Twój Ruch chce upublicznienia przedreferendalnej korespondencji SLD z PO

Wiktor Raczkowski    2013-10-22 13:17:07

Zarząd Warszawski Twojego Ruchu zwrócił się wczoraj w liście otwartym adresowanym do Sebastiana Wierzbickiego, przewodniczącego stołecznego SLD, o upublicznienie postulatów, które przed referendum Sojusz przedstawił Platformie Obywatelskiej. Warszawscy liderzy TR domagają się także opublikowania odpowiedzi, której SLD udzieliła Małgorzata Kidawa – Błońska, ówczesna szefowa PO w mieście.


Fot. Paweł Kazimierczuk

„Apelujemy o upublicznienie postulatów SLD i odpowiedzi Platformy Obywatelskiej. Będziemy wówczas mogli wspólnie z wami i z mieszkańcami Warszawy monitorować realizację ważnych dla lewicy zagadnień” – czytamy w liście podpisanym przez Aleksandrę Popławską, Grzegorza Walkiewicza, Jerzego Budzyna, Dominika Pucka i Marcina Rzońcę. Takiemu postawieniu sprawy dziwi się jednak stołeczne SLD, które odpowiada, że zarówno treść postulatów jak i odpowiedź na nie Platformy Obywatelskiej zostały przekazane opinii publicznej.

- Dla nas w zasadzie nie ma tematu. Wszystkie nasze postulaty zostały podane do publicznej wiadomości. Podobnie stało się z odpowiedzią, którą przesłała nam Małgorzata Kidawa – Błońska. Przypomnę więc, że postulatów było trzynaście, a PO zgodziła się na realizację dwunastu. Tylko w przypadku finansowania zabiegów in vitro pani Kidawa – Błońska poinformowała nas, że nie mogą wiele zdziałać w tej sprawie, ponieważ leży ona w gestii administracji rządowej, a  nie samorządowej – mówi Jerzy Nowak, rzecznik prasowy stołecznego Sojuszu.

Wiary tym deklaracjom nie daje jednak Aleksandra Popławska, szefowa warszawskich struktur Twojego Ruchu: – Skoro wszystko jest jasne, wszystko wiadomo, to niech SLD po prostu pokaże nam dokumenty. Sama od dwóch tygodni słyszę o tych postulatach i odpowiedzi na nie. Chciałabym je zobaczyć. Jeżeli prawdą jest to, co mówią szefowie warszawskiego Sojuszu, że Hanna Gronkiewicz – Waltz zobowiązała się m.in. do poprawienia sytuacji w żłobkach oraz rewitalizacji Pragi, to jest to szalenie ważna sprawa i wspólnie chcielibyśmy monitorować działania władz w tym zakresie – mówi.

- Gdybym ja otrzymała od Platformy takie pismo, to chwaliłabym się nim na lewo i prawo. W przypadku SLD jest jednak inaczej. Jest w tym coś niejasnego. Zastanawiam się, dlaczego warszawiacy nie otrzymali tych zobowiązań PO do swoich skrzynek pocztowych? – dodaje przewodnicząca warszawskiego Twojego Ruchu.

- Powtarzam, że lista postulatów i odpowiedzi jest jawna. Otrzymali je dziennikarze, kiedy ogłaszaliśmy nasze stanowisko. Były też szeroko cytowane w mediach. Całość chyba nawet opublikował Dziennik Trybuna. Naprawdę, jeżeli pani Popławska nam nie wierzy, to na siłę nie mam zamiaru jej przekonywać. Jeżeli chodzi o wysyłanie listów, to skąd miałbym wziąć na to pieniądze? O naszych działaniach staramy się informować przede wszystkim za pośrednictwem mediów – odpowiada Sebastian Wierzbicki.

W rozmowie z naszym portalem Aleksandra Popławska przekonywała, że list otwarty kierowany do przewodniczącego SLD w Warszawie jest motywowany troską o mieszkańców Stolicy. – Chcemy żeby ludziom żyło się tu lepiej. Przecież nie chodzi o to na czyje konto to pójdzie. Ja wierzę, że współpraca z SLD w tym zakresie jest możliwa, o ile będą w stanie się zachować się jak prawdziwa opozycja. Kampania referendalna się już skończyła. My jesteśmy w stanie pokazać wymierne korzyści, które podczas jej trwania udało nam się osiągnąć. Niech oni też pokażą, że cokolwiek wywalczyli.

Przedstawiciele stołecznego SLD nie wierzą jednak w dobre intencje koleżanek i kolegów z Twojego Ruchu. – W moim odczuciu ten list jest kuriozalny. Dziękujemy, ale sami – razem z warszawiakami – będziemy rozliczali PO z tego, jak wypełnia nasze postulaty. Jeżeli Twój Ruch chce cokolwiek egzekwować, to niech najpierw sam coś wymyśli. My możemy zaoferować ludziom konkrety. Udało nam się np. wpłynąć na panią prezydent, by powołała zespół, który zajmie się uregulowaniem stanu prawnego gruntów spółdzielczych. Na jego czele stanie wiceprezydent Jarosław Dąbrowski  – mówi Wierzbicki. I dodaje: – Ciężko jest współpracować z kimś, kto najpierw nas opluwa, wpycha w ramiona PO, samemu stając u boku Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro, a teraz wyciąga rękę na zgodę. To nie jest szczere.

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...