Coś więcej niż tylko kawa, czyli kawiarnie z ambicjami

Agata Witkowska    2013-10-20 11:46:08

Miejsc, gdzie można napić się kawy jest w Warszawie całe mnóstwo. Niektóre z nich wybijają się jednak na tle reszty swoim zaangażowaniem w sprawy miasta, życia mieszkańców oraz rozwoju kultury. Są one nie tylko lokalami, lecz dziełami aktywistów, którzy postrzegają klubokawiarnie jako miejsca spotkań, rozmów i rozwoju duchowego, jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało. Pisałam już o istotnej roli Targu Śniadaniowego w życiu mieszkańców Żoliborza, o idei przyświecającej twórcy klubokawiarni Kicia Kocia na Grochowie – czas na inne zaangażowane inicjatywy na mapie stolicy.

Źródło: https://www.facebook.com/barstudio.warszawa

Bar Studio – mieszcząca się w Pałacu Kultury klubokawiarnia jest najmłodszym dzieckiem Grzegorza Lewandowskiego, twórcy Legendarnej Chłodnej 25 będącej przez lata warszawskim centrum niezależnej kultury. Zaadaptowany na kawiarnię hall Teatru Studio stara się dorównać swojej „matce” – program klubokawiarni wciąż wypełniają liczne koncerty, imprezy i spotkania. Dodatkowym elementem jest otwarcie się na życie polityczne stolicy – to tutaj odbyła się jedna z przedreferendalnych debat i wieczór referendalny, spotkanie z członkami partii Zieloni 2004, dyskusja o poziomie polskiej oświaty. Mocno zaangażowany jest także fanpage Baru Studio, na którym można znaleźć komentarze do różnych wydarzeń. Mówi się, że dają tam najlepsze śniadania w mieście!


Źródło: https://www.facebook.com/panstwomiasto

Państwomiasto – to miejsce trudno określić mianem kawiarni. Jest to istna hybryda, kolejne dziecko Grzegorza Lewandowskiego, zdecydowanie najbardziej zaagażowane w sprawy społeczne. PM to połączenie przestrzeni do co-workingu, sali konferencyjnej i zaangażowanej klubokawiarni. Przestrzeń mieszcząca się na Andersa, jak sami o sobie piszą, chętnie gości organizacje pozarządowe, grupy nieformalne, przedstawicieli lokalnego samorządu, instytucji państwowych i międzynarodowych. Mianownikiem ich działalności jest troska o dobro wspólne. Niedawno zagościła tu sama Hanna Gronkiewicz-Waltz, o czym jakiś czas temu pisał redakcyjny kolega Karol Szyszko. Ja sama goszczę tu często ze względu na pyszne i niedrogie dwudaniowe lunche.


Źródło: https://www.facebook.com/pages/Wrzenie-%C5%9Bwiata/118181031596335

Wrzenie Świata – klubokawiarnia, kluboksięgarnia, księgarniokawiarnia – zwał jak zwał. Miejsce na Gałczyńskiego 7 tworzy trzech reporterów Gazety Wyborczej – szef „Dużego Formatu” Paweł Goźliński, Mariusz Szczygieł oraz Wojciech Tochman. To jedna z gałęzi Intytutu Reportażu. Jedyne miejsce w Warszawie całkowicie poświęcone temu gatunkowi. Wyjątkowym elementem są tak zwane "skrzynki reporterskie". Można zostawić w nich list lub książkę do podpisu, a swoją skrzynkę ma m. in. Hanna Krall. Polecane wszystkim poszukującym miejsca, w którym można się skupić oraz weekendowym rannym głodomorom – w sobotnie i niedzielne poranki świat kręci się wokół świetnych śniadaniowych bufetów.


Źródło: https://www.facebook.com/niezawszechaos

Nie Zawsze Musi Być Chaos – klubokawiarnia o oryginalnej nazwie prowadzona przez fundację pod tym samym szyldem. Przestrzeń na Oleandrów w świetny sposób łączy ze sobą kawiarnię z miejscem, gdzie można przekąsić coś z orientalną nutą, posłuchać zdecydowanie niesztampowej muzyki, obejrzeć wiszące na ścianach opłatki heavy metalowych płyt i kaset. W głębi lokalu znajduje się sklep z winylami i kompaktami, głównie z gatunku jazzu, muzyki klasycznej i ludowej – ich propagowanie jest jednym ze statutowych celów fundacji. Można tu także zakupić zagraniczne magazyny takie jak Rolling Stone czy Q.


Źródło: https://www.facebook.com/CafeKulturalna

Cafe Kulturalna – kolejne miejsce w Pałacu Kultury, perełka na kulturalnej mapie stolicy. Każdy zainteresowany muzyką alternatywną warszawiak zna kawiarnię mieszczącą się w Teatrze Dramatycznym zwłaszcza z kameralnych koncertów zespołów obcych szerszej publiczności. Menager artystyczny Igor Nikiforow to dla niektórych muzyczne guru.  Sam był kiedyś członkiem sympatycznego zespołu Paula i Karol, wpłynął także na rozwój jego kariery. W piątkowy wieczór nie ma sensu przychodzić tu z ulicy, bo wszystkie stoliki są zarezerwowane. Kiedy nad Kulturalną zawisła groźba likwidacji, za jej pozostaniem wstawił się sam Ratusz, co z pewnością było bezprecedensowe. To także pewny imprezowy adres, który wprowadza trochę życia w nudny Plac Defilad.

 

Autorka współtworzy blog „Śledź po Warszawsku”

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...