Rozświetlą Muranów

Wiktor Raczkowski    2014-07-13 20:04:53

Był taki czas, kiedy reklama nie kojarzyła się jeszcze z obciachem i pogwałcaniem wszelkich zasad estetyki. Kiedy warszawskie ulice po zmroku oświetlały nie ofensywne diody, LEDy czy kasetony, lecz neony – skromne, eleganckie, wyjątkowe. W latach sześćdziesiątych Polska Kronika Filmowa informowała, że nocne niebo nad Warszawą jest zawstydzone swoją skromnością na ich tle. Uwielbiane przez mieszkańców, szybko stały się jednym z symboli Warszawy. Czas świetności neonów przeminął w latach 80. Dzisiaj większości z nich już nie ma, a część z nich przepadła na złomowiskach. Dla wszystkich, którzy tęsknią za ich blaskiem mam jednak dobrą wiadomość – wszystko wskazuje na to, że neonów będzie przybywać – przynajmniej w obszarze Muranowa.

Państwomiasto oraz Grupa M20, dwie muranowskie organizacje, łączą swoje siły by wspólnie przywrócić mieszkańcom stolicy fragment dawnej Warszawy. Rusza pierwsza odsłona akcji "Neony Muranowa", która ma na celu przywrócenie pamięci o neonach rozświetlających niegdyś dostojne mury tej części stolicy. Akcja ma na celu zebranie informacji o wszystkich napisach, które już zostały zdjęte, bądź jeszcze dokonują swojego żywota na murach i da się je reanimować. Koordynatorzy akcji gromadzą dokumentację, podpytują ludzi, chodzą po okolicy i zadzierają głowy w poszkiwaniu pozostałości po dawnych reklamach świetlnych. Ze swoimi działaniami idą jednak dużo dalej, realnie przywracająć do życia jeden z dawnych neonów.

Głównym punktem tegorocznej edycji  „Neonów Muranowa" będzie renowacja wyprodukowanego w 1959 roku neonu GalSkór.  Dlaczego właśnie on? Między innymi dlatego, że wisi on nabliżej centrum dowodzenia akcji – na Andersa 35. Ulica Andersa po zmroku nie wygląda zbyt przyjaźnie, więc każde dodatkowe źródło światła nieco rozjaśnia poważne mury okolicy. Pomyśleliśmy, że fajnie byłoby sprawdzić, jak kiedyś prezentował się napis GalSkór, jeden z niewielu, który nie został jeszcze zdjęty i wyrzucony na śmietnik. Jak stary jest, na jaki kolor świecił? Wydawało nam się, że ma ciekawą czcionkę – mówi mi koordynatorka akcji z lokalu Państwomiasto. Napis został już zdjęty i oddany do starego warszawskiego warsztatu Jacka Hanaka, który remontował między innymi słynną siatkarkę z Placu Konstytucji. Organizatorom zależy na tym, by odtworzyć wygląd neonu sprzed 55 lat. Rozpoczęte już prace konserwacyjne opierają się więc na dokumentacji pozyskanej z Wydziału Archiwum Biura Administracyjno-Gospodarczego Urzędu m.st. Warszawy, w której zawarty jest dokładny projekt techniczny zawierający niezbędne do ponownego zapalenia napisu szczegóły. Po naprawie napis zostanie zawieszony z powrotem w oryginalnym miejscu i na stałe uruchomiony. Będzie zapalany automatycznie, na czujnik zmroku. Państwomiasto zobowiązało się dodatkowo do pokrycia kosztów energii elekrycznej potrzebnej do zasilania napisu.

Czy i kiedy zostaną przywrócone kolejne neony? Klucz do powodzenia następnej edycji akcji kryje się na portalu PolakPotrafi.pl, gdzie prowadzony jest projekt crowdfundingowy mający na celu zebranie 5000 zł na pokrycie części kosztów renowacji napisu. Pod tym linkiem można wesprzeć projekt dowolną sumą. Jeśli zebrane środki przekroczą kwotę minimalną, nadwyżka zostanie przekazana na poczet odnowienia kolejnego neonu. Bez względu jednak na tempo postępowania zbiórki, odnowiony napis rozstanie rozświetlony 19.07 o godz. 21, a Państwomiasto i Grupa M20 już teraz zapraszają na symboliczną lampkę szampana. Tutaj można dołączyć do wydarzenia na Facebooku. – Ryzykujemy, że nie uda nam się zebrać pieniędzy na pokrycie kosztów renowacji i będziemy musieli udźwignąć to sami. Decydujemy się jednak na realizację projektu post factum, by efekty naszych działań były widoczne od razu - tak by każdy niezdecydowany osobnik mógł nas wesprzeć już po rozświetleniu napisu. Każdy będzie mógł sam ocenić, czy warto powierzyć nam zadanie dalszego „rozświetlania Muranowa”.

To nie pierwszy zapalany przez Państwomiasto neon i nie pierwsza akcja crowdfundingowa. Rok temu dzięki wsparciu internautów nad wejściem lokalu na Andersa 29 rozświetlono neon +48 22, który w konkursie na nowy warszawski neon przegrał konkurencję ze słynnymi „słoikami” oraz zrealizowanym już projektem napisu „miło cię widzieć" na Moście Gdańskim. Jak mówią organizatorzy, ich motywacje są bardzo proste- Kochamy to miasto. Kochamy Muranów. Chcemy, by kawałek autentycznej Warszawy został ocalony. Jesteśmy pewni, że nie tylko nam zależy na przywróceniu dawnego blasku warszawskim ulicom. Zdaje się, że mają rację. Redakcja Polityki Warszawskiej wspiera i trzyma kciuki.

Autor współtoworzy bloga "Śledź po Warszawsku"

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...