Samorządowa Warszawa szykuje się do wyborów

Sławomir Bielański    2013-10-28 18:52:24

Do najbliższych wyborów samorządowych pozostał niecały rok. W wielu dzielnicach tworzą się lokalne komitety, które chcą konkurować z ich dotychczasowymi włodarzami. Z drugiej strony dla wielu dzielnic mijająca już kadencja była testem na to,  czy można zarządzać w sposób efektowny bez poparcia w stołecznym ratuszu.

Bielany – na bezrybiu i rak ryba?

Na samorządowej mapie Warszawy, Bielany wyróżniają się szczególnie słabą pozycją lokalnych, sąsiedzkich komitetów. W dzisiejszym układzie politycznym istnieją tylko trzy partie: PO, PiS i SLD. Zbliżające się wybory wzbudziły jednak zainteresowanie lokalnych działaczy społecznych. Wśród chętnych do działania w lokalnej polityce znalazła się Inicjatywa Mieszkańców Bielan. Jak podkreśla jej wiceprezes Ernest Kobyliński - Na Bielanach z tego co się orientuję, nie wystartował, żaden poważny komitet lokalny. Faktem jest, że wystartował jeden komitet bezpartyjny – ale jego nazwa nie wskazywała w żaden sposób, na związki z polityką samorządową. To pokazuje, że albo Bielany są jakimś bastionem partyjnictwa, albo po prostu w 2010 roku, nie było grupy, która potrafiłaby się zorganizować i zaproponować mieszkańcom dzielnicy alternatywy dla ówczesnych władz. 
Kobyliński dodaje ponadto- Tradycje polityczne, na poziomie dzielnic, nie mają zbyt wielkiego znaczenia. Problemem jest to, że ludzie coraz bardziej są niechętni polityce jako takiej. W wyniku braku zainteresowania polityką, bądź też pobieżnym obserwowaniem życia publicznego – w wyborach samorządowych głosują przez pryzmat tego, co powiedzą ich  liderzy.
Tak naprawdę w dzielnicy, w której nie ma tradycji popierania sąsiedzkich komitetów trudno stwierdzić jaki będzie wynik tej batalii. Jak podkreślają przedstawiciele samej Inicjatywy ich start jest pewny na 99% aczkolwiek nawet w przypadku porażki nie zamierzają rezygnować ze swojego projektu. Pytanie tylko czy IMB przetrwa próbę czasu. Na Bielanach zawsze tym trzecim był Sojusz Lewicy Demokratycznej, który już wielokrotnie pokazywał swoją silną pozycję dodatkowo wzmacnianą przez popularnego wiceburmistrza Grzegorz Pietruczuka.

Ursynów – dzielnica która wzbudza zainteresowanie całej Warszawy

Dla wielu mieszkańców dzielnicy wybory w 2010 r. były sporym zaskoczeniem. Wielu oczekiwało kontynuacji koalicji Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Nawet obserwatorzy warszawskiej polityki zdziwili się gdy sukces odniosła inicjatywa Nasz Ursynów, jeszcze większą konsternację wzbudziła koalicja z Prawem i Sprawiedliwością…. tym bardziej, że nie tak dawno ta lokalna wspólnota znana była ze swojego sceptycznego podejścia do budowy obiektów sakralnych na terenie dzielnicy.

Jak podkreśla sekretarz tej lokalnej organizacji Krzysztof Bendkowski:  - Dobry wynik Stowarzyszenia Nasz Ursynów w wyborach 2010 wynika przede wszystkim z niechęci mieszkańców dzielnicy do upolityczniania samorządu .Fundamentem sukcesu naszej organizacji jest także konsekwencja w dążeniu do realizacji założonych celów – jako przykłady można podać: wstrzymanie budowy kościoła na terenach rekreacyjnych pod Kopą Cwila oraz takie inicjatywy jak budowa placów zabaw na Olkówku czy organizacja klubów seniora. Nasza organizacja, zrzeszająca ludzi o różnych poglądach, stanowi dla mieszkańców alternatywę – mogą wybrać samorządowców znających lokalne problemy a nie działaczy politycznych. Dziś przedstawiciele tego dzielnicowego komitetu zerkają już coraz częściej na ogólno-warszawską politykę w ramach Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej. Jednocześnie nie zapominają o lokalnej konkurencji, jak chociażby o podobnej z nazwy inicjatywie Nowoczesny Ursynów. Jak podkreśla jednak Krzysztof Bendkowski –Nasz Ursynów w przeciwieństwie do nowej inicjatywy skupia ludzi o konkretnej wizji Ursynowa – co przełożyło się na wynik wyborczy (10 radnych, Burmistrz oraz Zastępca Burmistrza). Otrzymane w poprzednich wyborach 35 % poparcie dało nam drugie, po Platformie Obywatelskie,j miejsce w Radzie Dzielnicy. Bendkowski dodaje ponadto - Na chwilę obecną nie widzę żadnej inicjatywy pozapartyjnej, będącej w stanie przebić swoimi działaniami dokonania naszego Stowarzyszenia. Komitety tworzone wyłącznie na okres bezpośrednio przed wyborami (vide Komitet Stanisława Falińskiego z 2010 r.) nie mają wystarczającej siły przebicia.

Czy jednak Nasz Ursynów może spać spokojnie, dziś wedle wewnętrznych sondaży partyjnych ma niewielką przewagę nad lokalną Platformą Obywatelską. Cięcia w proponowanym na przyszły rok budżecie mogą też poważnie ograniczyć szanse burmistrza Piotra Guziała na reelekcję. Równie dobrze za rok Ursynów może witać nowego włodarza, którym będzie najpewniej obecny lider dzielnicowej PO – radny Michał Matejka. Na pewno zbliżające się wybory będą testem na to czy lokalny komitet może rządzić w dzielnicy dłużej niż jedną kadencję.

Śródmieście – lokalne komitety z Zielonymi w tle

Ostatnią dzielnicą na jaką chcielibyśmy zwrócić uwagę jest Śródmieście. Jeszcze w 2010 r. blisko zdobycia reprezentantów w lokalnej radzie była Warszawska Wspólnota Samorządowa, która powstała na krótko przed wyborami i zdobyła w niektórych okręgach głos co dziesiątego wyborcy. Dziś lista nowych komitetów a znacząco się wydłużyła. Część radnych, w tym popularni Przemysław Zając Grzegorz Walkiewicz nie należą już do  śródmiejskiego SLD, lecz współtworzą Twój Ruch (Ruch Palikota). Jakie są ich plany nie wiadomo, chociaż wydaje się, że TR nie ma znaczących szans startując pod własną nazwą i będzie musiał szukać partnerów do  utworzenia lokalnego komitetu mieszkańców. Z drugiej strony znacząco w ostatnim okresie uaktywnili się Zieloni, którzy występowali już m.in.: w obronie wyburzanych przy alejach Ujazdowskich domków „fińskich”, protestowali też przeciwko coraz bardziej szczelnie zabudowanym powiślu i kontrowersyjnej rewitalizacji ogrodu Krasińskich, która wzbudziła liczne protesty mieszkańców Muranowa. Jak podkreśla Marek Matczak, współprzewodniczący koła warszawskich Zielonych – Prowadzimy szerokie rozmowy z tak zwanymi lokalnymi ruchami miejskimi z kilku dzielnic aby w nich wspólnie wystartować ale też pracujemy aby lokalne ruch wprowadzić do Rady Warszawy i wystawić kandydata - kandydatkę na prezydenta miasta.

Obecnie, na blisko rok przed wyborami nie wiadomo jakie listy zbiorą wymaganą liczbę podpisów i zostaną zarejestrowane. Ostatnie referendum pokazało jednak, że mają one szanse na znaczące wzmocnienie swojej pozycji. Jaki jest ich potencjał o tym przekonamy się w dniu wyborów. Na dzień dzisiejszy ich inicjatorzy są pełni nadziei.  

 

PS: Jeśli znacie Państwo jakieś ciekawe inicjatywy lokalne, o których możemy napisać prosimy o kontakt na adres: kontakt@politykawarszawska.pl

 

Zobacz także:

 

Z samorządem na ty – Rada Dzielnicy

Śródmieście - polityczne centrum miasta

Mozaika polityczna Bielan

Z wizytami w radach dzielnic

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...