Zielone problemy Bemowa

Karolina Wiśniewska    2014-02-14 07:54:52

Kiedy słyszymy hasło „zielona dzielnica”, od razu myślimy – Bemowo! Tereny te zawsze mogły pochwalić się większą ilością drzew i krzewów niż inne części stolicy. Wydawać by się mogło, że owa przyroda nie jest tu przyczyną żadnych problemów. Niestety, po zagłębieniu się w „zielone sprawy Bemowa” widać, że nie wszystko jest tak jak być powinno. Burmistrz chce sadzić nowe drzewa z okazji 20-lecia dzielnicy, mieszkańcy zaś od kilku lat próbują rozwikłać problem wycinki ponad 200 drzew w okolicy zabytkowego Fortu Chrzanów.

20 tys. drzew na 20-lecie Bemowa

Okrągłe dwudzieste urodziny to nie byle jakie święto. Z tej okazji dzielnica Bemowo postanowiła zasadzić 20 tysięcy nowych drzew – dębów i klonów. Akcja rozpocznie się już wiosną. Władze dzielnicy przekonują, że nie może się ona odbyć bez udziału mieszkańców – Przy każdym drzewie, które wspólnie z nami posadzi mieszkaniec zostanie ustawiona pamiątkowa tabliczka z jego imieniem i nazwiskiem – zachęcają. Własne drzewo na Bemowie może mieć każdy, kto jest tu zameldowany. Wystarczy jedynie wypełnić odpowiedni (podany na stronie internetowej dzielnicy) formularz. Czas przyjmowania zgłoszeń mija 10 marca.

Niektórych kampania sadzenia urodzinowych drzew (choć cel szczytny i potrzebny) nieco śmieszy. Dlaczego? Aby udzielić odpowiedzi na pytanie warto przyjrzeć się położonemu nieopodal Fortowi Chrzanów – tego co się na nim dzieje i działo w ciągu ostatnich kilku lat.

Fort Chrzanów i prawno-urzędnicze zawiłości

Fort Chrzanów to największy i najlepiej zachowany – mimo, że powstał w XIX w. – fort w Warszawie. W roku 2006, z uwagi na zachowane wartości historyczne i naukowe, został wpisany do rejestru zabytków. Teren, gdzie ów fort się znajduje, został wykupiony z rąk dzielnicy przez spółkę MAK DOM, która zobowiązała się do ochrony zabytku oraz sprawowania opieki nad istniejącą tam zielenią.

Źródło: https://maps.google.pl

Od momentu, kiedy właścicielem stał się MAK DOM na terenie fortu wycięto już 232 drzewa. Wszystko za zgodą Stołecznego Konserwatora Zabytków. Deweloper najwyraźniej wziął sobie do serca postawione przed nim zadanie dot. ochrony zabytku, gdyż jako powód wycinki – o którą po raz pierwszy wnioskował w roku 2009 – podał niszczenie przez roślinność zabytkowych budynków fortecznych. Wystąpił też o zezwolenie na budowę centrum konferencyjno-rekreacyjnego. Stołeczny Konserwator Zabytków przychylił się do wniosku, uzasadniając, że 186 szt. drzew i krzewów porasta elementy fortu, niszcząc tym samym zabytkową substancję i pierwotne profile ziemne. Natomiast pozostałe 39 sztuk miało kolidować z realizacją inwestycji. Ta wycinka nie jest ostatnią. Z terenu Fortu ma być w sumie usuniętych około 1000 drzew i krzewów.

Sytuacja budzi tym większe kontrowersje, gdyż deweloper nie poniósł za wycinkę drzew i krzewów żadnej opłaty. Konserwator przekonywał, że usunięcie 186 drzew i krzewów nie podlega opłacie, ponieważ wiąże się z „odnową i pielęgnacją drzew” na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków. Zaś opłata za kolejne 20 drzew, wynosząca 499 050, 96 zł została odroczona na 3 lata od wydania zezwolenia (w zamian za na nasadzenia zastępcze).

Jak zapewne Państwo zauważyli, powyższy rachunek się nie zgadza. Brakuje w nim bowiem ok. 20 kolejnych drzew, których los (a raczej brak informacji o nim) także wzbudza niemałą ciekawość. Sam konserwator przyznaje, że wydanie zezwolenia na usunięcie tych drzew zostaje umorzone, gdyż „drzewa nie zostały odnalezione w terenie”.

Autor: Tajchman (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0-pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], undefined

Mieszkańcy walczą o Fort

Od początku wycinki drzew mieszkańcy Bemowa, a zwłaszcza pobliskiej Wspólnoty Mieszkaniowej o tej samej nazwie Fort Chrzanów wyrażali sprzeciw wobec działań dewelopera oraz Stołecznego Konserwatora Zabytków. Ten umorzył postępowanie uznając je za bezzasadne skoro drzewa zostały już wycięte. Stowarzyszenie Inicjatywa Ekologiczna Bemowo wnosiło odwołania do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie zgadzając się na umorzenie sprawy, zwolnienie z opłat za wycinkę i apelując o ponowne rozpatrzenie problemu. Usunięcie takiej ilości drzew i krzewów – i to bez opłat – stanowi znaczną szkodę dla pogorszenia jakości środowiska, w którym żyjemy i uszczuplenie bogactwa przyrodniczego – czytamy w złożonym w środę do MKiDN odwołaniu – Ponieważ  działania te są sprzeczne z interesem społecznym, więc organ nie powinien umarzać postępowania – dodają mieszkańcy. Konserwator przekonuje, że drzewa musiały zostać wycięte, gdyż są „czynnikiem niszczącym i inwazyjnym” więc stanowią zagrożenie dla fortyfikacji. Mieszkańcy postanowili przyjrzeć się owemu zagrożeniu, prosząc o opinię eksperta z Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji Stefana Fuglewicza. Po zapoznaniu się ze sprawą Fuglewicz przekonuje – drzewa tylko w wyjątkowych sytuacjach stanowią zagrożenie dla obwałowań fortu, są natomiast cennym elementem krajobrazowym, przydającym zabytkowi malowniczości.  

Fot. Przemysław Kaźmierczak

Mieszkańcy są przekonani, że MAK DOM nie dba ani o zabytkowy fort, ani tym bardziej o okoliczną zieleń (do czego się przecież zobowiązał). Osmalone ściany budynku koszar, brak ogrodzenia terenu oraz zagospodarowanie go jako działki budowlanej, nie ma nic wspólnego z ochroną zabytku. Substancja zabytkowa oraz walory krajobrazowe w wyniku realizacji projektu pozostaną niemal doszczętnie zniszczone przez intensywną zabudowę hotelową. Aby zrobić dla niej miejsce, zieleń ma być prawie całkowicie usunięta – wyjaśnia Anna Świdwińska ze Stowarzyszenia Inicjatywa Ekologiczna Bemowo. Mieszkańcy uważają, że skoro deweloper nie potrafi należycie zadbać o teren, który nabył od dzielnicy, powinno się uchylić umowę użytkowania wieczystego.

Problemy związane z działaniami dewelopera spotykają warszawiaków nie pierwszy raz. Mieszkańcom dwóch nieopodal położonych osiedli – zbudowanych przez ten sam MAK DOM – podobnie jak np. mieszkańcom Odolan obiecywano, że będą sąsiadować z zabytkowym fortem oraz terenami zielonymi. Dziś czują się zwyczajnie oszukani. Deklarują, że dołożą wszelkich starań, aby sprawa nie została tak po prostu zbagatelizowana. Tym bardziej, że Fort Chrzanów kryje w sobie jeszcze wiele ciekawych kwestii związanymi z wzajemnymi działaniami władz miasta i dewelopera. Odwołanie Stowarzyszenia Inicjatywa Ekologiczna Bemowo od decyzji Stołecznego Konserwatora Zabytków trafiło właśnie po raz drugi do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Sadzą i wycinają – gdzie jest sens?

Wobec powyższego, nie ma co się dziwić obawom mieszkańców patrzących na mocno promowaną przez dzielnicę akcję sadzenia 20 tys. drzew z przymrużeniem oka. „W oficjalnych przekazach władze starają się wyjść na proekologicznych działaczy, lecz kiedy mowa o toczącej się jednocześnie walce o wycinkę kilkuset drzew nabierają przysłowiowej wody w usta”mówią mieszkańcy. Rzecznik Bemowa Mariusz Gruza przekonuje, że dzielnica nie jest stroną w tej sprawie, a wszelkie decyzję podejmuje konserwator zabytków – „Nawet jeśli byśmy chcieli, nie posiadamy jakichkolwiek narzędzi nacisku. Samo odebranie deweloperowi terenu (o co także apelują mieszkańcy Bemowa – red.) nie jest proste. Wchodzą w to przecież kwestie prawa własności, a prawo, jak wiemy, jest święte”mówi Gruza. Nie wspomina jednak, że Fort został przekazany przez dzielnicę Bemowo, na bardzo atrakcyjnych warunkach, pod rygorem ochrony zabytkowego obiektu i tamtejszych walorów przyrodniczych oraz że został przekazany jedynie w wieczystą dzierżawę.

Problem Fortu Chrzanów jest nadal nie rozwiązany. Do Urzędu Miasta skierowaliśmy listę pytań dotyczących tej sprawy. Z pewnością bacznie będziemy się jej przyglądać, informując Państwa o wszelkich rozstrzygnięciach. Tymczasem, póki Fort jeszcze istnieje, zapraszamy na spacer ulicą Kopalnianą. Warto.

Autor: Tajchman (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0-pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], undefined

Zdjęcie tytułowe: fot. Przemysław Kaźmierczak

 

Zobacz także:

Internauci potrafią! - czyli finansowe wsparcie dla Zielonych Odolan

Wola: walka o Zielone Odolany

Rezygnacja wiceburmistrza Bemowa

Dąbrowski (PO): Pod rządami PO Warszawa idzie w dobrym kierunku

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...