Znikną słynne „rurki z Wiatraka”?

Adam Kielar    2014-06-29 09:33:16

Rurki z kremem z Ronda Wiatraczna znane są w całej Warszawie. Cukiernia należąca do rodziny Przewłockich znajduje się tam nieprzerwanie od blisko 60 lat. Niestety, niedługo może być zmuszona poszukać nowego lokalu. Do gruntu, na którym stoi wysuwane są bowiem roszczenia, a ponadto na popularnym „Wiatraku” planowany jest generalny remont.

Rodzinny biznes

W 1956 roku Konstanty Pietrzykowski założył na Rondzie Wiatraczna mała cukiernię. Początkowo, z racji niewielkiej powierzchni mógł sprzedawać w niej tylko jeden rodzaj słodyczy. Zdecydował się na rurki, choć długo zastanawiał się też nad pączkami i goframi, które po pewnym czasie do swojej oferty dołączył. 

Kariera cukiernicza Pietrzykowskiego rozpoczęła się z powodu rodzinnej tragedii. – Mając 16 lat ojciec został sierotą. Oddano go do cukiernika na praktykę. Potem brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej, w której został ranny. Gdy wyszedł z wojska zaczął na dobre "kotłować się" w cukiernictwie – wspominała jego córka, Alina Przewłocka. Tuż po II wojnie Pietrzykowski prowadził trzy małe cukiernie, które jednak szybko "upaństwowiono". Nowy lokal mógł postać dopiero po roku 1956.

Do dziś lokal funkcjonuje dokładnie w taki sam sposób jak jeszcze 60 lat temu. Do napełniania rurek służy wciąż ta sama (!) maszyna, w której wymieniono tylko kilka części. – To pomysł mojego ojca, przerobiona na warsztacie maselnica. Jest oryginalna, tylko niektóre części były wymieniane. – mówiła Przewłocka.

Mimo niezbyt przychylnych wobec prywatnej inicjatywy władz PRL, interes Pietrzykowskiego szybko się rozwijał. Od samego początku cieszył się uznaniem nie tylko wśród mieszkańców Grochowa, ale także całego miasta. Tak pozostało do dziś. Alina Przewłocka wciąż aktywnie uczestniczy w życiu cukierni, a w każdą niedzielę stoi za ladą.

Nowy lokal? Ratusz nie wyklucza pomcy

Budynek cukierni należy do firmy Przewłockich, lecz grunt, na którym stoi jest własnością miasta. Wobec gruntu zaś wysuwane są obecnie roszczenia. Przyszłość "słodkiego interesu" nie rysuje się zatem kolorowo, a to nie koniec problemów. Od dawna bowiem planowany jest generalny remont Ronda Wiatraczna, który także będzie miał wpływ na dotychczasową lokalizację. Coraz częściej mówi się, że cukiernia zostanie zmuszona poszukać nowego miejsca. Właściciele przekonują, że rurki są jednym z symboli Grochowa, w związku z czym zrobią wszystko, aby nie zmieniać otoczenia. Z drugiej strony jednak liczą się z tym, iż będą musieli to zrobić, więc rozpoczęli już poszukiwania nowego "lokum".

Ratusz nie wyklucza pomocy cukierni i innym lokalom, które może spotkać podobny los. Kończą się prace nad uchwałą, w myśl której miasto może zapewnić ochronę najemcom z reprywatyzowanych nieruchomości. – Zależy nam na utrzymaniu działalności firm zasłużonych czy ważnych dla lokalnych społeczności – zapewnia Marcin Bajko, dyrektor Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami. Tacy najemcy mają mieć możliwość przeprowadzki do lokalu miejskiego. – Powinien być położony jak najbliżej dotychczasowego adresu – podkreśla Bajko. – Mam nadzieję, że dla lokalu z Wiatracznej także znajdzie się miejsce – dodaje.

„Ratuj(e)my rurki z wiatraka

Klubokawiarnia Kicia Kocia, będąca jednym z kulturalnych i społecznych centrów Grochowa włączyła się w akcję ratowania kultowego lokalu. W środę, 2 lipca odbędzie się tam debata pod hasłem „Ratujemy rurki z Wiatraka”. – Baczność! Prosimy o rozkolportowanie poniższej informacji, bo sprawa jest ponadczasowa i dotyczy grochowskiej racji stanu. Prywatny właściciel odzyskał parcelę przy Rondzie Wiatraczna, na której stoi pawilon, w którym od prawie 60 lat działa słynna cukierenka państwa Przewłockich – "Rurki z bitą śmietaną". Los kameralnego lokalu, jednego z symboli Grochowa, jest zagrożony – piszą organizatorzy w opisie wydarzenia na Facebooku. Udział w niej mają wziąć między innymi przedstawiciele rodziny Przewłockich, na czele z panią Aliną, córką założyciela cukierni.

***

Jako osoba od dziecka mieszkająca na Grochowie, mam nadzieję, że jeden z najsłynniejszych lokali gastronomicznych w tej części Warszawy nie zniknie z jej mapy. Rurki z „Wiatraka” to wspomnienie młodości. Często w najmniej oczekiwanych momentach zdarza się, że przypominam sobie ich nieziemski smak. Życzę właścicielom, by przetrwali ten drobny (mam nadzieję) kryzys i dalej mogli zapewniać wiele radości mieszkańcom Grochowa i całej Warszawy.

Źródła: TVN Warszawa, wawalove.pl

Zdjęcie: Fanapge Rurki z bitą śmietaną Rondo Wiatraczna.

Zobacz także:

Głośny Narodowy

Będą nowe stacje Veturilo

Rady Osiedli: oddajmy głos mieszkańcom

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...