Ekspresowa sesja, długie oczekiwanie. Farsa na Bemowie trwa

Karolina Wiśniewska    2015-10-06 07:57:55

Sesja rady dzielnicy Bemowo trwała... trzy minuty, po czym przewodniczący Jarosław Dąbrowski zarządził przerwę w obradach na kolejny miesiąc. Powód? Jak sam twierdzi: „Gabinet przewodniczącego rady został siłowo przejęty”, na co druga strona ma – jak zawsze – zupełnie inne zdanie. Po zmianie władzy wojna w dzielnicy trwa w najlepsze. Radni komitetu Dla Bemowa w swoich wypowiedziach często podkreślają, że „demokracja na Bemowie została ostatecznie zdeptana”. Szkoda, że zapominają dodać, iż zdrowy rozsądek zdeptany został również.

Kilka godzin przed 19.30 (na tą godzinę zwołana była sesja rady) pytaliśmy radnych z różnych opcji czy posiedzenie na pewno się odbędzie. Informacja na stronie internetowej wprawdzie pozostała bez zmian, ale Bemowo to jednak Bemowo – nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć. Wszyscy zapewniali, że zgodnie z planem, o wyznaczonej porze, sesja odbędzie się normalnie. Odbyła się, tylko nie trwała zbyt długo.

– Przewodniczący rady ma w tym momencie utrudnione funkcjonowanie. Uprzejmie informuję więc państwa radnych, że zarządzam przerwę w obradach do 5 listopada, do godziny 19.00 – oznajmił w pierwszych minutach Jarosław Dąbrowski i zamknął posiedzenie. Z sali obrad jednak nie wyszedł, podobnie jak wszyscy inni radni, urzędnicy i zgromadzeni na sali mieszkańcy. Postanowili zostać: mieszkańcy – na znak protestu, radni bardziej w obawie, że kiedy odejdą Dąbrowski obrady jednak wznowi. Przez dobre kilkadziesiąt minut jedni patrzyli się na drugich, zadając sobie wzajemnie pytanie: „o co w ogóle chodzi?”.

Wersja płynąca ze strony komitetu Dla Bemowa jest prosta: przewodniczący został wyrzucony ze swojego gabinetu przez nowy zarząd, bez wcześniejszego poinformowania. Nie wiadomo, gdzie są jego rzeczy, dokumenty, itp. – Próbują nas zmusić do zmian w budżecie i przyjęcia uchwał, które są złe dla funkcjonowania dzielnicy – komentuje radny Łukasz Lorentowicz, dodając jak zawsze, że to co dzieje się na Bemowie to „jeden wielki skandal”.

Kiedy pytam nowego wiceburmistrza, co się na tej sali dzieje, odpowiada: „Też chciałbym to wiedzieć”. Zarzuty w sprawie gabinetu uważa za kompletnie nieuzasadnione. – Pan Dąbrowski swój gabinet przecież ma. Duży i przestronny, a ja zadbałem o to, aby znalazła się w nim jego ulubiona leżanka – komentuje nie bez ironii Grzegorz Popielarz. Wiceburmistrz tłumaczy (już bardziej na poważnie), że Jarosław Dąbrowski po prostu wrócił do gabinetu, w którym od początku powinien urzędować, tj. do gabinetu przewodniczącego rady na IV piętrze. – Kiedy przewodniczący postanowił rządzić dzielnicą z tylnego siedzenia, a na burmistrza powołał swojego kolegę Krzysztofa Zygrzaka, przejął również jego gabinet. Kiedy pani prezydent powołała nowy zarząd, nowy burmistrz chce zająć gabinet, który dla tej właśnie funkcji był wcześniej przeznaczony. Co w tym dziwnego? – pyta, a poniedziałkowe pseudo obrady traktuje jako utrudnianie pracy radzie i działanie na szkodę dzielnicy.

Radny Lorentowicz przyznaje, że Dąbrowski faktycznie urzędował w gabinecie burmistrza, lecz było to wynikiem zawartej między panami niepisanej umowy. – Pan przewodniczący powinien zostać poinformowany o tym, że zabiera się jego gabinet, a tak wszystko odbywa się w wielkiej tajemnicy – tłumaczy. – Ależ uprzedzałem! – stanowczo zaprzecza słowom radnego Popielarz. – Wysłałem do Jarosława Dąbrowskiego list, w którym prosiłem, aby do piątku wyprowadził się z gabinetu, bo inaczej my mu w tym pomożemy – dodaje.

Minęło pół godziny, godzina... część uczestników owego przedziwnego zgromadzenia darowała sobie obserwację i opuściła salę. Większość jednak – zawzięcie czekała. Dlaczego po zamknięciu obrad z sali nie wyszedł ani Dąbrowski, ani inni radni Dla Bemowa? – Po tym wszystkim, co się stało nie mamy już żadnego zaufania do nikogo. Kto wie, co mogłoby się stać, gdybyśmy opuścili salę, a oni zostaliby tu sami – pyta radny Lorentowicz. – Wiceprzewodnicząca rady mogłaby na przykład usiąść za stołem prezydialnym, zapewnić, że ma ustne upoważnienie od przewodniczącego i zacząć prowadzić obrady – dodaje, tworząc scenariusze tego, co by było, gdyby... Długo opowiada o kolejnych nieprawidłowościach na Bemowie, o skandalicznym postępowaniu ratusza, o dziesiątkach tysięcy wydawanych na procesy między miastem, a byłym burmistrzem Zygrzakiem, itp. – Jako były radny PO dziś jestem przerażony tym, jak to wszystko działa – mówi. – Po tym, co się wydarzyło, nie mam żadnego zaufania do prawa – dodaje przejętym głosem.

Beznadziejna przepychanka polityczna trwa na Bemowie od wyborów samorządowych. Przepychanka, która nie prowadzi do niczego, poza ośmieszaniem wizerunku samorządu, dzielnicy oraz mandatu radnego i stanowiska burmistrza. Kto traci najbardziej? Wiadomo. 

Podczas poniedziałkowej sesji (albo raczej zbiegowiska sesjopodobnego) mało mówi się natomiast o nowej radnej Patrycji Czerskiej, która miała być tego dnia oficjalnie zaprzysiężona. Radnej, od której zależy większość i która wyraźnie nie zasiadła po tej stronie, po której widziałby ją przewodniczący Dąbrowski. W tym najprawdopodobniej tkwiło sedno całego zamieszania. – Przewodniczący Dąbrowski do trzynastu z pewnością liczyć umie, a dziś rachunek wyraźnie mu się nie zgadza – komentuje Grzegorz Popielarz.

Po zamknięciu obrad prezydium powinno się rozejść, a nie czekać nie wiadomo na co (całym wydarzeniem chyba w istocie nieźle się bawiąc), a zamiast uwznioślać się nad nieprawidłowościami przyznać, że po prostu straciło się  zszywaną na siłę większość. Mieszkańcom do śmiechu nie było i nie jest od początku tej kadencji. Warto, aby ktoś w końcu sobie o nich przypomniał.

Po około 90 minutach show się skończyło, a zgromadzeni rozeszli się do domu. Przed czym była więc ta dziwna obawa? Przed tym, że polityczna konkurencja wysadzi urząd w powietrze? Sprawdziliśmy. Stoi nadal.

Napisz do autora: kwisniewska@politykawarszawska.pl

Zdjęcia: Polityka Warszawska

 

ZOBACZ TAKŻE:

Nowi włodarze Bemowa: Pomagamy się pakować starej ekipie

Rada Warszawy odwołała zarząd Bemowa

Na Bemowie wymieniają zamki w drzwiach...

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...