Gorąca przedwyborcza patelnia

Adam Kielar    2014-05-23 15:53:39

Nie tylko słońce rozgrzewało plac przed warszawską stacją metra Centrum (popularną „patelnię”) w piątkowe przedpołudnie. W ostatni dzień kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego pojawili się tam przedstawiciele kilku komitetów, którzy podsumowali swoje dokonania oraz po raz ostatni zachęcali wyborców do poparcia ich list.

Jarosław Krajewski podsumowuje kampanię

Numer 3 na warszawskie liście Prawa i Sprawiedliwości, a także jeden z uczestników ankiety przedwyborczej Polityki Warszawskiej, radny Warszawy Jarosław Krajewski, na konferencji prasowej podsumował swoją kampanię wyborczą. – Dziś, tu w sercu Warszawy, kończę swoją kampanię do Europaralmentu. Chciałbym podziękować mieszkańcom Warszawy oraz aglomeracji warszawskiej za ich życzliwość i wsparcie – mówił radny.

Krajewski podkreślił, że jego kampaia była oparta na bezpośrednich rozmowach z mieszkańcami. – Trwała ona 31 dni, odwiedziłem ponad 40 miejsc, w tym wszystkie dzielnice Warszawy oraz podwarszawskie miejscowości we wszystkich ośmiu powiatach mojego okręgu – wyliczał . Polityk PiS obiecał swoim wyborcom pracowitość sumienność i uczciwość podczas wykonywania mandatu europosła.

Krajewski podziękował także członkom swojego komitetu poparcia. – To 68 osób, z czego ponad 50 samorządowców z Warszawy i okolic, ale to także wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kamiński, aktorka Anna Chodakowska, czy też artysta-grafik Krzysztof Linnike. Bardzo serdecznie im dziękuję za życzliwość w tej kampanii wyborczej.

Radny ogłosił także na konferencji deklarację, która będzie jego zobowiązaniem wobec wyborców.

Krajewski ją odczytał, a następnie symbolicznie podpisał.

Kandydat PiS zapowiedział także, że po ogłoszeniu wyników wyborów do PE uda się do mieszkańców tej komisji wyborczej, w której uzyska największe poparcie. – Po kampanii udam się tam, aby podziękować mieszkańcom za głos na Krajewskiego – zadekalarował.

Jarosław Krajewski to nie jedyny kandydat z list PiS, którego kampania odbywała się w piątek na „patelni”. Warszawiacy mogli także otrzymać ulotki oraz zobaczyć plakaty Marka Jurka z Prawicy Rzeczypospolitej, który ma 5 miejsce na liście.

„Wiosenna burza” Ruchu Narodowego.

Swoją kampanię wyborczą na placu przed Metrem Centrum podsumował także Ruch Narodowy. Przedstawiciele tego komitetu przygotowali dużą ramę z symbolem Ruchu oraz hasłem wyborczym „Radykalna zmiana”, a także namiot z folii, który kilkukrotnie został przesunięty przez wiatr. Z rozstawionych głośników słychać było patriotyczną muzykę. Narodowcy rozdawali ulotki, a dzieciom wręczali balony.

Robert Winnicki, lider listy małopolsko-świętokrzyskiej uważa, że była to bardzo udana kampania. – To pierwsza kampania Ruchu Narodowego, ale bardzo owocna – podkreślił. – Pokazaliśmy, że ruch składający się w 90 proc. z osób poniżej 30 roku życia może walczyć o polską przestrzeń publiczną - dodał.

Zdaniem liderów Ruchu, kampania wyborcza była bardzo nierówna. – Korzystaliśmy z własnych pieniędzy, aktywności naszych działaczy, a nie wielomilionowych dotacji, jak partie systemowe – mówił Winnicki. Zapowiedział także, że w sobotę i niedzielę narodowcy będą pilnować, czy cisza wyborcza jest przestrzegana. – Masowa ekspozycja flag unijnych na budynkach lokali wyborczych jest naszym zdaniem agitacją. Dlatego zapowiadamy akcję „wiosenna burza”. Na naszych stronach można znaleźć wzór zgłoszenia złamania ciszy wyborczej na policję lub do PKW, ale wzywamy także obywateli, by wzięli sprawy w swoje ręce i sami zdejmowali flagi – wzywał Winnicki. Zapowiedział także, iż Ruch, niezależnie od wyniku w tych wyborach, będzie dalej się konsolidował i rozwijał.

Krzysztof Bosak, lider warszawskiej listy RN przypomniał, że w czwartek Ruch odniósł dwa sukcesy prawne. – Po pierwsze decyzja wojewody rozwiązaniu Marszu Niepodległości w ubiegłym roku została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Druga wygrana to proces w trybie wyborczym z liderem jednego z komitetów wyborczych (chodzi o Janusza Korwin-Mikke – przyp. red.), który dra Bartosza Józwiaka, naszego lidera listy w Wielkopolsce, oskarżał o kłamstwo i nadużycia. Sad zdecydował, że ma on zapłacić 10 tys. zł na Fundację Chrobrego, wydrukować przeprosiny w „Rzeczpospolitej” oraz zaprzestać rozpowszechniania nieprawdziwych informacji – mówił Bosak.

Spytani przez „Politykę Warszawską” kandydaci RN odnieśli się także pierwszych wyników eurowyborów w Holandii, gdzie eurosceptyczna Partia Wolności zajęła dopiero trzecie miejsce. Zdaniem narodowców, to dobrze, że tacy eurosceptycy przegrywają. – Oni promują związki homoseksualne. Partia Wildersa to kiepscy eurosceptycy – mówił Robert Winnicki. Mimo to, członkowie Ruchu Narodowego uważają, że to będzie najbardziej „unio sceptyczny” Parlament Europejski. Wskazali na silne notowania Frontu Narodowego we Francji, UKIP w Wielkiej Brytanii, czy Jobbiku na Węgrzech.

Aleksander Kwaśniewski i Ryszard Kalisz apelują o udział w wyborach

Źródło: https://www.facebook.com/ryszard.kalisz?fref=ts

Lider warszawskiej listy Europa Plus-Twój Ruch, Ryszard Kalisz, zaapelował do mieszkańców Warszawy, by wzięli udział w wyborach i oddali swój głos na listę EP-TR. – Drodzy państwo, 25 maja idźcie do wyborów i zagłosujcie na listę numer 5, listę Europy Plus Twojego Ruchu. Ta lista ma wspaniałych kandydatów, od samego początku aż do ostatniego miejsca. A w Warszawie i w powiatach okołowarszawskich zagłosujcie na Ryszarda Kalisza – mówił.

Były prezydent, Aleksander Kwaśniewski, także przekonywał, by obywatele głosowali w tych wyborach, gdyż absencja wyborcza oznacza oddanie projektu UE w ręce tych, "którzy Unii nie lubią". – Bo zostać w domu oznacza oddanie wielkiego projektu europejskiego, który tak bardzo zmienił nasz kontynent, który dał nam poczucie bezpieczeństwa, pokoju i rozwoju w ręce tych, którzy Unii nie lubią, którzy UE źle życzą, którzy wprost deklarują się jako wrogowie tego wielkiego projektu – podkreślił Kwaśniewski. Wyraził też wsparcie dla kandydatury samego Kalisza, który w jego opinii jest pracowity, kompetentny i jest znakomitym prawnikiem.

Kwaśniewski odniósł się także do zarzutów, że był mało zaangażowany w kampanię EP-TR. – Ja nie jestem ani kandydatem, ani szefem partii, i jeśli państwo wyobrażacie sobie, że przewodniczący komitetu honorowego będzie mniej więcej prowadził taką kampanię, jak kandydat na prezydenta, to mówimy o jakichś zupełnie różnych światach. Ani tego ode mnie nie oczekiwano, ani ja nie byłem gotów aż w takim stopniu włączyć się w wybory – zaznaczył były prezydent.

Koalicja Europa Plus-Twój Ruch miała także swoje „stoisko” na patelni, na którym można było znaleźć ulotki, przypinki oraz innego rodzaju materiały informacyjne. Nie cieszyło się ono jednak zbyt wielkim zainteresowaniem przechodniów.

SLD budzi kawą

Kolejny już dzień działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej budzili warszawiaków, rozdając kawę i zachęcając do głosowania na listę koalicji SLD-UP. Dziś na stosiku listy numer 3 pojawił się między innymi Grzegorz Gruchalski, przewodniczący Federacji Młodych Socjaldemokratów i numer 9 na liście.

Podsumowanie kampanii wyborczej Sojuszu miało jednak miejsce na Stadionie Narodowym. Szef SLD, Leszek Miller wezwał, by nie powierzać steru Unii „ludziom niepoważnym”. – Wyłącznie od was zależy, czy Unia Europejska będzie związkiem stworzonym przez ludzi dla ludzi, czy będzie korporacją pomnażającą bogactwo bogatych i pogłębiającą biedę biednych.  W waszych rękach jest decyzja, czy do 27 milionów bezrobotnych w Europie dojdą nowi bezrobotni, czy ta koszmarna liczba zacznie się zmniejszać – mówił były premier.

Źródło: https://www.facebook.com/sojusz?fref=ts

Miller przestrzega także przed głosowaniem na prawicę. – Głos na partię prawicy, to głos na koszmar kryzysu, bezrobocia, biedy i rozpadu wspólnej Europy. Wybór jest jasny: lewica albo prawica. My, albo „oni” – mówił szef SLD.

Zaapelował także do wyborców, by nie patrzyli na słupki sondażowe. – Nie kierujcie się sondażami. Te dobre dla nas nie mogą nas uspokajać! Te złe muszą nas mobilizować! Jedyny prawdziwy sondaż jest w dniu wyborów! Głos na europejską lewicę - SLD i Unię Pracy to głos na kurs na zmianę. To głos na Polskę wygranych szans.

***

Polityka Warszawska zaprasza do udziału w wieczorze wyborczym, organizowanym przez klubokawiarnię PaństwoMiasto. Początek o godz. 20. Wszelkie informacje można znaleźć na stronie wydarzenia na Facebooku, a także w naszym artykule.

Zdjęcia: Polityka Warszawska oraz fanpage Ryszarda Kalisza oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Źródła: własne, PAP

Zobacz także:

Wieczór wyborczy z "Polityką Warszawską"!

#Warszawa Wybiera

Wyróżnij się albo zgiń!

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...