Bemowskie nieprawidłowości potwierdzone

Karolina Wiśniewska    2014-07-12 18:57:27

Afera bemowska ponownie pojawia się na warszawskiej agendzie politycznej. Przyczyną owego powrotu są wyniki kontroli, jaka została przeprowadzona w Urzędzie Dzielnicy. Raport potwierdza m. in. nepotyzm oraz nieefektywne wykonywanie obowiązków przez byłych burmistrzów. Lista nieprawidłowości pozostaje długa, konsekwencji zaś – zdaniem wielu – zdecydowanie za mało.

Iskrą, która rozpaliła całą aferę bemowską było kwietniowe odwołanie wiceburmistrza dzielnicy Pawła Bujskiego oraz wydane przez niego oświadczenie. Pismo bezwzględnie pokazywało, iż polityka na Bemowie toczy się swoją, zupełnie oderwaną zarówno od norm prawnych, jak i etycznych drogą wyznaczoną w istocie przez samego Jarosława Dąbrowskiego. Drogą, która zdaniem wielu budowała nowy, nieformalny "układ bemowski"

Raport, jaki powstał w wyniku kontroli, wskazuje na liczne nieprawidłowości oraz brak skutecznej i efektywnej kontroli zarówno przez Jarosława Dąbrowskiego, Alberta Stomę jak i wielu innych pracowników urzędu. Oczywistym pytaniem, jakie nasuwa się po tego typu tezie, jest pytanie o konsekwencje. Przypomnijmy, iż ze stanowiskami pożegnali się wszyscy członkowie zarządu dzielnicy Bemowo (choć niektórzy piastują je już ponownie) oraz sam wiceprezydent Jarosław Dąbrowski. Jednak wobec pozostałych pracowników i naczelników różnych wydziałów, którym także udowodniono liczne nieprawidłowości, konsekwencje wydają się mało restrykcyjne. – Podjęto decyzje o konsekwencjach służbowych w stosunku do siedmiu osób. Były rozmowy dyscyplinujące, upomnienia lub nagana – mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik Bemowa Marcin Gruza. Nikogo nie zwolniono.

Osobą najbardziej „pokrzywdzoną” w całej aferze pozostaje zatem Jarosław Dąbrowski. Pożegnał się nie tylko ze stanowiskiem wiceprezydenta stolicy, ale również z funkcją sekretarza warszawskiej PO, w której zastąpił go Jarosław Szostakowski (przewodniczący Platformy w Radzie Warszawy).

Początkowo wszelkie zarzuty wysuwane przez P. Bujskiego „oburzały i jednocześnie rozbawiały” byłego wiceprezydenta (do czego przyznawał się w rozmowie z „Polityką Warszawską”). Dziś, kiedy Dąborwski nie piastuje już swoich urzędów, a wiele oskarżeń Bujskiego potwierdza się w wyniku przeprowadzonej na zlecenie ratusza kontroli, Jarosławowi Dąbrowskiemu do śmiechu zapewne nie jest.

Nepotyzm i fałszowanie dokumentów

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów, jakie wskazywał Bujski było zatrudnienie przyjaciółki wiceprezydenta Dąbrowskiego w Centrum Promocji Zdrowia i Edukacji Ekologicznej oraz niewłaściwe wykonywanie przez nią obowiązków kierowniczych. Wszystkie zarzuty wobec pani Barbary Lewandowskiej zostały szczegółowo opisane w artykule: „Na Bemowie fałszują dokumenty?”. Wiele z nich, w wyniku przeprowadzonej kontroli, zostało potwierdzone. Z wersją Bujskiego zgadza się m.in. kwestia wysokich zarobków przyjaciółki Dąbrowskiego (blisko dwa razy wyższych niż jej współpracowników), a także jej absencja w miejscu pracy. Co ciekawe, okazało się, że Lewandowska w tym samym czasie zatrudniona była również w Towarzystwie Budownictwa Społecznego Warszawa Północ  (w dziale inwestycyjnym), a godziny pracy w obu miejscach pokrywały się ze sobą. Niemal całkowicie zgadzają się także podejrzenia o fałszowanie dokumentów, rozwijane w przytaczanym wyżej artykule.

Dla kogo drogie „zabawki”?

Kolejną sprawą, na którą Paweł Bujski zwrócił uwagę w swoim oświadczeniu był służbowy samochód byłego burmistrza Stomy (volkswagen passat). Dąbrowski miał korzystać z niego w celach prywatnych. Według kontrolerów, wiceprezydent faktycznie posługiwał się passatem, mimo iż sam – z racji na swoje stanowisko – dysponował własnym autem (skoda octavia). W tym samym czasie korzystał z kilku samochodów (zarówno octavii, jak i passata), czego nie odnotowywał w żadnych dokumentach. Oprócz tego, kontrolerzy podkreślili znaczą swobodę w korzystaniu ze służbowych aut, bez wcześniejszego informowania w oficjalnych pismach, co w tego typu sytuacjach zawsze jest konieczne. Wiele kart pojazdów doniesiono dopiero podczas kontroli. Wynikało z nich, iż z volkswagena korzystał nie tylko Stoma i Dąbrowski, ale także Szułczyński (kolejny były burmistrz), gdyż to właśnie jego sekretarka owe karty wypełniała.

Bujski punktował dzielnice również za kupowanie sprzętu elektronicznego osobom trzecim. Nie umknęło to stołecznym kontrolerom. Mniejsze, lecz biorąc pod uwagę ich znaczną liczbę, wcale nie mniej cenne – gadżety nabywano doprawdy iście „hurtowo”. W latach 2012-2013 kupiono 220 telefonów komórkowych, przy czym warta uwagi jest dysproporcja w ich cenie. Za 196 sztuk zapłacono jedynie... 196 groszy (każda sztuka jeden grosz), zaś za pozostało 24 – 60 tys. Jak podaje tvnwarszawa: „Urząd nabył również 129 komputerów stacjonarnych za prawie 300 tysięcy złotych, 51 laptopów (Apple MacBook Pro) za 132 tysiące złotych, 25 tabletów (m.in. Apple iPad) za 32 tysiące złotych oraz 13 drukarek za prawie 50 tysięcy złotych”. Wiele z nich w ogóle nie jest użytkowane i zalega w magazynach".

Obecnie, w bemowskim ratuszu wprowadzane są procedury, jakie zostały zalecone przez kontrolerów. Dotyczą one m. in. zmiany regulaminów organizacyjnych czy też dodatkowe zapoznanie z kodeksem etyki. W sprawie afery toczy się także wytoczone przez prokuraturę śledztwo, w którym przesłuchano ok. 20 świadków, lecz nikomu nie postawiono zarzutów.

Afera tematem kampanii?

Afera na Bemowie to z pewnością najważniejsze wydarzenie polityczne poprzedniego półrocza. Cała sprawa, określana przez niektórych „wojną” wybuchła gwałtownie i rozwinęła niebywale szybko. Politykom Platformy Obywatelskiej – dla odmiany – długo odbijała się przysłowiową „czkawką”. Nikt nie ma chyba najmniejszych wątpliwości, że w ciągu najbliższych kilku tygodni temat oraz liczne kontrowersje z nim związane będą narastać. Nie tylko przez wyniki kontroli, ale także (a może przede wszystkim) ze względu na perspektywę nadchodzącej kampanii samorządowej. Politycy stołecznej PO jeszcze długo będą borykać się z przysłowiową „pianą”, której jednak sami sobie naważyli.

 

Źródło zdjęć: PolitykaWarszawska.pl

Źródła: własne, tvnwarszawa.pl

 

ZOBACZ TAKŻE:

Tak się robi POlitykę

Dymisja wiceprezydenta Dąbrowskiego

Nowe władze na Bemowie

PO broni wiceprezydenta, PiS chce nadzwyczajnej sesji

Bez nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy ws. afery bemowskiej

Zarzuty potwierdzone. Radni Warszawy poznali wynikikontroli na Bemowie

 

 

 

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...