Całe miasto pedałuje!

Agata Witkowska    2013-05-11 18:59:20

Przyznajemy, nigdy nie byliśmy szczególnie aktywni. Staraliśmy się biegać, pływać, grać w kosza. Wszystko jednak na dłuższą metę niemiłosiernie nas nudziło. No, może oprócz badmintona, w którego często graliśmy tak zaciekle, że następnego dnia wykańczały nas odciski i zakwasy. Zawsze jednak marzyliśmy o tym, żeby mieć rower. Móc jechać na nim przed siebie, czuć wiatr we włosach i podziwiać z jego perspektywy miasto. Śpiewać wraz z zespołem Queen „I want to ride my bicycle, I wanto to ride my bike…”. Niestety, odległość dzieląca nasze miejsce zamieszkania od centrum Warszawy jest na tyle duża, że nie moglibyśmy sobie pozwolić na coś więcej, niż wycieczki w weekendy. Taszczenie ze sobą dwukołowca zatłoczonymi autobusami pozbawione byłoby większego sensu, a dojazd na nim do punktu przeznaczenia, pracy czy uczelni, zajmowałby zdecydowanie za dużo czasu.

Kiedy dowiedzieliśmy się, że w Warszawie pojawią się miejskie rowery, byliśmy ucieszeni i podekscytowani. Od kiedy w mieście jest Veturilo, nie ma takiego tygodnia, w którym nie skorzystalibyśmy z możliwości przejażdzki. Oczywiście, system ma swoje wady i zalety. Cudownie, że za niewielkie pieniądze możemy objechać pół miasta. Świetnie, że nie musimy się martwić brakiem miejsca na dwa rowery w piwnicy. Gorzej, że od zeszłego roku system, naszym zdaniem, znacznie się pogorszył. Pewnie, zwykłe linki z kodem to wątpliwe zabezpieczenie przed ewentualnymi oszustwami użytkowników czy kradzieżą, jednak elektroniczne zamki zdecydowanie nie przypadły nam do gustu. W tamtym roku było tak – dzwoniło się na infolinię, wbijało kod roweru, odblokowywało i odjeżdżało. W tym, po wprowadzeniu systemu elektronicznych zamków, najpierw czekasz w kolejce do automatu, potem dowiadujesz się, że rower który wybrałeś jest serwisowany, a na koniec okazuje się, że zamek wcale się nie otworzył i trzeba zaczynać od początku. Tegoroczny sezon rowerowy zdecydowanie rozpoczął się dla nas pasmem nieudanych prób skorzystania z Veturilo. Nie potrafimy jednak być źli na system. Chociaż chciałoby się rzec, że to kolejna rzecz pełna niedoróbek i zwykłe polskie „dziadostwo”. Kiedy jednak znowu uda się być na ścieżce, wszelka złość i irytacja znika jak ręką odjął.

No właśnie, te ścieżki… Słyszeliśmy, że w Warszawie jest z tym kiepsko, jednak brak jakiejkolwiek praktyki nie pozwalał nam zweryfikować tej opinii. Niestety, kilka przejażdzek po Mokotowie, Śródmieściu, Powiślu i Żoliborzu potwierdziły utyskiwania znajomych. System warszawskich ścieżek, a raczej brak jakiegokolwiek systemu, to rzecz zaiste przykra. Pal sześć, gdyby chodziło tylko o nagłe urywanie się w połowie drogi. Pal sześć, gdy przychodzi jechać po chodniku. Najbardziej frustrują nas jednak sytuacje takie jak na Żoliborzu, przy zjeździe z wiaduktu nad Dworcem Gdańskim w stronę Placu Inwalidów. Zjeżdzamy z wiaduktu, rozpędzamy się. Nagle ścieżkę przecina ostry zakręt ulicy, a tuż za nią stoi znak z przekreślonym rowerem. Dalej ścieżki nie ma. Co w takiej sytuacji ma zrobić jadący tamtędy rowerzysta? Nie dość, że może wjechać prosto pod koła niewidzącego go samochodu, to teoretycznie powinien zejść z roweru jeszcze tam, gdzie ma prawo na nim być. Nie chcąc nękać przechodniów, czasem zjeżdzamy na ulicę, jednak warszawscy kierowcy zdają się mieć niezwykle małą tolerację dla tego typu towarzystwa na trasie.

Kończąc jednak narzekanie, chcielibyśmy wspomnieć o jeszcze jednej, niezwykle pozytywnej dla nas rzeczy. O tym, że warszawiacy kochają „holendry” wiedzieliśmy od dawna, jednak nigdy nie spodziewalibyśmy się, że Veturilo odniesie tak duży sukces. Choć bywa to irytujące, to jednak w głębi duszy cieszy nas to, że w weekendy stacje są zupełnie puste. Że jadąc przez miasto w ciepły dzień mijasz całe chmary cyklistów. Wiadomo, nie jesteśmy Amsterdamem, jednak wyraźnie widać, że jesteśmy świadkami narodzin nowego zwyczaju, który w dodatku jest wyraźnie zaraźliwy. Kiedyś zdziwiłby nas widok pedałującego do korporacji yuppie. Teraz, człowiek w garniturze na rowerze wydaje się nam czymś normalnym. Pedałują dosłownie wszyscy. Kto nie oprze się możliwości podjechania do domu rowerem, zamiast zatłoczonym autobusem bez klimatyzacji?

Nowy zwyczaj znalazł swoje odbicie także w tkance warszawskich klubokawiarni. Wydaje się, że możemy mówić o pewnej społeczności rowerzystów. W jej kształtowaniu pomagają miejsca takie jak OSiR Cycle Culture Cafe na Tamce, czy Cafe Wygodny Rower w Alejach Jerozolimskich. Rozwojowi tej grupy sprzyja także wzrastająca liczba klubokawiarni na świeżym powietrzu. Plac Zabaw zawsze wygląda, jakby właśnie trwał w nim piknik rowerzystów, a stojak w PKP Powiśle zawsze jest przepełniony. 12.05 w klubie 1500m2 odbędą się nawet Targi rowerowo-modowe Bike Fashion, gdzie będzie można nabyć nie tylko własny pojazd, nie tylko dodatki do niego, lecz także modne i wygodne ubrania oraz biżuterię. Do tego grill, muzyka i darmowy serwis.

Dobrze nam się żyje z Veturilo pod nosem. Mamy tylko nadzieję, że z czasem system wypożyczeń będzie się stawał coraz lepszy i w końcu przestanie zawodzić. Mamy też nadzieję, że kiedyś przyjdzie taki moment, kiedy cała Warszawa pokryje się siatką ścieżek rowerowych, a ich twórcy wykażą się odrobinę większym pomyślunkiem. To dopiero nasz drugi sezon jeżdzenia po mieście. Mamy nadzieję, że z czasem i my staniemy się członkiem rowerowej społeczności. Może nawet kupimy własne holendry?

 

Autorka współtworzy blog Śledź po Warszawsku

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...