Piotr Skubiszewski (Nasz Ursynów): Podeptany budżet partycypacyjny na Ursynowie

Polityka Warszawska    2016-04-25 08:50:22

Zapraszamy na kolejny wpis blogowy na naszym portalu. Tym razem Piotr Skubiszewski, w przeszłości radny Ursynowa, związany z komitetem Nasz Ursynów prezentuje opinię na temat decyzji Rady Dzielnicy Ursynów ws. przebudowy ulicy Stryjeńskich.

Na ostatniej sesji Rady Dzielnicy Ursynów doszło do bezprecedensowego głosowania. Radni rządzącej Ursynowem koalicji (Platforma Obywatelska, Projekt Ursynów oraz Teresa Jurczyńska-Owczarek) podjęli stanowisko, którego celem jest powstrzymanie realizacji projektu w ramach budżetu partycypacyjnego „Bezpieczne przejścia dla pieszych i pasy rowerowe na ul. Stryjeńskich”. Projekt ten został wybrany przez mieszkańców w zeszłym roku największą ilością głosów na południowym Ursynowie.

Realizacja projektu zakłada m.in. polepszenie bezpieczeństwa dla uczestników ruchu drogowego, usprawnienie wyjazdów z lokalnych osiedli i wytyczenie pasów rowerowych na jezdni, by zapobiec konfliktom między pieszymi a rowerzystami na chodnikach.

Kiedy w 2015 r. projekt był weryfikowany, pod kątem spełniania wszelkich wymogów dot. realizacji, nie zgłaszano żadnych uwag. Nie pojawiły się także głosy, o tym,  że jego realizacja może spowodować zakorkowanie ulicy Stryjeńskich. Takie wątpliwości pojawiły się dopiero teraz, czyli rok później, kiedy Zarząd Dróg Miejskich przygotował już projekt organizacji ruchu i poinformował o tym opinię publiczną. Powstała petycja przeciwko projektowi, radni koalicji przygotowali propozycję stanowiska wstrzymującego jego realizację, zaczęto także straszyć ludzi, że południowa część dzielnicy się zakorkuje, bo pogorszy się przepustowość drogi. Badania ZDM, które wykazały, że takich skutków nie będzie i tak nie powstrzymały fali krytyki.

Liderem protestu stał się lokalny radny – Kamil Orzeł, na co dzień szef stowarzyszenia Projekt Ursynów (w wyborach startował z komitetu Inicjatywa Mieszkańców Ursynowa). W programie wyborczym ww. komitetu znajdowała się pozycja, która dotyczyła wytyczenia pasów rowerowych na ul. Stryjeńskich. Był to rok 2014. W następnym roku, kiedy projekt został zgłoszony w ramach budżetu obywatelskiego, radny w żaden sposób go nie kwestionował. Nie protestowali także ludzie, którzy brali udział w weryfikacji projektów i pochodzili z rekomendacji formacji Pana Orła – zastępca burmistrza oraz członek zespołu ds. budżetu partycypacyjnego. Nie protestowali także inni radni, którzy dziś - w 2016 r., poparli stanowisko (PO),  by nie realizować wybranego przez mieszkańców projektu.

Jest to o tyle niepokojące, że w bezceremonialny sposób podważana zostaje cała idea budżetu obywatelskiego. Jego podstawowe założenie zakłada, że mieszkańcy sami decydują o wydatkowaniu części budżetu dzielnicy: zgłaszają projekty, dyskutują nad nimi, a potem oddają na nie swój głos. Projekty, które uzyskają największe poparcie mieszkańców, wpisywane są do budżetu m.st. Warszawy i realizowane są w najbliższym roku budżetowym. Cały proces ma wiele wad, ale suma summarum jest to dobrym instrumentem angażujący mieszkańców w podejmowanie decyzji w samorządzie, a o to przecież właśnie chodzi.

Dlatego każda próba polityków, podważająca demokratyczne decyzje mieszkańców jest szkodliwa nie tylko dla instytucji samego budżetu, ale także dla stanu demokracji lokalnej. Takie działania podważają sens angażowania się w oddolne inicjatywy społeczne, naruszają umowę społeczną zawartą pomiędzy mieszkańcami a władzami dzielnicy, w końcu oznaczają brak poszanowania dobrych obyczajów.

Stanowisko radnych nie jest wiążące, ale określa ich wolę i ukazuje kierunek ich myślenia. W tym przypadku postawili się oni ponad wolą mieszkańców i pokazali, że zasady nie mają żadnego znaczenia. Oburza też fakt, że wtedy kiedy mogli zgłaszać uwagi, to „przespali” ten okres, a obudzili się dopiero kiedy zobaczyli, że mogą na takiej postawie zbić kapitał polityczny – wykazali w ten sposób swój nieprofesjonalizm. Ciekawe swoją drogą, jak zachowa się w tej sprawie Prezydent Warszawy i Zarząd Dróg Miejskich? Przecież projekt wpisuje się w strategię transportową Warszawy, a budżet partycypacyjny to flagowy projekt Hanny Gronkiewicz-Waltz. Tym razem został jednak podeptany przez jej kolegów i koleżanki z Platformy, chyba już nie Obywatelskiej. Rozsądne byłoby, gdyby stołeczny ratusz wykazał się jednak konsekwencją i zrealizował projekt, przy uwzględnieniu jak największej ilości uwag mieszkańców, bo ul. Stryjeńskich to jedna z najniebezpieczniejszych dróg na Ursynowie i jej modernizacja jest koniecznością.

Piotr Skubiszewski - absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 2002-2014 sprawował mandat radnego dzielnicy Ursynów, związany z lokalnym komitetem sąsiedzkim Nasz Ursynów

                                                                              ***

Treści zamieszczone we wpisach blogowych są odzwierciedleniem opinii autora i nie przedstawiają poglądów redakcji "Polityki Warszawskiej".

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...