Przedwyborcza prognoza: PIS przed PO, potem SLD i KNP

Błażej Poboży    2014-05-23 19:07:32

Prognozowanie wyników wyborów do PE to sport ekstremalny. Niska frekwencja, sprzeczne sondaże, skomplikowana ordynacja wyborcza, sprawiają że inaczej niż w wypadku wyborów parlamentarnych niewielu politologów podejmuje się wskazania zwycięzców i przegranych przed wyborami. Ja nigdy się nie uchylam, więc i tym razem krótko i węzłowato pozwalam sobie przedstawić własne przewidywania wraz z krótkim uzasadnieniem. Kreśląc swój scenariusz za punkt wyjścia przyjąłem majowe sondaże, na które nałożyłem kilkumiesięczny trend i własne spostrzeżenia okraszone intuicją badawczą.

Zwycięski remis

Niezależnie od zrównania się w sondażach w ostatnim tygodniu, co jest efektem bardzo profesjonalnej i „totalnej” wręcz kampanii PO, PIS minimalnie powinno wyprzedzić partię Donalda Tuska. PO, co powtarzamy od wielu tygodni, umiejętnie narzuciła tematykę kampanii. Szczęśliwie dla siebie mogła ją sprowadzić do dyskusji o polityce zagranicznej i bezpieczeństwie Polski zamiast odpierać ataki ze strony PIS na polu wewnętrznym (służba zdrowia, bezrobocie, emigracja młodych, etc.) na co liczyła i do czego była przygotowana partia Jarosława Kaczyńskiego. Platforma odrobiła straty co było o tyle łatwiejsze, że PIS długo wydawało się zaskoczone obrotem spraw i w konsekwencji poprowadziło jedną z najsłabszych swoich kampanii, tak pod względem merytorycznym jak i wizualnym. Co najważniejsze można było odnieść wrażenie, że w PIS nie ma osoby personalnie i politycznie odpowiedzialnej za strategię. Brak było decyzyjności i szybkości w reagowaniu. PIS przypominało potężny tankowiec, który nie był się w stanie szybko obrócić wobec dynamicznie przemieszczającego się żaglowca jakim była w tej kampanii Platforma. Pomimo tego zakładam, że wyborcy kierować się będą w swoich decyzjach szerszym osądem niż ostatnie trzy tygodnie kampanii i wykorzystają niedzielne głosowanie  wybory europejskie do pokazania rządzącej Platformie żółtej kartki, potwierdzając przy okazji kilkumiesięczny trend sondażowy. 

Wojna na lewicy

Na trzecim miejscu, choć  z wyraźną stratą do liderów powinien zameldować się Sojusz Lewicy Demokratycznej co pokazują niemal wszystkie badania. Moim zdaniem wynik SLD będzie nawet nieco wyższy niż ostatnie wskazania, bowiem partii Leszka Millera pomagają  perturbacje wewnątrz koalicji Europa Plus Twój Ruch. Część lewicowych wyborców EPTR widząc słabsze notowania formacji Janusza Palikota, może zwrócić się w stronę Sojuszu, poprawiając jego końcowy rezultat. SLD prowadzi też całkiem niezłą, spójną i atrakcyjną medialnie kampanię, a Leszek Miller zdaje się przeżywać trzecią polityczną młodość. Widać, że doskonale odnajduje się w zwarciu z byłym prezydentem, cieszą go jego osobiste kłopoty i perspektywa przegranej popieranych przez Aleksandra Kwaśniewskiego byłych członków SLD – Marka Siwca i Ryszarda Kalisza.

Tymczasem wspomniana EPTR przechodzi poważny kryzys. Szczególnie mnie to nie dziwi, bo już w chwili formowania się tego projektu wskazywałem na jego wewnętrzną niespójność i użytkowy charakter. Niejasna polityka kadrowa, otwarcie się na byłych polityków lewicy, sojusz z Aleksandrem Kwaśniewskim, przechodzenie w sprawach gospodarczych od haseł liberalnych po socjalne i z powrotem, powodują utratę społecznego kapitału jaki udało się zgromadzić przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi. Niezależnie od tego stawiam, że EPTR minimalnie uda się przekroczyć próg wyborczy. Będzie to zasługą takich postaci jak Barbara Nowacka, które uwiarygodniają tę formację w oczach lewicujących i wrażliwych społecznie wyborców.

Nowa Prawica tuż za podium

Z satysfakcją stwierdzam, że wzrost społecznego poparcia dla Kongresu Nowej Prawicy jako jeden z niewielu politologów prognozowałem na długo przed tym jak partia ta w kolejnych badaniach przekraczała próg wyborczy. Źródeł poparcia dla KNP upatruję w kilku czynnikach. Po pierwsze jest nią żelazna konsekwencja w głoszeniu poglądów przez Janusza Korwina-Mikke. Nie wchodzi w partykularne sojusze, nie szuka politycznych transferów, które zresztą, co także pokazuje badanie, wcale nie muszą być skutecznym narzędziem (vide Michał Kamiński w PO). Po drugie ze względu na liczne kontrowersyjne wypowiedzi Janusz Korwin-Mikke jest stale obecny w mediach, przede wszystkim społecznościowych, ale ostatnio także tradycyjnych, powiększając tym samym potencjalny krąg odbiorców swojego przekazu. Po trzecie wreszcie liderowi Nowej Prawicy udało się skanalizować w tej kampanii głos protestu wobec dotychczasowej klasy politycznej. I tak z 2-3% stałych zwolenników JKM, wzbogaconych o kolejne pokolenie liberalnie zorientowanych maturzystów, po włączeniu części dawnych wyborców Palikota (oczywisty jest dla mnie przepływ elektoratu protestu) Korwin-Mikke tryumfalnie wkroczy do Brukseli. Jego wynik szacuję nawet na 7 proc. co jest konsekwencją festiwalu obecności w mediach. Wbrew nadziejom polityków, którzy wytaczają mu teraz procesy w trybie wyborczym (choć jeszcze dwa miesiące temu montowali z nim koalicję lub kiedyś wręcz ją tworzyli) i protestom niektórych publicystów i dziennikarzy (którzy jednakowoż uczestniczyli w systematycznym windowaniu jego popularności umożliwiając mu stałą ekspozycję medialną), w ostatnich dniach Kongres Nowej Prawicy moim zdaniem tylko się wzmocnił. Ostatni tydzień cała właściwie kampania wyborcza została sprowadzona do dyskusji o skandalicznych wypowiedziach Janusza Korwin-Mikkego, co wbrew intencjom uczestników doprowadziło do zintegrowania jego zwolenników. W ich głowach mogło powstać wrażenie pewnego osaczenia, ataku ze strony wszystkich sił politycznych, co tylko utwierdzi w nich (i tylko w nich) przekonanie, że scena polityczna jest dziś spolaryzowana na dwa obozy: stare partie vs. Nowa Prawica. Spragnionym pogłębionych refleksji nt. JKM polecam wywiad jaki przeprowadziłem z dr hab. Ewą Marciniak

Ludowcy i plankton polityczny

O piąte miejsce z Europa Plus powalczy Polskie Stronnictwo Ludowe. Jego wynik będzie moim zdaniem niższy niż ostatnie wskazania. Inaczej bowiem niż w przypadku wyborów samorządowych, czy nawet parlamentarnych, nie wystąpi tu tradycyjna mobilizacja elektoratu ludowców. Nie wykluczam, że w domach mogą też pozostać sympatycy byłego lidera ludowców Waldemara Pawlaka, dla których słabszy wynik PSL byłby dowodem, słabości przywództwa Janusza Piechocińskiego. Ponieważ jednak ludowcy prowadzą, zwłaszcza w terenie, całkiem niezłą kampanię, powinni nieznacznie przekroczyć próg.

Prawdopodobnie ta sztuka nie uda się pozostałym komitetom wyborczym, co potwierdzają niemal wszystkie sondaże. Solidarna Polska, Polska Razem i Ruch Narodowy swoich szans mogą upatrywać tylko w bardzo niskiej frekwencji, gdzie przy skrajnej mobilizacji elektoratów, można pokusić się o niespodziankę. Najbliżej niej widziałbym Solidarną Polskę Zbigniewa Ziobry, ale nie wiem czy takie u mnie wrażenie nie jest aby konsekwencją wszechobecności liderów tej partii w przestrzeni miejskiej na wielkoformatowych plakatach i autobusach. Pozostałe partie osiągną słabsze rezultaty, choć warto podkreślić, że dla jednych poparcie na poziomie ok. 2% będzie klęską (Polska Razem) dla innych dobrym początkiem długiego marszu (Ruch Narodowy, Partia Zieloni).

Frekwencja

Kluczową dla wyników niemal wszystkich komitetów wydaje się frekwencja. Należę do niepoprawnych optymistów i ciągle wierzę, że będzie ona najwyższa ze wszystkich dotychczasowych polskich wyborów do Parlamentu Europejskiego. Choć nasi politycy zrobili w tej kampanii absolutnie wszystko, aby przekonać Polaków do wyborczej absencji, będą to pierwsze po dłuższej przerwie ogólnopolskie wybory, które otworzą cykl kolejnych elekcji, będąc jednocześnie najpełniejszym (bo na największej próbie) sondażem poparcia. W tym upatruję szans na nieco wyższą frekwencją, choć w istocie i tak niestety dramatycznie niską.

Na koniec wersja skrócona:

 

Nazwa komitetu

%

1

Prawo i Sprawiedliwość

31

2

Platforma Obywatelska RP

29

3

Sojusz Lewicy Demokratycznej

13

4

Nowa Prawica – Janusza Korwin-Mikke

7

5

Europa Plus Twój Ruch

5,5

6

Polskie Stronnictwo Ludowe

5

7

Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro

4

8

Polska Razem Jarosława Gowina

2,5

9

Ruch Narodowy

2

10

Partia Zieloni

1

 

Frekwencja

27

 
Zobacz także:
 
 
 
 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...