Wierzbicki zmieni SLD?

Sławomir Bielański    2014-08-09 18:50:46

Do wyborów samorządowych pozostało nieco ponad 3 miesiące. Większość partii politycznych, mimo wakacyjnej pory, ciężko pracuje nad listami, których szczególnym elementem są tzw. lokomotywy wyborcze. Kto poprowadzi partię do zwycięstwa? Pytanie to zadaje sobie teraz niejeden warszawski polityk. Na przedwyborczej mapie postanawiamy przyjrzeć się sytuacji SLD, gdyż to właśnie tam dopatrywać się można wielu nadchodzących zmian.

Głównym rozgrywającym po lewej stronie sceny politycznej jest Sojusz Lewicy Demokratycznej. W nim zaś ogromna odpowiedzialność spoczywa na liderze warszawskich struktur i kandydacie na prezydenta – Sebastianie Wierzbickim. To właśnie on odpowiada za kreowanie stołecznej lewicy, a w obecnej sytuacji za wygląd list i co za tym idzie – wyborczy wynik.

Do niedawna wydawać by się mogło, iż rywalami na lewicy będą dla SLD politycy Twojego Ruchu, działacze współpracujący z Ryszardem Kaliszem oraz członkowie Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej Piotra Guziała (choć wśród nich znaleźć można również wielu takich, którym nie brak prawicowych poglądów i sympatii). Ostatnio w warszawskiej mozaice pojawili się jednak nowi gracze – Zieloni oraz ruchy miejskie. Mimo, że stosunkowo młodym organizacjom wciąż brakuje silnych struktur, szybko się rozwijają. Nie można zarzucić im braku zaangażowania czy chęci do działania. Coraz wyraźniej widać, że poczuły przysłowiowy wiatr w żagle i są gotowe do stawania w szranki z większymi od siebie.

Z naszych źródeł zbliżonych do władz Sojuszu Lewicy Demokratycznej wynika, że rozmowy z Twoim Ruchem oraz ludźmi związanymi z Ryszardem Kaliszem nadal trwają. Trudno przewidzieć ich ostateczny wynik, głównie ze względu na wygórowane żądania działaczy TR (mówi się o 3 „jedynkach” spośród 9 okręgów do rady miasta). Liderzy TR podbijają stawkę bo w wyborach do Parlamentu Europejskiego ugrupowanie Janusza Palikota – w porównaniu do reszty kraju – zdobyło w Warszawie całkiem niezły wynik. W kontekście „jedynek” pojawiają się także podstawowe pytania – kto miałby się na nich znaleźć. Stołeczna partia Palikota ma raczej słabe struktury i brak jej "mocnych" nazwisk. Szerzej rozpoznawalni są tylko radny warszawski Marcin Rzońca i radny dzielnicy śródmieście Grzegorz Walkiewicz. Poza nimi trudno szukać polityków, którzy mogliby pociągnąć listy wyborcze. Niewykluczone jednak, że w ramach koalicji (o ile by do niej doszło) ze "swojej puli" partia Palikota wystawiłaby na "jedynkach" osoby spoza struktur ale z dobrym nazwiskiem, co przetestowano już w wyborach do PE wystawiając np. Barbarę Nowacką i Kazimierę Szczukę.

Spekuluje się, że w razie porozumienia Sojusz najchętniej oddałby ewentualnym koalicjantom w wyborach do Rady Miasta tylko jedną "jedynkę" w okręgu obejmującym Bemowo, Ursus i Włochy. Najpopularniejszym działaczem SLD pozostaje tu Waldemar Marszałek, który już dwukrotnie (w 2006 i 2010 r.) udowodnił, że startując nawet z dalszych miejsc potrafi pokonać kandydatów z pierwszego miejsca. Dla SLD byłaby to sytuacja wymarzona. Oddając mandat mogliby go zatrzymać.

Obok rady miasta Twojemy Ruchowi najbardziej zależy na Śródmieściu, gdzie w Radzie Dzielnicy partia ma nawet swój klub. Dodajmy, że powstał on już po wyborach na skutek przejścia do nowej partii polityków... właśnie z SLD. Sojusz. który ma tu bardzo mocne struktury, będzie chciał odzyskać mandaty dla swoich ludzi i na pewno nie zgodzi się by do rady dzielnicy z biorących miejsc kandydowali wyłącznie byli rozłamowcy. Ta sprawa również utrudnia porozumienie obydwu partii.

Problemem pozostaje także brak zgody między członkami samego Sojuszu. W partii nie brakuje bowiem takich, którzy uważają, że jedyne rozsądne i słuszne rozwiązanie to samodzielny start w listopadowych wyborach. Zwłaszcza w sytuacji gdy partia Janusza Palikota pikuje w sondażach, a Ryszard Kalisz zaangażował się w osobny projekt polityczny. W ostatnich tygodniach takie stanowisko wydaje się przeważać we władzach i strukturach stołecznego SLD. 

Przed stosunkowo młodym liderem, jakim jest Sebastian Wierzbicki stoi więc trudne zadanie. W partii musi pogodzić zwolenników samodzielnego startu i tych, którym marzy się koalicja z Twoim Ruchem, a może też innymi środowiskami. Oba warianty są obarczone ryzykiem. Samodzielny start może dać SLD przy obecnych notowaniach 7 mandatów w Radzie Warszawy. Start w koalicji z TR może i dałby ich nawet 9, tyle tylko, że 3 już na wstępie trzeba by oddać wyborczym partnerom. Tak źle i tak niedobrze. Sytuacja jest dla Wierzbickiego o tyle trudniejsza, że sam będzie frontmanem kampanii startując w wyścigu o fotel prezydenta stolicy. Niepowodzenie indywidualne (miejsce dalsze niż trzecie) czy drużynowe (mniej niż 7 mandatów) z pewnością będą chcieli wykorzystać liderzy partyjnej opozycji, którzy w uśpieniu tylko czekają na odwet za przegraną w poprzednich wyborach wewnątrzpartyjnych.

Jedyną szansą dla SLD może być pójście drogą Janusza Palikota i otwarcie list na ludzi spoza partii tj. społeczników, ekspertów czy miejskich aktywistów, co wydaje się tym bardziej uzasadnione, że na lewicy swoje listy wystawią także Warszawa Społeczna, Zieloni, a i Warszawska Wspólnota Samorządowa nie zrezygnuje z lewicującego elektoratu. Jeśli dodamy do tego fakt, że Platforma Obywatelska już przestawia kurs nieco na "lewo" (o czym świadczy postawa Hanny Gronkiewicz-Waltz wobec Chazana) sytuacja SLD wcale nie jest komfortowa. Czy starczy Sojuszowi odwagi na takie rozwiązanie? 

Sporym problemem Sojuszu jest wreszcie zaangażowanie  tak w wymiarze partyjnym, jak i politycznej oferty programowej ludzi młodych. Kiedy patrzymy na inne ruchy – Zieloni, Krytyka Polityczna czy wspomniane już ruchy miejskie – widzimy ogromną aktywność i energię głównie młodego pokolenia. SLD tego nie ma. Młodzieżówka wprawdzie działa, lecz patrząc na jej członków, trudno oprzeć się wrażeniu, że są w niej bardziej ze względu na swych rodziców i dziadków (miłośników Polski Ludowej), a nie w związku z własnymi przekonaniami.

Prowadzone na bieżąco badania pokazują, że SLD brakuje poparcia ludzi w wieku 20-30 lat. Dane sondażowe doskonale potwierdziły wybory europejskie, w których wynik zdobyty wśród ludzi poniżej 30 roku życia oscylował wokół 5 proc. Spadające znaczenie warszawskiego SLD daje do myślenia i udowadnia, że bez energii młodych trudno budować w pełni sprawną partię. Zwłaszcza w tak dużym mieście jak Warszawa. Młodzi są potrzebni do prowadzenia nowoczesnych kampanii wyborczych, do zdobywania popularności czy też do tworzenia wokół siebie nieco „szumu”, bez którego w polityce dzisiaj coraz trudniej. Wierzbicki stara się walczyć taką armią jaką dysponuje. Potrafi też jasno i skutecznie walczyć na froncie ideologicznym zabierając stanowczy głos np. we wspomnianej wyżej dyskusji nad odwołaniem prof. Chazana.

Dla lewicy to nie będą łatwe wybory. Sebastian Wierzbicki dopiero zaczyna prowadzić aktywną kampanię i nie da się ukryć, że w obliczu dyskredytującej go konkurencji – zadanie ma niełatwe. Umiejętne prowadzenie agitacji to połowa sukcesu, przekonał się o tym Wojciech Olejniczak, który poniósł dwie dotkliwe porażki (prezydencką w stolicy i ostatnio rónież w Warszawie w wyborach do PE). Czy Wierzbickiemu uda się – zgodnie z hasłem – zaprowadzić „kurs na zmianę”, skruszyć partyjny beton i zdobyć pozycję lidera warszawskiej lewicy? Przekonamy się o tym dokładnie za trzy miesiące.  

 

Źródła zdjęć: własne oraz https://facebook.com/SLDWarszawa

 

ZOBACZ TAKŻE:

Wierzbicki 2014

Idzie nowe w SLD

Lewicowa oferta dla Warszawy

W co gra Ryszard Kalisz?

WWS prowokuje Wierzbickiego

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...