Platforma pod ostrzałem krytyki

Adam Kielar    2014-07-09 07:54:28

Warszawska Wspólnota Samorządowa chce zaskarżenia do Komisarza Wyborczego ośmiu z dwunastu uchwalonych przez Radę Warszawy zmian w granicach okręgów wyborczych. Ruchy miejskie dołączają się do krytyki i w specjalnym oświadczeniu przekonują, iż posunięcie radnych to pogwałcenie zasady transparentności życia publicznego.

Przypomnijmy, że podczas ostatnich obrad Rady Warszawy (3 lipca) przyjęto uchwały, które wprowadzają zmiany granic wyborczych w dwunastu dzielnicach. Dokonane bez wcześniejszej adnotacji w programie obrad sesji, już pod osłoną nocy, na wniosek wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza. Jak łatwo się domyśleć, Platforma udzieliła poparcia dla wszystkich propozycji, zaś opozycji każdą odrzuciła. 

Argumenty, jakimi posługiwali się politycy PO opisywaliśmy dokładnie na łamach "Polityki Warszawskiej" kilka dni temu. Radni starają się udowodnić, że przegłosowane zmiany granic okręgów (ang. gerrymandering) w wyborach do 12 rad dzielnic miało kosmetyczny charakter – kilka domów w tę czy inną stronę. Przekonują również, że było to planowane działanie, którego przeprowadzenie zapowiadano miejskim radnym już dawno.

W odpowiedzi, opozycja nie zostawia na działaczach PO suchej nitki. Krytykuje zarówno sposób przyjmowania uchwał, jak i ich treść, która w zgodnej opinii środowisk krytycznych wobec PO ma służyć poprawie wyniku wyborczego rządzącej w stolicy partii.

WWS: zachęcamy mieszkańców do składania skarg.

Maciej Białecki (WWS) - fot. Polityka Warszawska

Zdaniem działaczy Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej, PO zachowała się w tej sprawie w sposób siłowy. – ­Rada Warszawy siłowo zatwierdziła zmiany granic okręgów. – mówi „Polityce Warszawskiej” Maciej Białecki z WWS. – Siłowo, bo wyniki wszystkich głosowań były identyczne, PO – za, opozycja zarówno lewicowa jak i prawicowa – przeciw.

Białecki uważa, że był to „uzupełniający skok” na wyborców Platformy, gdyż główna zmiana została dokonana kilka lat temu. – Tym razem jednak odbyło się to w mrocznej atmosferze, w nocy z 3 na 4 lipca, ze złamaniem wszystkich możliwych reguł przyzwoitości. Radni dostali materiały w ostatniej chwili, w dodatku niekompletne – dostali tylko trudny w zrozumieniu opis granic okręgów. A do takiej zmiany niezbędna jest mapka oraz stan poprzedni. Bez tego radni głosowali w ciemno i wynik był łatwy do przewidzenia – uważa Białecki. Zaznaczył również, że zmiana granic okręgów o kilka bloków może wpłynąć na wynik głosowania. – To może być kwestia nawet jednego mandatu – mówi.

Działacz WWS podkreśla także, iż Wspólnota mobilizuje w tej sprawie mieszkańców Warszawy, ponieważ skargę na taką uchwałę mogą złożyć mieszkańcy, a nie partie czy stowarzyszenia. – W danej dzielnicy musi znaleźć się 15 obywateli, którzy podpiszą skargę do Komisarza Wyborczego, który ma 5 dni na rozpatrzenie takiej skargi i uchylenie wadliwej uchwały – wyjaśnia Białecki. Dodaje również, że PO zachowała się w tej sprawie arogancko. – Jak wiemy, Platforma ma bezwzględną większość i może nawet uchwalić że noc jest dniem, jeśli zachowa wszelkie procedury. Pośpiech oraz arogancja PO w tej sprawie były tak duże, że doszło do złamania prawa i tam, gdzie znaleźliśmy te uchybienia, będą zbierane podpisy pod skargami do komisarza – podsumował.

Miejscy aktywiści protestują

Głos w sprawie zmieniania granic okręgów wyborczych zabrali także przedstawiciele stowarzyszeń i ruchów miejskich. – Na ostatniej sesji Rady m.st. Warszawy, dn. 3 lipca 2014, poza przyjętym porządkiem obrad, głosami partii rządzącej, zostały podjęte uchwały zmieniające granice okręgów wyborczych i liczby wybieranych radnych. Nasze oburzenie budzi fakt, że radni poparli uchwały nie znając ich treści – wszyscy radni powinni byli mieć możliwość zapoznania się z nimi odpowiednio wcześniej. (…) Skala dyscypliny partyjnej oraz ignorancji w tej sytuacji pokazuje, że radni z PO mają za nic demokratyczne standardy – czytamy w oświadczeniu, podpisanym przez przedstawicieli Partii Zieloni (między innymi przez kandydatkę tej partii na urząd Prezydenta Warszawy – Joannę Erbel) oraz stowarzyszeń Miasto jest Nasze, Wola Zmian, Inicjatywa Mieszkańców Warszawy oraz Jeden Muranów.

– W demokratycznym państwie prawa ustalanie samej procedury głosowania powinno odbywać się w jak najbardziej transparentny sposób. Przyjmowanie nowego podziału administracyjnego celowo poza zasięgiem opinii publicznej jest jawną pogarda dla podstawowych wartości demokratycznych – uważają miejscy aktywiści. – Wprowadzone zmiany oceniamy jako bulwersujące, bo sprzeczne z ideą samorządności, a tryb ich uchwalania jest jawnym pogwałceniem zasady transparentności życia publicznego – przekonują.

Całe oświadczenie można znaleźć między innymi pod tym adresem.

Źródła: Polityka Warszawska, partiazieloni.pl

Zdjęcie: Wikimedia Commons

 

ZOBACZ TAKŻE:

Platformiany "gerrymandering"

LXXXIII sesja Rady Warszawy i... początek kampanii samorządowej?

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...