Rada Dzielnicy Ursynów i awantura o szkoły

Rafał Osiński    2015-11-18 17:12:22

Do późnych godzin wieczornych trwała XV sesja Rady Dzielnicy Ursynów. Przyczyną były kontrowersje związane z likwidacją dzielnicowego gimnazjum i liceum. Mimo protestów rodziców i uczniów, szkół nie udało się uratować.

W pierwszej części posiedzenia radni podjęli decyzję o zmianach w tegorocznym budżecie. Przyczyną była potrzeba dopasowania kwot zapisanych z rożnych tytułów w budżecie do zrealizowanych. Większe niż spodziewano wpływy pozwoliły zwiększyć wydatki inwestycyjne dzielnicy o 100 tys. zł.

Kolejnym punktem, który raczej nie wzbudził kontrowersji, była uchwała, przewidująca budowę tablicy pamiątkowej ku czci twórców współczesnego samorządu terytorialnego: prof. Jerzego Regulskiego i prof. Michała Kuleszy. Wątpliwości radnych dotyczyły raczej miejsca wmurowania tablicy niż samego faktu, zatem bez większych kłopotów propozycja została przyjęta.

Większych kontrowersji nie wzbudziła także uchwała dotycząca likwidacji oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych. Zmiany dotyczyły szkół nr 303, 313 oraz 330. Łącznie do przedszkoli przeniesiono pięć oddziałów.

"Pani Prezydent przypomniała sobie o Ursynowie"

Burzę wywołały z kolei uchwały dotyczące likwidacji Gimnazjum nr 96 im. Krystyny Krahelskiej oraz Liceum Ogólnokształcącego z Oddziałami Integracyjnymi nr 109 im. Heleny Modrzejewskiej. – Macie większość i możecie zrobić, co chcecie. Takie jest prawo rządzących. Możecie jednak być pewni, że będziemy stale kontrolować, czy będą nowe miejsca pracy dla nauczycieli i miejsca nauki dla uczniów – zapowiadali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości.

– Za waszych rządów nic się w ursynowskiej oświacie nie działo. Dopiero chwilę przed wyborami zorientowaliście się, że sytuacja wymaga działań – zarzucał PiS i klubowi Nasz Ursynów burmistrz Robert Kempa. To z kolei spotkało się z ripostą, jakoby dopiero po powrocie PO do władzy, Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomniała sobie o potrzebach dzielnicy i zaczęła przekazywać większe fundusze na oświatę. Z kolei radni PO zwracali uwagę, że pod rządami burmistrza Piotra Guziała zlikwidowano szkołę mistrzostwa sportowego mimo, że były na nią fundusze.

Wzajemne przerzucanie się odpowiedzialnością przerwane zostało dopiero ostatecznym głosowaniem. Likwidację gimnazjum poparło 13 radnych, 10 zaś było przeciw.

Uczniowie i rodzice w obronie liceum

Jeszcze więcej emocji wzbudziła debata o CIX LO im. Heleny Modrzejewskiej. W tym punkcie aktywnie głos zabierali przedstawiciele mieszkańców. – Błędnym argumentem na rzecz likwidacji jest stwierdzenie, że liczba uczniów spada. Wynika to bezpośrednio z decyzji organu założycielskiego szkoły. Chętnych do nauki w LO jest znacznie więcej – podkreślał Jacek Samorowski, rodzic jednego z uczniów tej szkoły. – W dzielnicy mamy około 40 tysięcy młodych ludzi w wieku szkolnym, a po likwidacji tej szkoły w dzielnicy pozostaną tylko dwa licea. Burmistrz zapewniał mnie jeszcze niedawno, że likwidacji nie będzie. Skąd taka polityka? – dopytywał.

Ważne i bardzo poruszające było również wystąpienie Michała Szostaka, ucznia i przewodniczącego szkolnego samorządu. – Niedawno jeszcze bałem się ludzi. W poprzedniej szkole byłem nękany za to, że jestem osoba z nadwagą. W tym LO zmieniłem się kompletnie. Całe moje otoczenie pozwoliło mi się przekonać, że jestem wartościowym człowiekiem. Dlaczego chcecie zatem likwidować tę placówkę, która robi takie wspaniałe rzeczy? – dopytywał uczeń. – Jestem w trzeciej klasie i mogłoby mnie już nie obchodzić, co się z tą szkołą stanie. Ale nie potrafię przejść obok tego obojętnie – dodał.

Następnie zabrała Edyta Babicka, mama jednego z uczniów. – Co zrobić teraz z dziećmi z klas integracyjnych? Dlaczego chcecie likwidować szkołę z tradycjami? Mamy w dzielnicy wspaniałą szkołę. Nie jest żadnych rozwiązaniem przenoszenie dzieci do LO Kossutha. Tam mogą je spotkać nieprzyjemności ze strony innych uczniów. Dzieci integracyjnych będzie coraz więcej. Zastanówcie się, co robicie – apelowała.

Radni byli jednak nieugięci. Po zapewnieniach burmistrza, że LO Kossutha jest gotowe do przyjęcia nowych uczniów, przy 13 głosach za i 10 przeciw szkoła została zlikwidowana. Zwolnione miejsca przeznaczone zostaną dla nowych uczniów szkół podstawowych.

 

Napisz do autora: osinski@politykawarszawska.pl

Zdjęcie główne: Polityka Warszawska

Zobacz także:

Spór o mandat radnego z Ursynowa trwa

Burmistrz Kempa rozpoczyna spotkania z mieszkańcami Ursynowa

Warszawa inwestuje w oświatę

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...