SLD rozpoczyna bój o samorządy

Karolina Wiśniewska    2014-09-06 18:29:02

Lewica mobilizuje swych działaczy i razem rusza do wyborów samorządowych – tak brzmi główne przesłanie dzisiejszego kongresu, jaki odbył się na Stadionie Narodowym. Partia Leszka Millera wraz z kilkunastoma innymi organizacjami ogłosiła współpracę, której efektem jest podpisany przez wszystkich Manifest oraz wspólne listy wyborcze.

– Drogie koleżanki i koledzy. Witam w Warszawie – rozpoczął spotkanie kandydat SLD na prezydenta stolicy Sebastian Wierzbicki, który szybko przekazał prowadzenie Karolinie Pawliczak i Tomaszowi Garbowskiemu. Już w pierwszych słowach działaczy SLD nie zabrakło gorzkiej krytyki wobec rządzącej obecnie Platformy Obywatelskiej. Wierzbicki punktował Hannę Gronkiewicz-Waltz m.in. za pogłębianie podziałów na bogatych i biednych, i niemądre zarządzanie miastem.

Najważniejszym hasłem spotkania była jednak silna lewica, która – zgodnie ze słowami Leszka Millera – ma szansę rzucić rękawicę prawicy i odnieść zwycięstwo w listopadowych wyborach.

– Dziś SLD oddaje 50 proc. miejsc na listach swoim partnerom – mówiła prowadząca spotkanie kandydatka na prezydenta Kalisza. – Jesteśmy przekonani, że to najlepszy krok naprzód. Jednoczymy się, bo wiemy że razem możemy więcej – dodała. Wśród owych partnerów Sojuszu znaleźli się m.in.: Krajowa Partia Emerytów i Rencistów, Unia Pracy, Stowarzyszenie Ordynacka, Liga Kobiet Polskich, Polska Lewica, Polska Partia Socjalistyczna, Stowarzyszenie Pokolenia, Ruch Ludzi Pracy i szereg innych organizacji.

Powrót Ryszarda Kalisza

Za najbardziej niespodziewanego gościa uchodził jednak ten, którego najprawdopodobniej na myśli miał Leszek Miller mówiąc, że „Nie ma wrogów na lewicy. Są tylko siostry i bracia chwilowo odłączeni”. Ryszard Kalisz, szef Stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska ogłosił, iż jego organizacja dołącza do współpracy z Sojuszem oraz innymi lewicowymi grupami. Wszedł na scenę i w charakterystycznym dla siebie stylu wygłosił niepozbawione emocji przemówienie. Długo opowiadał m.in. o potrzebie stworzenia silnego państwa demokratycznego, nowoczesnego i świeckiego, o sile społeczeństwa obywatelskiego oraz wolności każdego człowieka. – Lewica powinna być zjednoczona w swej różnorodności. Bowiem różnorodny jest też nasz elektorat – mówił Ryszard Kalisz. – Lewica powinna rywalizować z prawicą, a nie sama ze sobą – dodał. 

Leszek Miller i plan dla Polski

Ofertę programową zjednoczonej lewicy krótko przybliżył w swoim wystąpieniu Leszek Miller. Przewodniczący mówił o rozwoju edukacji i bezpłatnych posiłkach dla uczniów. Zapowiedział budowę centrów nauki „Mały Kopernik” (na wzór warszawskiego CNK) w każdym powiecie, stworzenie nowych mieszkań socjalnych oraz – w celu zapewnienia bezpieczeństwa – przywrócenie posterunku policji w każdej gminie. – W Polsce panuje ostatnio moda na baseny i aquaparki. Kandydaci lewicy chcą zastąpić ją modą na godne i zdrowe życie, na szansę w młodości oraz na zrównoważony rozwój – podsumował. 

W kolejnej części spotkania głos zabrali przedstawiciele pozostałych organizacji, które weszły w skład komitetu wyborczego SLD-Lewica Razem. Ostatnim elementem części oficjalnej było uroczyste podpisanie Manifestu Polskiej Lewicy.  

Szef komitetu SLD-Lewica Razem, Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że połączone siły lewicy wystawią ponad 40 tys. kandydatów w całej Polsce. „Politykę Warszawską” najbardziej interesowało jednak to, co „Lewica Razem” zaoferuje Warszawie. 

Sebastian Wierzbicki i plan dla Warszawy

Jak dowiedzieliśmy się w rozmowie z Sebastianem Wierzbickim, stołeczna lewica będzie miała oddzielny event. Na nim zaś zaprezentowane zostaną cele i hasła komitetu skierowane wyłącznie dla Warszawy i warszawiaków. Kandydat na prezydenta stolicy nie chciał zdradzać szczegółów co do programu wyborczego. Wspomniał jedynie, że znajdują się w nim hasła dotyczące zarówno całego miasta, jak i poszczególnych dzielnic. – Wszystko w swoim czasie. Ale na pewno mamy coś, czego nie mają inne partie i stowarzyszenia – zapowiedział.  

– Zależy mi szczególnie na zrównoważonym rozwoju Warszawy. Chcę zadbać o prawą stronę Wisły, co nie oznacza też, że lewa zostanie całkowicie pominięta – mówi Sebastian Wierzbicki. – Wielkim problemem Warszawy jest obecnie budownictwo komunalne, a raczej jego brak. Miasto powinno szybko zająć się tą sprawą i to także chciałbym uczynić – dodaje. Wśród priorytetów wymienia również obywatelskość i zaangażowanie mieszkańców w podejmowanie ważnych dla Warszawy decyzji. Co do pozostałych szczegółów, pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na oficjalną prezentację programu. 

Zdjęcia: Polityka Warszawska

 

ZOBACZ TAKŻE:

Fiasko rozmów SLD i TR

W co gra Ryszard Kalisz?

Wierzbicki zmieni SLD?

Idzie nowe w SLD?

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...