Leniwa kampania referendalna

Karolina Wiśniewska    2013-09-20 07:03:39

Gdy tylko oficjalnie komisarz wyborczy wyznaczył datę październikowego referendum politycy PO intensywnie ruszyli z kampanią na rzecz referendalnej absencji. Na przeciwległym biegunie nadal… cisza. Przeciwnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz nie wykazali jak dotąd większej aktywności w działaniach zmierzających do zapewnienia odpowiedniej frekwencji, mającej przecież kluczowe znaczenie. Poza drobnymi inicjatywami zauważalnymi niestety niemal wyłącznie w mediach społecznościowych kampania proreferendalna w zasadzie nie ruszyła. Na co czekają inicjatorzy akcji?

Źródło zdjęcia: Polityka Warszawska

Dotychczas w wypełnianie kampanijnej pustki najbardziej zaangażowani są Republikanie. Na początku września stowarzyszenie Przemysława Wiplera ruszyło z akcją "Idź na referendum-zmieniaj Warszawę!", o czym pisaliśmy na łamach „Polityki Warszawskiej”. Na razie istnieje ona głównie na facebook’u, gdzie pojawiają się materiały informacyjne i hasła nakłaniające do udziału w październikowym głosowaniu.  Niemniej jednak, organizatorzy kampanii zamierzają uruchomić specjalny „Gronkobus”, który pod koniec września ruszy w miasto, aby przekonać mieszkańców stolicy do odwołania Pani Prezydent. Poza Republikanami na rzecz wspierania referendum zaczynają działać WZZ „Sierpień ‘80” oraz Polska Partia Pracy. Obie powiązane ze sobą organizacje w najbliższym czasie planują wystartować z kampanią pod hasłem „Wyrzuć Hankę z Ratusza!”, polegającą m.in. na rozdawaniu ulotek i gazet. Choć sam „slogan” być może mało… wyszukany, to jest to jednak jakakolwiek inicjatywa polegająca na bezpośrednim kontakcie z warszawiakami.

Co może dziwić w kampanię referendalną dotychczas nie zaangażowali się najwięksi gracze tej batalii. Politycy Prawa i Sprawiedliwości, którym przecież najbardziej powinno zależeć na odwołaniu Hanny Gronkiewicz-Waltz i tym samym pokonaniu PO w jej dotychczasowym bastionie wymownie milczą. Sam Prezes partii podpisując się pod wnioskiem o referendum kilka tygodni temu przyznał - Platforma gra na niską frekwencję i trzeba temu zapobiec. Za słowami nie poszły jednak żadne konkretne działania. Poza wczorajszą interwencją u RPO ws. braku komisji w obwodach zamkniętych oraz nielicznymi wypowiedziami poszczególnych polityków brakuje silnego profrekwencyjnego przekazu, a czas ucieka. Ostatnio wszyscy obserwowaliśmy zaciętą walkę PiS-u na Podkarpaciu, kiedy zatem nadejdzie czas na Warszawę?

Politycy SLD nadal nie mogą zdecydować się czy są „za” referendum czy „przeciw”. Oficjalnie władze partii postawiły pani prezydent i stołecznej PO kilka warunków, od których przyjęcia uzależniają swą decyzję. Przez co najmniej dwa tygodnie na jakąkolwiek proreferendalną aktywność ze strony SLD na razie nie możemy liczyć.

Zadziwiająca jest bierność Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej? Ich kampania informacyjna rozgrywa się główne na stronie internetowej WWS. Tam znajdziemy wiele artykułów na temat „nieudolnych rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz” oraz dokładne informacje na temat głosowania i innych aspektów technicznych związanych z referendum. Czy to jednak nie za mało? Zdajemy sobie sprawę, iż Internet to podstawowe medium komunikacji XXI wieku. Lecz prawda jest taka, że ten, kto nie zagląda regularnie na stronę Wspólnoty nic o jej działaniach nie wie. Podczas zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum całe miasto „naszpikowane” było wolontariuszami w żółtych koszulkach, którzy zachęcali mieszkańców do złożenia parafki. Uśmiechnięci, zdecydowani, z zapałem dążący do wyznaczonego celu. Dlaczego teraz zniknęli? Arogancja władzy to główne narzędzie naszych działań – twierdzą przedstawiciele WWS. Zamiast oglądać się na innych może warto jednak wziąć sprawy we własne ręce i ponownie uderzyć z bezpośrednim przekazem?

Zdaniem wielu politycznych ekspertów, najlepszą profrekwencyjną kampanię prowadzi… sama Platforma Obywatelska. Może się to wydawać nieco paradoksalne, ale partyjni koledzy Hanny Gronkiewicz-Waltz zamiast zgodnie z założeniami doradców przygasić demokratycznego ducha mieszkańców stolicy wyraźnie go rozbudzili. Ich apele na rzecz wyborczej absencji wywołują falę krytyki nawet wśród dotychczasowych zwolenników partii. Warszawiacy na złość premierowi i prezydentowi deklarują, że pójdą głosować. Środowiska przeciwne Hannie Gronkiewicz-Waltz, nie mając na razie lepszego pomysłu na bezpośrednią kampanię, korzystają z błędów Platformy. To może jednak nie wystarczyć. Czas ruszyć z pozytywnym profrekwencyjnym przekazem. Najwyższa pora!  

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...