„Pierwsze Zgromadzenie Ludowe w historii tej rady”

Adam Kielar    2016-05-17 22:37:26

Radni Platformy Obywatelskiej nie przyszli na nadzwyczajną sesję Rady Warszawy, w związku z czym nie było kworum. Mimo to, stowarzyszenia lokatorskie postanowiły "przejąć obrady" i zorganizować debatę nt. reprywatyzacji.

Na sali nie było ani radnych PO, ani Prezydent Warszawy. Jarosław Szostakowski, przewodniczący klubu Platformy w radzie miasta powiedział, że ostatnie trzy sesje dotyczyły reprywatyzacji i nie ma powodu by po raz kolejny debatować na ten temat. – Nic takiego się nie wydarzyło, by ponownie na ten temat dyskutować. Rada miasta podjęła dwa stanowiska, ważne w kwestii reprywatyzacji. Liczymy, że PiS wykorzysta swoje wpływy w rządzie, by zrealizować rzeczy, zapisane w tych stanowiskach – powiedział radny. Przewodnicząca Rady Warszawy, Ewa Malinowska-Grupińska przypomniała też, że podczas ostatnich obrad wiceprezydent Jarosław Jóźwiak przedstawiał informacje dotyczące sprawy ulicy Chmielnej. – Nikt nie chciał słuchać, były krzyki i wrzaski. Ostatnio był obecny wiceprezydent i odpowiadał na pytania Część zaproszonych osób nam po prostu przeszkadzała. Wszystko jest w stenogramach – mówiła.

Puste stanowiska radnych PO

Jan Śpiewak, radny dzielnicy Śródmieście oraz szef stowarzyszenia Miasto Jest Nasze skrytykował absencję polityków PO. – Przyszli mieszkańcy, przyszli radni opozycji a Pani Prezydent nie ma. Pycha kroczy przed upadkiem – komentował lider MJN.

Cezary Jurkiewicz, przewodniczący klubu PiS w radzie przypominał, że dyskusja miała dotyczyć terenów na placu Defilad. – Jest to temat całkowicie nowy, mamy precedens działki przy Chmielnej 70, gdzie naszym zdaniem doszło do skandalicznych zaniedbań ze strony miasta. Na tę sesję przyszli też przedstawiciele Ministerstwa Finansów i chcieliśmy, by mogli zabrać głos – mówił. Krytykował też fakt, iż wiceprezydent Jóźwiak w takim momencie przebywa na urlopie.

Piotr Guział, niezależny radny odniósł się między innymi do sprawy kamienic przy ulicy Noakowskiego, z których jedną zwrócono mężowi prezydent Warszawy. – Jak to jest możliwe, że jeden budynek się zwraca, podczas gdy drugiego nie, gdyż odnaleziono dokumenty wskazujące, że nie można oddawać budynków uzyskanych w drodze przestępstwa? – pytał były burmistrz Ursynowa.

Pierwsze skrzypce grali we wtorek przedstawiciele stowarzyszeń lokatorów, aktywiści miejscy oraz Partia Razem. Warszawscy działacze partii przynieśli kartonową postać prezydent Warszawy i zapowiedzieli, że będą ją wozić wszędzie tam, gdzie nie pojawi się Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Dostarczyliśmy Pani Prezydent mapę, na której wyznaczyliśmy trasę, a mimo to nie udało się jej trafić na sesję – mówił Jakub Rozenbaum ze stołecznego Razem.

Gdy przewodnicząca Malinowska-Grupińska ogłosiła, że z racji braku kworum sesja się nie odbędzie, Piotr Ciszewski wezwał do "przejęcia obrad". Przy akceptacji radnych opozycji, działacze zajęli miejsca radnych Platformy (PiS oraz niezrzeszeni - Paulina Piechna-Więckiewicz, Waldemar Marszałek oraz Piotr Guział byli na sali), wybrano przewodniczących obrad (Ciszewski, Agata Nosal-Ikonowicz, Jakub Rozenbaum, Marek Jasiński oraz Wanda Pradzioch) i rozpoczęła się debata na temat reprywatyzacji. Ciszewski między innymi zaprezentował raport dotyczący reprywatyzacji z 2010 roku. – Gdyby zastosowano się do niego, to sytuacja wyglądałaby inaczej, a nasza koleżanka Jolanta Brzeska być może żyłaby do dziś – mówił działacz WSL.

Piotr Ikonowicz, lider Kancelarii oraz Ruchu Sprawiedliwości Społecznej zapowiedział zbiórkę podpisów pod społecznymi projektami uchwał miejskich dotyczących reprywatyzacji. – Miasto przekazuje mienie publiczne w ręce złodziei. Trzeba to powstrzymać – mówił Ikonowicz. Paulina Piechna-Więckiewicz zapowiedziała w imieniu trójki niezależnych radnych (siebie, Piotra Guziała oraz Waldemara Marszałka), że pomoże inicjatorom tych projektów, by trafiły one pod obrady Rady Warszawy. Ikonowicz podkreślił, że „nasz projekt uchwały ratuje ofiary reprywatyzacji”.

Antoni Wiesztort z Kolektywu Syrena wezwał uczestników, by ta debata nie polegała tylko na wymianie opinii, ale by także padły jakieś konkretne postulaty. Zaproponował między innymi moratorium na eksmisje w Warszawie do czasu opracowania programu mieszkaniowego, a także zażądał dymisji szefa Zarządu Gospodarowania Nieruchomościami, Marcina Bajko, wiceprezydenta Jóźwiaka oraz Tomasza Krettka, wicedyrektora Biura Polityki Lokalowej. Anna Kalbarczyk z Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów dodała postulat odwołania prezydent Warszawy. – Powinniśmy zbierać podpisy w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz – mówiła.

W sumie spisano 8 głównych postulatów, pod którymi podpisali się reprezentanci środowisk biorących udział w debacie. Odczytał je Antoni Wiesztort, który był „sekretarzem obrad”:

  1. Natychmiastowa dymisja osób odpowiedzialnych za politykę lokalową w Warszawie
  2. Powołanie społecznego, niezależnego komitetu ds. warszawskiej reprywatyzacji i polityki mieszkaniowej (NKS)
  3. Natychmiastowe wstrzymanie zwrotów w toku reprywatyzacji i wprowadzenie moratorium na eksmisje do czasu wdrożenia programu antykryzysowego
  4. Weryfikacja wszystkich dotychczasowych zwrotów, przy pełnej możliwości uczestnictwa przedstawicieli NKS, w razie potrzeby rekomunalizacja gruntów i ukaranie winnych
  5. Sprawiedliwe zadośćuczynienie za wszystkie krzywdy wyrządzone lokatorom w czasie reprywatyzacji
  6. Wycofanie się ze wszystkich podwyżek czynszów komunalnych od 2008 roku plus abolicja długów spowodowanych tymi podwyżkami
  7. Godne upamiętnienie zamordowanej działaczki lokatorskiej Jolanty Brzeskiej
  8. Referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz

Pierwsza większą różnica zdań dotyczyła kwestii ustawy reprywatyzacyjnej. Niektórzy z uczestników wzywali do jej uchwalenia inni sprzeciwiali się w ogóle idei takiego projektu. Piotr Ikonowicz mówił, że ta kwestia dotyczy przede wszystkim Sejmu, a rządzący "prawicowy PiS zbyt kocha własność prywatną, by zapobiec reprywatyzacji". Tomasz Rawski z Partii Razem powiedział, że jego partia popiera pomysł wspólnej komisji, a jednocześnie domaga się społecznego projektu ustawy reprywatyzacyjnej.

Filip Ilkowski (Pracownicza Demokracja) zwrócił się do obecnych na sali radnych PiS. – To wy teraz rządzicie. Konieczne jest zatrzymanie reprywatyzacji, gdyż jest to „kradzież 25-lecia” – mówił. W jego opinii żadna władza do tej pory nic nie zrobiła w tej sprawie. – Uczestniczę w blokadach eksmisji od 2000 roku. Każda siła rządząca wyrzucała ludzi na bruk – przypominał.

Zdaniem Piotra Ciszewskiego, wtorkowe obrady były "pierwszym zgromadzeniem ludowym w historii tej rady".

zdjęcia: Polityka Warszawska

Napisz do autora: akielar@politykawarszawska.pl | Twitter: @AdamKielar

Zobacz także:

Śródmieście: Nie będzie śledztwa w sprawie sprzedaży lokali

Maciej Marcinkowski: "Oczywiste nieprawidłowości przy zwrocie działki przy pl. Defilad"

Afera ochocka? Warszawa straciła 2,5 mln zł!

 

 

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...