Interpelacje radnych

Karol Szyszko    2013-08-31 15:58:32

Interpelacje i zapytania są jednym z głównych narzędzi sprawowania mandatu przez warszawskich radnych. W interpelacjach wskazują oni na konieczność rozwiązania problemu i żądanie zajęcia stanowiska przez władze Warszawy. Niestety, często odpowiedzi przychodzą z opóźnieniem i są delikatnie mówiąc nieprecyzyjne. Inna rzecz, że część radnych zdaje się pisać interpelacje „dla idei”.

Źródło zdjęcia: Polityka Warszawska | Autor: Dariusz Lasocki

Warszawscy włodarze na udzielenie odpowiedzi na interpelacje radnego mają zgodnie ze statutem miasta i dzielnic 21 dni. Niestety, termin ten jest często niedotrzymywany. – Najczęściej opóźnienia wynikają ze złożoności tematu oraz potrzeby zebrania informacji z różnych komórek merytorycznych. – tłumaczy Agnieszka Kłąb ze stołecznego ratusza. Rzeczywiście, jeśli popatrzymy na odpowiedzi zamieszczone w miejskim Biuletynie Informacji Publicznej zobaczymy, że aby odpowiedź trafiła do radnego musi przejść przez kilka szczebli miejskich instytucji.

Nie wszystkie opóźnienia wynikają jednak przyczyn proceduralnych. – Kilka razy miałem nieoficjalne informacje, że współpracownicy Hanny Gronkiewicz-Waltz opóźniali udzielenie odpowiedzi na moje interpelacje. – twierdzi radny Jarosław Krajewski. I wskazuje na jeszcze jeden problem. – Współpracownicy obecnej Prezydent Warszawy, zatrudnieni w ratuszu, występują w roli cenzora i przeważnie mają za zadanie przygotować do podpisu Hanny Gronkiewicz-Waltz taki projekt odpowiedzi, który nie będzie wzbudzał najmniejszego zainteresowania mieszkańców i mediów – kwituje.  

Nie tylko na nieterminowość, ale również na jakość odpowiedzi zwraca uwagę inny miejski radny Marcin Rzońca. – Myślę, że Pani Prezydent i miejscy urzędnicy traktują interpelacje jako zło konieczne i odpowiadają na nie w trybie, czasie i formie, która jest takim działaniem „na odwal się”, a nie rzetelną analizą problemu zgłaszanego przez radnych. To jest bardzo złe, bo w końcu wszyscy, jako mieszkańcy miasta mamy prawo zwracać uwagę na problemy miasta. – mówi w rozmowie z nami.

Faktem jest, że nie tylko radni opozycji mają problemy ze swoimi interpelacjami. W BIP-ie można znaleźć również pisma przedstawicieli rządzącej Platformy, którzy skarżą się na brak odpowiedzi na swoje interpelacje oraz nieprecyzyjne stwierdzenia w nich zawarte (np. interpelacja radnej Aleksandry Gajewskiej z czerwca br.)

Trzeba krytykować nieterminowość i złą jakość odpowiedzi na interpelacje. Jest jednak i druga strona medalu. Istnieje pewna grupa radnych, którzy uznają dzień za stracony, jeśli nie napiszą choć jednej interpelacji. Ich jakość pozostawia również wiele do życzenia. Rekordziści potrafią napisać kilkaset interpelacji rocznie. Przodują w tym przede wszystkim radni dzielnicowi. Wiele z interpelacji jest również osobistym manifestem politycznym radnego, a nie zwróceniem uwagi na realny lokalny problem.

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...