Komunikacyjny dramat Ursusa

Wiktor Raczkowski    2013-05-19 16:57:46

Ursus to dynamicznie rozwijająca się dzielnica. Developerzy chętnie budują tutaj kolejne osiedla a stosunkowo niskie ceny mieszkań skłaniają wiele rodzin do związania się z dzielnicą na dłużej. Wykorzystując miejscowy boom budowlany władze Ursusa raz po raz unowocześniają lokalną infrastrukturę. Powstają baseny, boiska, remontowane są szkoły. Choć wiele zmienia się na lepsze, to Ursus cały czas nie może poradzić sobie ze swoją największa zmorą – komunikacją. Do centrum wciąż można dojechać tylko jednym autobusem, a samochody, których przybywa w tempie lawinowym, korkują nawet ulice dojazdowe do osiedli.

Fot. https://www.facebook.com/dzielnicaursus

Problemem Ursusa są drogi łączące poszczególne osiedla z Alejami Jerozolimskimi, a w zasadzie ich brak. Teraz, kierowcy i pasażerowie, którzy chcą dotrzeć do centrum miasta, mają do wyboru w zasadzie dwie trasy: przez ul. Dzieci Warszawy i ul. Ryżową lub przez ul. gen. Sławoja-Składkowskiego i ul. Starodbęby. Nie dziwi więc fakt, że rano, kiedy wszyscy starają się dojechać do pracy, korek rozpoczyna się już na skrzyżowaniu ul. Walerego Sławka z ul. Dzieci Warszawy. Stoją także mniejsze uliczki prowadzące do głównej trasy wyjazdowej, takie jak np. ul. Skoroszewska. Zobrazowaniu problemu niech posłużą liczby. Trasę: Dzieci Warszawy – Ryżowa – Kleszczowa – Al. Jerozolimskie powinno się pokonywać około dziesięć minut. W porannym szczycie zajmuje to czasem ponad trzydzieści.

Można się pochlastać

Wybawieniem dla Ursusa ma być przebicie ul. Nowolazurowej do Al. Jerozolimskich oraz zakończenie budowy węzła Salomea. Na razie do użytku oddano odcinek Nowolazurowej prowadzący do ul. Ryżowej. Lepiej niestety nie jest. Światła, które zamontowano na nowopowstałym skrzyżowaniu powodują wielki zastój. – Przez te światła dwa razy dłużej jedzie się ul. Dzieci Warszawy i Ryżową. Nie dziwię się moim przyjaciołom, którzy mówią mi, że gdyby tu mieszkali, to chyba by się pochlastali – mówi Pani Anna, która do pracy dojeżdża z Ursusa samochodem.

Ważny problem stanowi również traktowanie Ursusa „po macoszemu” przez Zarząd Transportu Miejskiego.  Dzielnicę z centrum stolicy bezpośrednio łączy jedynie linia 517, która – co prawda –kursuje co 10 minut, ale tylko w godzinach od 6 do 8, co i tak nie zaspokaja gigantycznych potrzeb komunikacyjnych Ursusa podczas porannego szczytu. Dużo zastrzeżeń budzi także punktualność przyjazdu autobusów, które z powodu tworzących się korków łapią spore opóźnienia. Reprezentanci ZTM-u argumentują, że Ursusowi przyznano także linię 191 kończącą trasę na pl. Narutowicza, co umożliwia przesiadkę do tramwaju – ZTM nie zwraca uwagi na fakt, że linia ta na Ochotę jedzie tyle samo, co 517 do centrum – odpowiadają mieszkańcy Ursusa.

Po co autobusy, kiedy jest kolej?

ZTM pozostaje jednak głuchy na wszelkie prośby, płynące zarówno od mieszkańców jak i urzędu dzielnicy, o zwiększenie częstotliwości kursowania 517 lub przyznania Ursusowi nowej linii łączącej z centrum.  W zeszłym roku rzecznik ZTM-u zakomunikował mieszkańcom, że na takie rozwiązanie nie ma co liczyć, ponieważ trasa 517 pokrywa się znacznie z linią kolejową, a zgodnie z obecną polityką transportową miasta, ZTM „dąży do tego, aby zapewnić jak najlepszy dojazd do najbliższego węzła przesiadkowego w Dzielnicy Ursus, w tym przypadku jest to PKP URSUS”.

Takie postawienie sprawy irytuje mieszkańców Ursusa, którzy koleją czują się uszczęśliwiani na siłę. Uważają, że nie działa ona sprawnie, a co najważniejsze, jeździ dość rzadko i nieregularnie. Szczególnie teraz, kiedy, z powodu prac na linii pruszkowskiej, ruch odbywa się jednotorowo.  – Kolej? To standardowa wymówka ZTM-u, by nie przyznać nam nowego autobusu –mówi pan Łukasz mieszkający w dzielnicy od 7 lat. Na forum mieszkańców Ursusa wtóruje mu Matis, założyciel tematu „Kolej przekleństwem Ursusa”: - Niewydolna, wiecznie zapchana, spóźniająca się, w weekendy jeżdżąca raz na godzinę (albo i rzadziej), cały czas na granicy wydolności. Ciągle w remontach, teraz przez PKP Niedźwiadek, stację której nikt nie chciał i przez którą przez pół roku będą opóźnienia i objazdy.

Remont wspomnianej stacji, a  co za tym idzie znaczne ograniczenie kursowania pociągów, także nie skłoniły ZTM-u do przyznania Ursusowi dodatkowych autobusów.  – Urząd Dzielnicy z wyprzedzeniem wystąpił o zwiększenie częstotliwości kursowania linii 517 w godzinach szczytu oraz uruchomienie kursów skróconych do Placu Trzech Krzyży celem lepszej obsługi mieszkańców Ursusa, jednak z otrzymanych informacji wobec maksymalnych cięć w budżecie ZTM-u nasze postulaty nie zostały pozytywnie rozpatrzone – mówi Agnieszka Wall, rzeczniczka prasowa Urzędu Dzielnicy.

Równocześnie władze dzielnicy nie planują w najbliższym czasie występować o możliwość przebicia kolejnych ulic, które rozładowałyby tworzące się korki. Wszystko wskazuje więc na to, że mieszkańcy Ursusa, którzy będą chcieli dotrzeć do pracy na czas, będą musieli wreszcie docenić wszystkie zalety bardzo wczesnego wstawania.

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...