytamy m.in.: "Przewodnicząca Rady najpierw odwołała sesjęzwyczajną zaplanowaną na 23 września, jako powód podając niemożność przygotowania materiałów na sesję. Następnie, nie podając już żadnych powodów przerwała bezterminowo wtorkową sesję nadzwyczajną tuż przed jej zakończeniem. Zarząd z kolei wycofał własny wniosek o sesję nadzwyczajną w piątek. W tej sytuacji dość oczywistym wydaje się, że obecny Zarząd Dzielnicy oraz Przewodnicząca Rady nie chcą lub nie potrafią w dalszym ciągu zarządzać pracami Rady Dzielnicy".

W imieniu wnioskodawców oświadczenie zostało podpisane przez Wiktora Klimiuka z Prawa i Sprawiedliwości.

Zwolennicy drugiej strony przekonują zaś, że jakiekolwiek próby wpływania na zarząd przy tak zaawansowanym planie inwestycyjnym, jaki obecnie wyznaczono dla Białołęki jest posunięciem ryzykowanym i nieodpowiedzialnym. Rywalizacja trwa. Wnioskodawcy apelują o zwołanie kolejnej sesji nadzwyczajnej, już na najbliższy poniedziałek, tj. 28 września, na godz. 18.00. Proponowany porządek obrad jest bardzo krótki i oprócz otwarcia obrad, wniosków, zapytań i interpelacji, zawiera tylko jeden punkt - próbę odwołania przewodniczącej rady. 

Napisz do autora: kwisniewska@politykawarszawska.pl

 

ZOBACZ TAKŻE:

Radny Białołęki #wygaszony

Mieszkańcy Zielonej Białołęki chcą zmiany końcowej stacji II linii metra

Inicjatywa Mieszkańców Białołęki przeciw dopalaczom

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...