Na Chłodnej – "gorąco" o powstaniu

Bartłomiej Kozek    2014-08-03 14:02:31

Siedemdziesiąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego stała się okazją do kolejnej dyskusji na temat jego sensowności. Zgodnie z przewidywaniami, poziom emocji sprawił, że temperatura szybko osiągnęła wartość równie wysoką jak za oknem. Zabrakło zaś kwestii merytorycznych. Spotkanie, które miało być dyskusją, szybko przerodziło się w wygłaszane – często nie na temat – monologi panelistów.

Zażarte dyskusje o Powstaniu Warszawskim toczą się zarówno po lewej, jak i po prawej stronie sceny politycznej. Na tej pierwszej znajdziemy wspominających walkę swych ideowych krewniaków z nazizmem syndykalistów, ale też ubolewających nad przelewem krwi ludności cywilnej, którzy przytaczają incydenty antysemickie po polskiej stronie barykady. Jednoznacznego stanowiska brakuje również na prawicy. Obok gorących piewców wydarzeń '44 roku znajdziemy autorów, którzy – tak jak Piotr Zychowicz – uznają je za „Obłęd”.

Fakty i interpretacje

Wczoraj, na Chłodnej 25, po dwóch stronach historycznej barykady stanęli Piotr Szumlewicz, znany m.in. jako publicysta lewicowego kwartalnika „Bez Dogmatu” oraz Piotr Mazurek, współpracujący z historycznym periodykiem „W Sieci Historii”. W prowadzonym przez Jana Fusieckiego spotkaniu od samego początku nie brakowało emocji, powodowanych głównie przez ostre i kontrowersyjne tezy Szumlewicza.

Lewicowy publicysta zwracał uwagę m.in. na spory dysonans między ilością osób faktycznie po stronie polskiej walczących zbrojnie, a ludnością cywilną, która padła ofiarą starć. Decydującym o wybuchu powstania wielokrotnie zarzucał oderwanie od realiów geopolitycznych. Podkreślał, że zbrojne rozwiązanie budziło szereg kontrowersji już od samego początku. – Około 10 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej odmówiło udziału w walkach – przekonywał.

Piotr Mazurek polemizował z teami Szumlewicza. Jego zdaniem, latem 1944 roku doszło do swego rodzaju odnowienia Paktu Ribbentrop-Mołotow. – Zarówno Niemcy, jak i Sowieci zapobiegli przedostaniu się do miasta kilkunastu tysięcy żołnierzy AK – mówił. Powstanie uznał za „mniejsze zło”, przypominając o niemieckich planach zmiany Warszawy w twierdzę, które – gdyby zostały zrealizowane – przyniosłyby podobne, jak w wypadku powstania, straty wśród cywili i zniszczenia materialne. Jako przykład podawał przypadek Mińska czy Wrocławia. 

Jak pamiętać?

Ważnym wątkiem dyskusji była kwestia tego, w jaki sposób obchodzimy i jak pamiętamy o powstaniu. – Czy wydarzenia sprzed 70 lat mogą być dla nas dzisiaj inspiracją? – pytał Fusiecki. Szumlewicz od razu odpowiedział przecząco. – Tak huczne obchody to kwestia raptem paru lat, a ich obecna forma prowadzi do trywializacji historii – przekonywał. Jako przykład podał kibiców Legii, którzy w nocy z 1 na 2 sierpnia wykrzykiwali peany na cześć Legii i skandowali „Chwała bohaterom”. Wspomniał, iż zamiast 1 sierpnia wolałby obchodzić 3 października, czyli dzień kapitulacji powstania. Za odpowiednią i zupełnie wystarczającą formę upamiętnienia uznał opuszczenie flag do połowy w geście pamięci, i żałoby.

– W latach '40 i '50 XX wieku pamięć o powstaniu była tępiona, a osoby uczestniczące w nim prześladowane przez nową, komunistyczną władzę – odpowiadał Mazurek. Choć w późniejszym okresie stosunek władz PRL do tego wydarzenia stał się bardziej zniuansowany, przez całe dekady brakowała upamiętnienia samych powstańców. – Stąd idea poświęconego wydarzeniom roku 1944 muzeum – dodał.

Monolog zamiast dialogu

Dyskusja na temat historycznych wydarzeń i ich sensu bardzo często dryfowała jednak w zupełnie inne, mniej lub bardziej współczesne rewiry. Wyczuwalne było napięcie między Szumlewiczem, a wywodzącą się ze środowisk narodowych częścią widowni. Publicysta często doszukiwał się analogii między fatalną – jego zdaniem – decyzją o rozpoczęciu powstania, a obecną polityką zagraniczną Radosława Sikorskiego. Jego tezy o awansie cywilizacyjnym czasów PRL-u czy nieistotności wydatków na zbrojenia działały na część słuchaczy niczym (czerwona) płachta na byka.

W sytuacji, w której z Szumlewiczem zaczął polemizować również prowadzący spotkanie Fusiecki, Piotr Mazurek dość szybko usunął się w cień. Publicysta "W Sieci Historii" nie odnajdywał się w dyskusji, zahaczającej momentami o… obecną sytuację polskich sadowników, dotkniętych rosyjskim embargiem na jabłka. Żadna ze stron – i tu nie było zaskoczenia – nie przekonała drugiej do swoich racji, a ciekawe wątki, poruszane przez obu panelistów, trudno było wyłowić z krzyków na sali.

Szkoda, że dyskusja szybko została zepchnięta na tak trywialne tory. Bowiem w sytuacji, kiedy tematyka powstańcza robi karierę w popkulturze i poruszana jest w nierzadko infantylny sposób, ale też wobec dziejących się na naszych oczach wydarzeń na arenie międzynarodowej, Powstanie Warszawskie zasługuje na więcej uwagi. Mądrej uwagi.

Zdjęcie: Bartłomiej Kozek, Polityka Warszawska

Film: Ekipa Chłodnej 25

 

ZOBACZ TAKŻE:

Powązki w Godzinie "W"

Pokolenie silne jak dąb

Śladami powstańczej Warszawy

 
 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...