Radni zlikwidowali szkołę przy Hożej

Karolina Wiśniewska    2014-08-29 08:00:16

Wprowadzenie zmian w budżecie, przekształcenie statutów na rzecz powołania dzielnicowych Rad Seniorów czy likwidacja Szkoły Podstawowej im. A.Grubby – to tylko nieliczne sprawy, nad którymi pochylili się stołeczni radni na wczorajszej sesji Rady Warszawy. Zgodnie z przewidywaniami, nie zabrakło odwołań do oficjalnie ogłoszonych wyborów samorządowych, drobnych spięć między przewodniczącymi klubów oraz polityczno-prawnych ciekawostek w stylu: głosowanie nad uchwałą wchodzącą w życie z dniem... 1 lipca.

80-punktowy porządek obrad. Bez metra i śmieci

Na pierwszy ogień radni przystąpili do uchwalenia porządku obrad. Przyjęcie 79-punktowej (pierwotnie) listy omawianych spraw nie obyło się bez problemów. Radny Maciej Wąsik (PiS) zaproponował, aby poruszono temat warszawskiego metra. – Opóźnienia w budowie II linii i awarie nowego składu Inspiro zasługują na to, by radni pochylili się nad tą sprawą – zaznaczył. Z przewodniczącym klubu PiS nie zgodził się Michał Bitner (PO), który poinformował, że problemom metra poświęcone było ostatnie posiedzenie Komisji Infrastruktury i Inwestycji. – Nie ma sensu, abyśmy dyskutowali ponownie o tym samym – przekonywał przewodniczący tejże komisji.

Rozszerzenia porządku obrad domagał się także Dariusz Figura (PiS). Radny chciał poruszyć temat reformy śmieciowej, której realizacja przysparza ostatnio niemałe problemy. Inicjatywie tej przeciwstawił się jednak przewodniczący Platformy Obywatelskiej Jarosław Szostakowski. Uznał bowiem, iż problem ten nie powinien być tematem rady, lecz komisji. Tą zaś – zdaniem radnego PO – przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości regularnie bojkotują. Po krótkiej przepychance słownej przystąpiono do głosowania, wskutek którego propozycje obu radnych PiS-u zostały odrzucone.

Po uchwaleniu porządku obrad, radni sprawnie przystąpili do jego realizacji. Bez większych problemów przebrnięto przez głosowania dotyczące zmian w Wieloletniej Prognozie Finansowej na lata 2014-2042 oraz zmian w ustawie budżetowej. Na moment zatrzymano się jedynie przy poprawkach wniesionych przez Komisję Edukacji i Rodziny oraz autopoprawkach zaproponowanych przez J. Szostakowskiego. Dotyczyły one m.in. zwiększenia wydatków na rozbudowę i modernizację Szkoły Podstawowej nr 94 przy ul. Cietrzewia 22, i ostatecznie – zostały przez radnych przyjęte.

Seniorzy w dzielnicach będą mieli głos

W dalszej części obrad, radni postanowili o przyjęciu zmian w statutach dzielnic, umożliwiających powstanie dzielnicowych Rad Seniorów. Punkt ten – wbrew pierwotnym przypuszczeniom – także wywołał nieco kontrowersji. Do zmian sceptycznie nastawiony był bowiem radny Maciej Wąsik (PiS). – Rozumiem, że nadchodzą wybory i wielu radnych pragnie się przy tej okazji wykazać za wszelką cenę, ale nie bez przesady – zaczął swoje wystąpienie przewodniczący PiS. – Dlaczego nie można było tych decyzji podjąć w lipcu, kiedy dyskutowaliśmy o Radach Seniorów – zapytał przedstawicieli Platformy. – Zmiany wymagały opinii dzielnic, a tych wówczas jeszcze nie było – odpowiedział  w imieniu wywołanych radnych PO Jarosław Szostakowski.

Stosunkowo płynnie udało się przejść nad kolejnymi jedenastoma projektami uchwał ws. przystąpienia do tworzenia realizacji planów przestrzennych. Aż w końcu na agendzie pojawiły się tematy związane z likwidacją szkół, na które – sądząc po zwiększonej na sali obrad frekwencji – najbardziej czekano.

Bezskuteczna obrona szkoły im. A. Grubby 

Samorządowcy – głosami Platformy Obywatelskiej – podjęli decyzje o likwidacji Szkoły Podstawowej im. Andrzeja Grubby. Zamiast niej, w budynku tym działać będzie inne gimnazjum oraz Liceum im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Do ostatniej chwili szkoły starali się bronić nie tylko radni opozycji, ale także rodzice uczących się tam dzieci, obecni na sali obrad. – Uczniowie tej placówki słyną z wielu sukcesów, zwłaszcza sportowych. Zostają przeniesieni do miejsc, gdzie nie będą mieli tak dobrych warunków do trenowania – podkreślali zgodnie Jarosław Krajewski (PiS) oraz Paulina Piechna-Więckiewicz (SLD). Radny Krajewski zwracał uwagę także na zwolnienia pracujących w szkole nauczycieli.  W projekcie uchwały mowa jest o blisko 200 tys. zł. przeznaczonych na odprawy dla tych osób – podkreślał.

W obronie szkoły głos kilkukrotnie zabrała także Alicja Trojanowska, przedstawicielka Rady Rodziców. – Gdzie mamy zaprowadzać nasze dzieci, skoro obecnie w szkole przy Hożej nadal trwa remont i nie jest ona gotowa na przyjęcie uczniów 1 września – pytała. W odpowiedzi radny Jarosław Szostakowski przypomniał, że placówka zostanie zlikwidowana za rok, a nie teraz.  Do tego czasu, placówki, do których trafią państwa dzieci na pewno zostaną przygotowane – podsumował. Wicebumistrz Śródmieścia, M. Cendrowska zapewniła, że remont szkoły zakończy się w najbliższą sobotę, na co rodzice odpowiedzieli gromkim śmiechem.

Mimo emocjonującej dyskusji, likwidacji szkoły im. A. Grubby nie udało się zatrzymać. Stosunkiem głosów 31 (za) do 26 (przeciw), projekt uchwały został przyjęty. 

Panie Prezydencie, jaki dziś jest dzień?”

Kiedy wydawało się, że wszystkie bardziej emocjonujące punkty porządku mamy już za sobą, radni rozpoczęli dyskusję nad organizacją Stołecznego Centrum Sportu „Aktywna Warszawa”. Ta początkowo również nie wróżyła większych problemów, dopóki Maciej Wąsik nie zapytał prezydenta Michała Olszewskiego o... datę. – Dziś jest 28 sierpnia – odpowiedział zdezorientowany nieco wiceprezydent. Usatysfakcjonowany radny Wąsik kontynuując serię pytań, dociekał dlaczego – skoro dziś jest 28.08 – ustawa wchodzi w życie z dniem 1 lipca. O opinię poprosił nawet Biuro Prawne, lecz to uznało, że problemu nie ma. – Ustawa może wejść z chwilą powołania jednostki i tak też się stało – oświadczyła przedstawicielka biura.

W poszczególnych wystąpieniach co i rusz podkreślano fakt zbliżających się wyborów. Radni zwracali uwagę na swoją zwiększoną aktywność, której przyczyn doszukiwali się właśnie w oficjalnym ich ogłoszeniu. Dzisiejsza sesja była szóstym przed wyborami spotkaniem warszawskich radnych. Istnieje zatem duże prawdopodobieńtwo, że na październikowych posiedzeniach samorządowcy nie będą mówili już o niczym innym. Co poza tym rzucało się w oczy podczas wczorajszych obrad? Naturalnie – jabłka, obecne na sali niejednokrotnie częściej niż niektórzy radni.  

 

Zdjęcia: Polityka Warszawska

 

ZOBACZ TAKŻE:

Ile kosztuje mandat radnego?

Radni Warszawy zmienili granice okręgów na Pradze

Uroczysta sesja i nowi honorowi obywatele

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...