Manifestacja w obronie ładu konstytucyjnego

Adam Kielar    2016-03-12 17:19:13

Nie ustają protesty przeciwko działalności obecnie rządzącego Prawa i Sprawiedliwości. W sobotę pod Trybunał Konstytucyjny zapraszała .Nowoczesna, która zorganizowała manifestację pod hasłem obrony Ładu Konstytucyjnego. Z al. Szucha uczestnicy przeszli pod Pałac Prezydencki. Według Ratusza, w demonstracji mogło wziąć udział nawet 50 tys. osób, policja mówi o 15 tysiącach uczestników.

Już przed godziną 12 w al. Szucha widać było bardzo wielu uczestników manifestacji. Ponieważ organizowała go partia .Nowoczesna, jej emblematy i bannery (z nazwami dzielnic Warszawy, a także z różnych regionów Polski) bardzo rzucały się w oczy. Poza nimi, powiewały flagi Komitetu Obrony Demokracji oraz rozmaite transparenty z antyrządowymi, choć często humorystycznymi treściami.

Pojawiły się jednak bardziej kontrowesyjne transparenty.

W jednym przypadku służby nakazały zdjęcie go, gdyż w opinii organizatorów przekraczałon granice i zawierał mowę nienawiści.

W al. Szucha miała też miejsce niewielka kontrmanifestacja. Kilka osób z transparentami miało bardzo ostre i krytyczne opinie o uczestnikach manifestacji organizowanej przez .Nowoczesną. Gdy głos ze sceny zabrał Mateusz Kijowski, zaczęli krzyczeć „spłać alimenty”, wykrzykiwali też „Targowica!”.

Ok. godziny 12 manifestacja oficjalnie się rozpoczęła. Głos na specjalnie ustawionej scenie zabierali politycy oraz przedstawiciele KOD. Jako pierwsza przemówiła posłanka Joanna Scheuring-Wielgus z .Nowoczesnej, która podkreślała, że działania PiS to łamanie standardów. – Jeśli PiS zakwestionuje wyrok, nie możemy się nazywać demokratycznym państwem prawa – mówiła. Po niej na scenie pojawiła się inna reprezentantka tej samej partii, Kamila Gasiuk-Pihowicz. – Jesteśmy tu, by okazać szacunek polskiej konstytucji. Obronimy ją! – mówiła. Dodała też, że prezydent Andrzej Duda musi odpowiedzieć na pytanie czy stoi po stronie demokratycznego ładu czy też po stronie interesu jednej partii.

Kolejnym mówcą był były minister sprawiedliwości, Borys Budka z Platformy Obywatelskiej. – Dobrze że jesteśmy tutaj wszyscy. Konstytucja to nie jest własność jednej partii. My stoimy po stronie prawa przez duże P. Nie damy zawłaszczyć Polski – mówił polityk PO. Odniósł się także do roli sądów. Sądy są niezależne, to podstawa trójpodziału władz – podkreślił.

Po byłym ministrze na scenie pojawił się Mateusz Kijowski, lider Komitetu Obrony Demokracji. – Dziś już wiemy, że ustawa przyjęta przez partię, której nazwy nie wymawiam, jest niekonstytucyjna – przypomniał. Kijowski krytykował też PiS i prezydenta za język. – Prezydent mówi że jest lepszym typem Polaka i może za nas decydować. Nie chcemy być wszyscy tacy sami! My jesteśmy kolorowi! Jesteśmy silni siłą różnorodności! My Naród! – mówił lider KOD.

Barbara Nowacka, jedna z liderek Inicjatywy Polska podkreślała duże różnice między uczestnikami manifestacji, które jednak nie przeszkodziły zjednoczyć się we wspólnym celu. – Gdyby Polska działała jak państwo prawa, nie stalibyśmy koło siebie. Dzisiejsza władza łamie porządek konstytucyjny – podkreślała. Jej zdaniem rolą państwa jest właśnie przestrzeganie prawa. – Mamy prawo żyć w państwie prawa, a państwo ma obowiązek to zapewnić – uważa Nowacka.

Lider .Nowoczesnej, Ryszard Petru podkreślił, że organizatorzy protestów mają pokojowe zamiary. – Nie chcemy Majdanu. Dlatego protestujemy pokojowo. – zaznaczył, jednocześnie zapowiadając protesty do skutku. Skrytykował też PiS za pozorna ideę dialogu. – Jak PiS chce szukać kompromisu między publikowaniem a nieopublikowaniem? Nie można trochę opublikować wyroku – kpił lider .Nowoczesnej. – Mali ludzie, którym żądza władzy uderzyła do głowy, nie potrafią się przyznać do błędu –uważa Petru. Ocenił też dorobek ostatnich lat – Nie wszystko udało się w ciągu 26 lat, ale to nie znaczy, że można podpalić fundamenty – zaznaczył.

Radomir Szumełda, koordynator krajowy KOD, zapowiedział, że Komitet nie ustanie w swoim działaniu. – Tak długo jak PiS będzie ignorować konstytucję, tak długo będziemy przypominać czym jest demokracja. Będziemy cieniem polityków – także was! – mówił zwracając się do liderów partyjnych, obecnych na manifestacji. Na koniec zaapelował do Jarosława Kaczyńskiego. – Jarosław, został ten kraj w spokoju, masz już księżyc, Polskę zostaw!

Ostatnią osobą zabierającą głos pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego była Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), w przeszłości m. in. Marszałek Sejmu i rzecznik rządu. – Konstytucja to najważniejszy dokument w kraju i nikt nie może stawać ponad nią – mówiła. Dodała też, że protestujący nie boją się PiS. – Jesteśmy uśmiechnięci, nie boimy się prezesa! – podkreśliła.

Po przemowach uformowano marsz, który następnie udał się w kierunku Pałacu Prezydenckiego. Trasa wiodła Alejami Ujazdowskimi, placem Trzech Krzyży, Nowym Światem oraz Krakowskim Przedmieściem. Podobnie jak na poprzednich manifestacjach, wznoszono okrzyki „niezawisłość Trybunału”, „obronimy demokrację” czy też „wolność, równość, demokracja”, "dobra zmiana to kaszana", „zima wasza, wiosna nasza”. Słychać też było wezwania do publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Pod Pałacem miały miejsce krótkie przemówienia. Ryszard Petru zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy, by ten zaprzysiągł trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. – Panie Prezydencie czas by Pan wykonał konstytucję i zaprzysiągł sędziów Trybunału – wzywał Petru. Mateusz Kijowski ponownie podkreślił różnorodność uczestników manifestacji. – Jesteśmy różni, ale wszyscy domagamy się poszanowania konstytucji – zaznaczył lider KOD. Barbara Nowacka z kolei wzywała Prezydenta, by nie bał się prezesa PiS. – Prezydencie, nie bój się Jarosława Kaczyńskiego, bądź prezydentem wszystkich Polaków – apelowała.

Po przemowach odśpiewano hymn narodowy i manifestacja się skończyła. Liderzy manifestacji, miedzy innymi Ryszard Petru, Mateusz Kijowski, Barbara Nowacka, Kamila Gasiuk-Pihowicz czy  też Radomir Szumełda podpisali 7 postulatów skierowanych do rządących:

Fot. Twitter Ryszarda Petru

Ponownie pojawiły się duże rozbieżności w szacowanej liczbie uczestników manifestacji. Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak napisał na Twitterze o 50 tysiącach osób, natomiast rzecznik stołecznej Policji, Mateusz Mrozek, cytowany przez TVN24 mówił o 15 tysiącach.

Zdjęcia: Polityka Warszawska

Napisz do autora: akielar@politykawarszawska.pl |Twitter: @AdamKielar

Zobacz także:

„My Naród” – manifestacja KOD

Manifestacja KOD „w obronie Twojej Wolności”

Manifestacja KOD w obronie wolnych mediów

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...