Karta Warszawiaka i niezwykli goście

Paweł Krulikowski    2013-10-04 07:58:10

Rada Warszawy w ciągu dwóch dni zafundowała nam jak zwykle polityczny rollercoaster. Bez trzymanki, radośnie, im dalej, tym weselej. Tym razem dwie zwyczajne i jedną nadzwyczajną (tak, tak!) sesję sponsorują grzyby, Karta Warszawiaka, Straż Miejska oraz dwóch specjalnych gości ze swoimi konferencjami. Polityka Warszawska zaprasza na przegląd wydarzeń ze środowych i czwartkowych poczynań radnych.

(Nad)zwyczajna nieobecność

Co was tak mało!? – zwracał się ironicznie radny klubu Ruchu Palikota Marcin Rzońca do Przewodniczącego klubu PiS Macieja Wąsika. Mój klub jest w komplecie – spuentował żart. 19:00, środa. Nadzwyczajna LXV Sesja Rady m. st. Warszawy, zwołana na wniosek Prawa i Sprawiedliwości w sprawie medialnych doniesień dotyczących Straży Miejskiej i pogawędki jakiej z Komendantem Leszczyńskim odbył sobie dziennikarz portalu niezalezna.pl, dotyczącej ograniczenia liczby mandatów i holowania samochodów przed referendum. Zaskoczenia zero, w ławach Platformy prawie pustki (pojawił się radny Paweł Lech, niestety nie ustaliliśmy, czy tylko po to, by pożartować sobie z kolegów z opozycji). Warto odnotować również obecność Dyrektora Jarosława Jóźwiaka. Pańskie oko konia tuczy.

Jak już nadmieniłem, Ruch Palikota stawił się w 100%. Niestety, musimy wspomnieć o nieprzyjemnym wydarzeniu w dziejach warszawskiej samorządności. Znany ze swojej zaciekłości wobec platformerskich rządów radny Maciejowski, reprezentujący WWS, nie zwiększył iluzorycznych szans na kworum. Maciejowi Wąsikowi pozostało tylko rzucić do pustej sali i równie pustych miejsc dla mieszkańców – SLD jest w koalicji z PO. Potem Przewodnicząca Malinowska-Grupińska sesję zamknęła, zapraszając jednak wszystkich na dzień jutrzejszy. Jak zapowiedziała – mgła tajemnicy dookoła Straży Miejskiej będzie rozwiana. Chcąc, nie chcąc, niżej podpisany nie mógł się doczekać atrakcji dnia następnego. 

Briefing zamiast kawy

A dzień kolejny przyniósł tempo rodem z formuły jeden. Konferencja goniła konferencję, riposta ripostę, a ilość mediów na Radzie Warszawy przerosła wszelkie oczekiwania i mało brakowało, by kamery wielkich koncernów zajęły miejsce radnych. Godzina 9:30, Teatr Studio. Hanna Gronkiewicz-Waltz silna, zwarta i gotowa. Temat? Specjalne ulgi na bilety komunikacji miejskiej dla osób mieszkających i płacących podatek PIT w Warszawie. W swoim wystąpieniu mówiła - Karty Warszawiaka i Młodego Warszawiaka to nie tylko przywileje do osób mieszkających i płacących podatki w Warszawie i ich dzieci. To zachęta do płacenia podatków w Warszawie dla wszystkich tych osób, które tego nie robią a tu mieszkają. Takich osób może być nawet kilkaset tysięcy. Dlatego jeśli tym sposobem zachęcimy do płacenia PITu w Warszawie, to na Karcie Warszawiaka zyskają nie tylko mieszkańcy stolicy, ale i budżet miasta. Pani Prezydent co prawda uprzedziła nieco fakty, ponieważ rozwiązania dotyczące takich ulg i nowej taryfy Rada Miasta miała dopiero przegłosować, no ale w brak korzystnego dla Pani Gronkiewicz-Waltz rozwiązania mogli wierzyć tylko reporterzy i dziennikarze, którzy pojawili się na IV piętrze Pałacu Kultury i Nauki po raz pierwszy.

Nie uprzedzając więc faktów, pobiegłem czym prędzej z Teatru Studio na rzeczone IV piętro w oczekiwaniu na kontratak. I doczekałem się. Znanym nam skądinąd marszowym krokiem wszedł w zaimprowizowaną strefę konferencji Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wszystko czujnie nadzorował Adam Hofman, zaś briefing poprowadził radny Jarosław Krajewski. Presja ma sens – perorował Prezes Kaczyński, wskazując, że to właśnie Prawo i Sprawiedliwość wielokrotnie stawiało na forum Rady Warszawy kwestię ulg prorodzinnych na przejazdy komunikacją zbiorową. I miał rację. Przywołano wielokrotnie zgłaszane projekty radnego Dworczyka czy odniesiono się do dyskusji, która miała miejsce na forum rady w kwietniu 2013 roku, gdy również rozważano wprowadzenie ulg dla rodzin wielodzietnych. Jednak, jak rzekłby klasyk – wtedy sytuacja była inna. Radny Krajewski solidnie dopilnował konferencyjnej dyscypliny i nie dowiedzieliśmy się, co Prezes sądzi o generale Nosku, nagabywany przez reportera TVN. Wiemy jednak, że niepokoi się o obwodnicę stolicy. Na tym pytania się skończyły, a niżej podpisany czym prędzej zajął wygodne miejsce do obserwowania znanych i lubianych sesyjnych potyczek.

Warszawiak ma taniej

Zanim o wydarzeniach merytorycznych, warto wspomnieć o modzie. Tak, tak, po lewej stronie sali królowały dzisiaj przepiękne przypinki antyreferendalne oraz najnowszy hit warszawskich ulic (złośliwi twierdzą, że zwłaszcza na Wilanowie) – ekotorby z napisem „ja wybieram za rok”. Nie umknęło to uwadze zgryźliwych radnych z PiS, którzy ironicznie zauważyli, że radni PO faktycznie 13 października pójdą z torbami. Cóż, czas pokaże, tymczasem sesja rozpoczęła się zaskakująco dla nowicjuszy na sali. Zaskakująco, gdyż... dokończono Sesję LXIV. Szybko, sprawnie, choć z dwoma ciekawymi interpelacjami radnych Wąsika i Maciejowskiego. Dotyczyły one trudności w dopisywaniu się do spisu wyborców i obwieszczeń o okręgach wyborczych, których Przewodniczący klubu PiS nie zaobserwował na warszawskich ulicach. Po czym Przewodnicząca Malinowska-Grupińska sesję zamknęła. To już?! - dziwili się licznie zgromadzeni przedstawiciele medialnego mainstreamu. Jeszcze nie.

Rozpoczęcie właściwej, LXVI Sesji przebiegło tym razem bez większych politycznych sporów. Radni ostrzyli noże (oraz inne niespodzianki) na kłótnie o Kartę Warszawiaka, stąd poza wnioskiem Krajewskiego o wpisanie do porządku obrad punktu dotyczącego informacji Prezydent m. st. Warszawy o liczbie zatrudnionych osób przez Prezydent od 1.12.2006 do 30.09.2013 wraz z przedstawieniem ich listy, nie pojawiły się żadne inne istotne propozycje. Radny Krajewski motywował swoją prośbę zainteresowaniem kwestią kosztów funkcjonowania warszawskiej administracji. Gadał dziad do obrazu, a radni zrobili swoje. Punkt oczywiście przepadł. Z kronikarskiego obowiązku warto odnotować inny brak niespodzianki. Mająca całkiem blisko po konferencji z Teatru Studio Hanna Gronkiewicz-Waltz ponownie nie zaszczyciła Rady Warszawy swoją obecnością, ale tradycyjnie wysłała zgraną drużynę swoich zastępców i dyrektorów, wśród których jak zwykle wyróżnił się Jarosław Dąbrowski. Ale nie uprzedzajmy faktów.

Dyskusja dookoła nowej taryfy w ZTM, wprowadzenia Karty Warszawiaka i Karty Warszawskiej Rodziny podgrzała atmosferę do czerwoności. Radny Michał Bitner z PO w wystąpieniu klubowym powiedział, że te długo oczekiwane rozwiązania i przywileje dla płacących podatek w stolicy warszawiaków stają się faktem. No i faktycznie, od stycznia 2014 ceny biletów wzrosną, choć nie dla wszystkich. Normalny bilet 90 dniowy będzie kosztował 280 złotych, dla posiadaczy Karty Warszawiaka – 250 złotych. Skorzystają też dzieci i studenci, dla których taki sam bilet trzymiesięczny będzie tańszy o 15 złotych w przypadku posiadania Karty. Nowością będzie bilet przesiadkowy, 75-minutowy, za 4,40. Likwidacji ulegają bilety jednorazowe, 40-minutowe i 60-minutowe.

Po wystąpieniu Bitnera swój spektakl rozpoczęli radni opozycji. Najpierw Przewodniczący Wąsik atakował PO za dwulicowość, wskazując na wielokrotne zgłaszanie podobnych ulg przez PiS już od 2011 roku. Nie liczycie się z pieniędzmi na 10 dni przed referendum, W jak Warszawa wam się nie podoba, bo wasze hasło to H jak hipokryzja – grzmiał Wąsik. I dopytywał skąd w budżecie nagle pieniądze na takie zniżki, skoro wcześniej Platforma regularnie odmawiała wprowadzenia tego typu ułatwień dla warszawiaków. Aspekt merytoryczny wystąpień radnych Prawa i Sprawiedliwości został jednak całkowicie przykryty przez groteskę, jaką postanowili odegrać. Rękami młodych działaczy chcieli wręczyć na ręce Przewodniczącego klubu PO Jarosława Szostakowskiego... koszyk grzybów. Na żartach nie poznała się jednak zabezpieczająca sesję Straż Miejska, która niosącego podarunki działacza bezlitośnie wyprowadziła z sali obrad. Grzyby ostatecznie trafiły do Szostakowskiego, który z dumą wystawił je przed ławy radnych PO. I w ten sposób nieudana aluzja do platformerskiego pomysłu by zamiast wycieczki na referendum zorganizować wycieczkę na grzybobranie zrujnowała powagę sytuacji.

W dyskusji nad zmianami w transporcie zbiorowym warto odnotować jeszcze dwa głosy, Radny Dworczyk po raz kolejny próbował przeforsować poprawkę dotyczącą darmowych przejazdów dla dzieci z rodzin 3+, to jest z trójką dzieci lub więcej. Stosunkiem głosów 18 za, 30 przeciw poprawkę odrzucono. W nowej taryfie dzieci z takich rodzin będą jeździć na biletach rocznych za 99 złotych. Głosem rewolucyjnego wzburzenia ludu był natomiast Filip Ilkowski, który reprezentował inicjatywę „Stop podwyżkom cen biletów ZTM”. Projekt Rady nazwał niemałą arogancją, przygotowaną w pośpiechu przed referendum, ofuknął również radnych za zignorowanie 20 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem obniżenia cen biletów. I niewątpliwie dodał kolorytu całej dyskusji. Wszystkie trzy projekty dotyczące zmiany taryfy, wprowadzenia Karty Warszawiaka i Karty Warszawskiej Rodziny weszły przy zerowym sprzeciwie.

Holował, nie holował, przeholował?

Wisienką na sesyjnym torcie miała być oczywiście zapowiadana przez Przewodniczącą Malinowską-Grupińską w swoistym środowym zwiastunie informacja o działalności Straży Miejskiej. Po pojawieniu się tego punktu na tablicy słychać było klik włączanych dyktafonów zaś stężenie dziennikarzy podejrzanych o prawicowość na sali wzrosło do bardzo poważnego poziomu. Tymczasem, na mównicy pojawił się Zastępca Dyrektora Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Mirosław Szymanek. I rozpoczął elaborat, który niżej podpisany uznaje za wyższą formę poczucia humoru rodem z Monty Pythona. Dowiedzieliśmy się jakie są zadania ustawowe Straży Miejskiej. Jakim budżetem dysponuje służba oraz (totalny hit!) ile psów zostało odłowione w zeszłym roku przez sympatycznych czarno-żółtych strażników. Nie muszę Państwa przekonywać, że słychać było klik wyłączanych dyktafonów i niecenzuralne słowa ze strony dziennikarzy podejrzanych o prawicowość. Imprezę postanowił podkręcić więc niezawodny Przewodniczący Wąsik, wywołując do tablicy Komendanta Leszczyńskiego, konkretnymi pytaniami. Ograniczał Pan, czy nie? - dopytywał, odnosząc się do słynnej już prowokacji portalu niezalezna.pl. Nie było żadnych ograniczeń, statystyki są po mojej stronie – bronił się Leszczyński. Zapewnił również, że nie było na niego żadnych nacisków, zaś Wąsik rzuca pomówieniami. Równie niezawodny Wiceprezydent Dąbrowski nazwał zarzuty Przewodniczącego PiS bzdurnymi, zaś Komendantowi pogratulował wyników. Inny członek drużyny Pani Prezydent, Jarosław Jóźwiak przytaczał wyniki Barometru Warszawskiego, korzystne dla działania Straży Miejskiej. Wątpliwości Wąsika nie zostały jednak rozwiane i jako były Komendant Straży stwierdził, że Leszczyński „przeholował”, zaś jego upomnienie to kuriozum. Ciężko powiedzieć, by ktokolwiek na sali wyszedł mądrzejszy w tej sprawie, jednak obserwowanie utarczek słownych Wąsika z Dąbrowskim zawsze było swojego rodzaju przyjemnością dla niżej podpisanego.

Teraz referendum

Za nami ostatnia rada przed głosowaniem 13 października. Następna już w nowej-starej rzeczywistości. Rzeczy godne odnotowania? Jak zwykle, starcia Macieja Wąsika kontra reszta świata czy obecność 90% medialnego rynku na sali obrad. Rzeczy niegodne, ale warte odnotowania? Grzyby PiS (choć wyglądały smakowicie, politycznie absolutnie niejadalne) oraz standardowa absencja Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Jeśli nikt nie wpadnie na pomysł zwołania Sesji Nadzwyczajnej, Polityka Warszawska zaprasza na relację z posiedzenia 17 października. Nie możemy się doczekać.

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...