Zarzuty potwierdzone. Radni Warszawy poznali wyniki kontroli na Bemowie

Polityka Warszawska    2014-05-16 12:38:51

Na LXXXII sesji Rady Warszawy Marcin Wojdat, sekretarz m. st. Warszawy przedstawił informację Prezydent m. st. Warszawy na temat funkcjonowania Urzędu Dzielnicy Bemowo i jednostek mu podległych. Przeprowadzona na zlecenie ratusza kontrola, która zakończyła się 5 maja, była pokłosiem tzw. afery bemowskiej i częściowo potwierdziła zarzuty Pawła Bujskiego kierowane przeciwko byłemu już wiceprezydentowi Warszawy, Jarosławowi Dąbrowskiemu.

O aferze bemowskiej, której źródłem było oświadczenie byłego już wiceburmistrza Pawła Bujskiego ujawniające liczne nieprawidłowości w rządach Jarosława Dąbrowskiego (Platforma Obywatelska) na Bemowie pisaliśmy od samego początku. Wczoraj Radni Warszawy oraz obecni na sesji mieszkańcy poznali wyniki kontroli, którą po doniesieniach medialnych i protestach opozycji przeprowadzono na zlecenie stołecznego ratusza. Kontroli podlegał Urząd Dzielnicy Bemowo, Bemowskie Centrum Kultury i Centrum Promocji Zdrowia i Edukacji Ekologicznej. 

W trakcie kontroli wykazano liczne przypadki zawierania umów cywilno-prawnych (umów zlecenie i umów o dzieło) z pracownikami, którzy byli już zatrudnieni na etatach w urzędzie. Nieprawidłowości wykryto również w kwestii używanych samochodów służbowych. Na Bemowie nie odnotowywano godzin przejazdu samochodów oraz nie uwzględniano nazwisk osób, które z nich korzystały. Poza ewidencją znajdował się m. in. Volkswagen Passat, który teoretycznie będąc na wyłącznym użytku Zarządu Dzielnicy, wykorzystywany był przez Jarosława Dąbrowskiego w momencie, kiedy piastował on już stanowisko wiceprezydenta i przysługiwał mu ratuszowy samochód z kierowcą. Formalnym użytkownikiem tego auta był Bohdan Szułczyński – były zastępca Dąbrowskiego, który jednak stanowczo oświadczył, że nie korzystał z tego pojazdu, a informacje w kartach sfałszowano. Karty ewidencyjne podpisywała m. in. sekretarka byłego już burmistrza, Alberta Stomy.

Potwierdził się również zarzut Pawła Bujskiego w stosunku do znajomej Jarosława Dąbrowskiego, która została zatrudniona w Urzędzie Dzielnicy Bemowo, a potem w Centrum Promocji Zdrowia i Edukacji Ekologicznej, gdzie posiadając kwalifikację szeregowego pracownika otrzymywała pensję głównego specjalisty.

Kontrola wykazała również, że zawierane były umowy cywilno-prawne pomiędzy Bemowskim Centrum Kultury, a radiem Bemowo FM. Umowy te podpisywane były na usługi researchereskie, a wynagrodzenie w ich ramach opiewało na 3,5 tys. złotych miesięcznie. 

Po wysłuchaniu wystąpienia Marcina Wojdata w radzie miasta rozgorzała emocjonująca dyskusja, która pomimo rozwinięcia sporej liczby wątków pobocznych, zaowocowała kilkoma dość zajmującymi kwestiami. Pierwszy do nowych informacji odniósł się radny Michał Grodzki z Prawa i Sprawiedliwości pytając dlaczego kontrolą nie objęto Warszawskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który też jest w aferę bemowską zamieszany. Podobnie skontrolowane nie zostało też Bemowskie Centrum Przedsiębiorczości, którego majątek, według posła PiS "pochodzi z niewiadomego źródła".

Za sprawą Macieja Wąsika w dyskusji pojawiła się także sprawa lokalnej gazety "Bemowo News", która nie tylko przez przeciwników Dąbrowskiego uważana jest za główną tubę propagandową bemowskiego ratusza. Szef klubu PiS w radzie miasta stwierdził, że biorąc pod uwagę zawartość lokalnej gazety, można odnieść wrażenie, że dzielnicą wciąż rządzi Dąbrowski, o czym świadczyć mają artykuły z ostatniego numeru gazetki opublikowanego już po wybuchu afery. Swoje wystąpienie radny Wąsik switował ironicznie, mówiąc, że pewnie gdyby burmistrz Bujski nie pokłócił się z prezydentem Dąbrowskim afery bemowskiej pewnie by nie było. 

W toku dyskusji głos zabrał również Jarosław Krajewski, który jest kandydatem PiS do PE. Stwierdził on, że mamy do czynienia z szerszym problemem, który dotyczy nie jednego człowieka, a całego środowiska Platformy Obywatelskiej. Krajewski zwrócił uwagę, że warto byłoby się przyjrzeć sprawom, których Paweł Bujski nie ujął w swoim oświadczeniu, np. obsłudze prawnej Urzędu Dzielnicy. Zdaniem radnego PIS, taka kontrola mogłyby dostarczyć kolejnych informacji na temat funkcjonowania bemowskiego ratusza.

W trudnej roli występował wczoraj na radzie miasta przewodniczący klubu PO Jarosław Szostakowski, którego partia bardzo długo zaprzeczała istnieniu jakiejkolwiek afery. Wczoraj, wobec raportu przygotowanego na zlecenie Hanny Gronkiewicz-Waltz, która szefuje przecież stołecznej Platformie, musiał już przyznać, że część zarzutów Pawła Bujskiego potwierdziła się, Jednocześnie podkreślił, że nie wszystkie zarzuty okazały się prawdziwe oraz próbował zrzucić winę na Alberta Stomę, który zastąpił Dąbrowskiego, gdy ten otrzymał awans na wiceprezydenta.

Zdaniem Szostakowskiego po odejściu Dąbrowskiego do warszawskiego Ratusza zarząd w dzielnicy zaczął ulegać dekompozycji. Nowy burmistrz Bemowa (a wcześniej zastępca Dąbrowskiego) Albert Stoma, nie potrafił poradzić sobie z sytacją, co spowodowało jego odsunięcie.

Jarosław Szostakowski też zwrócił uwagę na fakt, że teraz Bemowo ma nowy zarząd, który ma uporządkować sytuację. Stanowczo zaprzeczył zarzutom radnego Wąsika, że Platformę interesuje tylko wygranie najbliższych wyborów samorządowych, co wywołało uśmiechy na twarzach chyba wszystkich radnych oraz mieszkańców przysłuchujących się obradom. Zdaniem szefa klubu PO szybko zarządzona kontrola ma być dowodem na to, że Platformie zależy na jak wyjaśnieniu sprawy, co także radni opozycji kwitowali uśmiechem.

Co charakterystyczne Przewodniczacy klubu Plarformy Obywatelskiej w Radzie Warszawy w ogóle nie odniósł się do sedna sprawy jakim jest dziwny układ personalno-biznesowy, który powstał na Bemowie, w którym od ostatnich wyborów partia Platforma rządzi samodzielnie. Kompletnie niezrozumiałe jest także tłumaczenie, że główną winę w aferze bemowskiej ponosi Albert Stoma i jego brak organizacji, choć kontrola przeprowadzona na polecenie Hanny Gronkiewicz-Waltz (PO) wyraźnie wskazała przecież na niewłaściwe działania Jarosława Dąbrowskiego. 

 

Dagmara Woś, Daniel Nowak i Błażej Poboży

 

Zobacz także:

Wojna na Bemowie

Bemowska wojna trwa

Układ bemowski

Na Bemowie fałszują dokumenty?

PO broni wiceprezydenta, PiS chce nadzwyczajnej sesji

Dymisja wiceprezydenta Dąbrowskiego

Wiceburmistrz Zygrzak odwołany

Burmistrz Bemowa podaje się do dymisji

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...