Podsumowanie roku 2013 w Radzie Warszawy

Paweł Krulikowski    2013-12-31 18:16:27

Kontynuujemy nasz cykl ocen i bilansów mijającego roku. Po podsumowaniu wydarzeń kulturalnych, red. naczelny Błażej Poboży przedstawił swoją listę najważniejszych spraw politycznych mijających 365 dni w stolicy. Dzisiaj kolej na przegląd 2013 roku w Radzie Warszawy. Który z radnych zasłużył na pochwały? Co zostało cytatem roku, a co żenadą? Oto mój subiektywny ranking, podzielony na specjalne kategorie.

Zanim jednak przyznam kolejne nagrody, tytułem wstępu, garść statystycznych informacji. W tym roku odbyły się 24 posiedzenia Rady Miasta st. Warszawy, w tym: jedno uroczyste, trzy sesje nadzwyczajne (zwołane na wniosek 1/4 składu Rady) oraz dwie, zwołane przez panią prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz. Zwołano również dwie inne sesje nadzwyczajne, na których jednak zabrakło kworum (dotyczyły one opłat śmieciowych oraz wykorzystywania Straży Miejskiej do celów politycznych, związanych z referendum). 24 spotkania radnych to aż o 6 więcej niż w roku 2012 i o 2 więcej niż w roku 2011. Dodatkowo, w tym roku warszawscy radni działali w ramach 18 komisji, odbywając średnio 23 posiedzenia wszystkich komisji w jednym miesiącu. Zatem, nie brakowało możliwości do wykazania się.

 

1. Najaktywniejszy radny – zapytania i interpelacje. Jednym z podstawowych wskaźników ocen działań posłów i senatorów w polskim parlamencie są interpelacje i zapytania. Postanowiłem przyjąć tę samą metodę, sprawdzając, kto w 2013 roku pytał najwięcej. Oczywiście, mam świadomość słabości tej metody weryfikacji, zdając sobie sprawę, że jakość dokumentów produkowanych przez radnych może być różna. Wychodzę jednak z założenia, że dobry radny, to radny poinformowany i interweniujący. Zwycięzcą takiego rankingu zostaje bezapelacyjnie Marcin Rzońca (Twój Ruch), który złożył w minionym roku 89 zapytań i interpelacji. Drugie miejsce na podium wędruje do Jarosława Krajewskiego (PiS) z 76 dokumentami, zaś na najniższym stopniu staje Maciej Maciejowski (niezrzeszony) z 71 wątpliwościami do władz miasta i odpowiednich biur. Na przeciwległym biegunie leży cała grupa radnych, którzy w zeszłym roku nie mieli żadnych obiekcji do działań Ratusza i nie napisali niczego. Oto oni: Zbigniew Dubiel, Jolanta Gruszka, Marta Jezierska, Maria Łukaszewicz i Anna Pabisiak (PO), Jarosława Maćkowiak (PiS), Paulina Piechna-Więckiewicz i Waldemar Marszałek (SLD) oraz Tomasz Sybilski (Dom Wszystkich Polska).

 

2. Obecni i nieobecni. Ciężko być tutaj obiektywnym, gdyż niektórym radnym w swobodnym sprawowaniu mandatu w tym roku przeszkodziły problemy zdrowotne. Stąd, nieobecna na jesiennych sesjach radna Agnieszka Makles (PO) zrezygnowała i ostatecznie jej mandat wygaszono 5.12.2013 r., zastępując ją Jolantą Kasztelan (PO). Wysoko należy ocenić taką decyzję zarówno samej radnej, jak i jej koleżanek i kolegów. Jednakże casus Alicji Tysiąc (SLD), która nie pojawiła się na ponad połowie tegorocznych sesji, pokazuje, że nie wszyscy traktują swoją rolę w warszawskiej Radzie z równym zaangażowaniem i powagą. Reszta radnych liczbę nieobecności zachowała w akademickiej normie, biorąc udział w znacznej większości posiedzeń. Nie można powiedzieć tego o Pani Prezydent Hannie Gronkiewicz-Waltz, która dostaje ode mnie symboliczną nagrodę „Wielkiej Nieobecnej”.

 

3. Cytat roku. Tutaj kandydatur było mnóstwo, większość ciekawszych znajdziecie w relacjach Polityki Warszawskiej z kolejnych sesji. Wybrałem natomiast moją ulubioną trójkę. Oto moje propozycje do stołecznych „złotych ust”:

Miejsce 3: Maciej Wąsik (PiS) w reakcji na zaproszenie Ewy Malinowskiej-Grupińskiej na spotkanie opłatkowe do sali Gagarina: Na litość boską, opłatek w sali Gagarina, do czego to doszło...

Miejsce 2: Andrzej Golimont (SLD), rugający Grzegorza Dziemieszczyka z ZTM za fatalną informację o wprowadzeniu Karty Warszawiaka: Nas tu interesują konkrety, a nie pański urzędniczy bełkot...

Miejsce 1: Michał Olszewski (Wiceprezydent m. st. Wwy), na pytanie Macieja Wąsika, dlaczego znacząco wzrosły koszty budowy sanitariatu nad Wisłą, z 2 mln do 5 mln: Ponieważ zmieniono charakter wykończenia w drewnie. Głos z sali: Heban czy heban ze złotem?! Olszewski: To nie będzie heban, tylko modrzew syberyjski.

 

4. Żenada roku. Ponownie, subiektywnie wybrałem trzy wydarzenia, które świadczą również o sporadycznych sytuacjach, w których Rada schodzi poniżej swojego poziomu. Gdy stacza się poniżej przysłowiowej krytyki.

Miejsce 3: Nieobecność Hanny Gronkiewicz-Waltz na posiedzeniach. Owszem, Pani Prezydent wpada. Czasami. Momentami jednak, kiedy organizuje briefing prasowy w innym pomieszczeniu Pałacu Kultury i Nauki, na godzinę przed sesją, po czym na obrady nie przychodzi, wygląda to na brak szacunku wobec Wysokiej Rady. Śmielej Pani Prezydent, śmielej. Owszem, panowie wiceprezydenci radzą sobie doskonale, ale traktowanie posiedzeń Rady przez Hannę Gronkiewicz-Waltz ociera się już o pogardę.

Miejsce 2: Zrzutka na czajnik dla domu dziecka. Dokładnie tak. Przewodnicząca Malinowska-Grupińska poprosiła radnych o świąteczną ZRZUTKĘ na elektryczny czajnik dla jednego ze stołecznych sierocińców. Sprawdźcie, Szanowni Czytelnicy, ile taki czajnik kosztuje. No właśnie. Ostatecznie czajnik kupili... taksówkarze, wdzięczni radnym za niezderegulowanie ich zawodu. Każdy z członków Wysokiej Rady zaoszczędził około złotówki.

Miejsce 1: „Referendalne” grzyby dla klubu PO od młodzieżówki PiS. Najbardziej nieudany polityczny happening roku w stolicy. W planie – dowcipny, ironiczny, złośliwy i błyskotliwy. W wykonaniu toporny, konfliktowy i w dodatku zupełnie niezrozumiany. Nie tylko przez Straż Miejską, chroniącą obrady warszawskiej Rady. Przede wszystkim niezrozumiały dla mieszkańców i mediów.

5. Osobowość roku. Subiektywnie. Tutaj nie było żadnego głosowania. Nie przyznam również kolejnych miejsc. Nominacje, których tutaj dokonałem uzasadniam krótko – na wszystkich tegorocznych sesjach poniższe osoby „robiły różnicę”. Nie tylko działaniem merytorycznym, ale przede wszystkim charyzmą i umiejętnością argumentacji. Bez tych postaci, byłoby niewątpliwie nudniej. A zatem: Maciej Wąsik (PiS) oraz Jarosław Dąbrowski (Wiceprezydent m. st. Warszawy). Dodatkowe wyróżnienia należą się również Andrzejowi Golimontowi i Sebastianowi Wierzbickiemu (SLD), Maciejowi Maciejowskiemu (niezrzeszony), Jarosławowi Szostakowskiemu (PO) oraz Jarosławowi Krajewskiemu (PiS). Oczywiście pomijając tutaj niektóre osoby, często zajmujące stanowiska i wypowiadające się na forum Rady, krzywdzę część radnych i urzędników, solidnie pracujących w komisjach czy zgłaszających swoje wątpliwości na sesjach w rozbudowanych wystąpieniach. Ale to właśnie ta siódemka w naszych relacjach z posiedzeń przewijała się najczęściej. To właśnie interakcje, kłótnie, debaty, dialogi tych osób sprawiały, że w roku 2013 Rada nie była nijaka. Często zaś była miejscem kreatywnego sporu. Dalszej kreatywności i wydajności prac Rady życzę Państwu i sobie na rok 2014. Bo zawsze może być lepiej. 

Źródło: Biuletyn Informacji Publicznej, www.radawarszawy.um.warszawa.pl

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...