Ruchy miejskie wspólnie powalczą o dzielnice

Rafał Osiński    2014-09-10 18:48:38

W samo południe w Ogrodzie Saskim lokalne stowarzyszenia ogłosiły współpracę w nadchodzących wyborach samorządowych i zaprezentowały swoje najważniejsze postulaty programowe. Odbudowa lokalnych kawiarni, integracja mieszkańców, odpartyjnienie rad dzielnic – to tylko niektóre z nich. Czy nowe otwarcie ruchów miejskich pozwoli osiągnąć zadowalający wynik wyborczy?

Przedstawiciele Inicjatywy Mieszkańców Warszawy, Ochocian, Woli Zmian oraz stowarzyszenia Miasto Jest Nasze zgodnie przekonywali dziś, że ich celem jest budowa samorządu, który będzie wsłuchiwał się w potrzeby mieszkańców. Podkreślali swoją apolityczność i wielokrotnie zaznaczali, iż wbrew pogłoskom medialnym, nie ma mowy o jakimkolwiek konflikcie między organizacjami. – Niezależność jest ważna. Jako osoba apolityczna nie muszę popierać burmistrza przywiezionego w teczce przez partię, czy też głosować za budżetem, bo tak żąda ode mnie partia – podkreślał Piotr Basiński z IMW, który jest jednocześnie radnym na Białołęce.

Pojawiły się również konkretne postulaty programowe. – Naszym celem jest społeczna integracja mieszkańców i wspieranie więzi lokalnych. Dlatego też będziemy działać na rzecz przywrócenia lokalnych sklepów czy kawiarni – powiedziała Maria Środoń z Ochocian. – Ważne jest również, by przy gęstych zabudowach było jak najwięcej zieleni, gdyż poprawia ona jakość życia mieszkańców – uzupełniła.

Jan Śpiewak z Miasto Jest Nasze mówił o konieczności poprawy dostępności informacji publicznej dla mieszkańców Warszawy. – Ludzie mają prawo do podstawowych informacji. Protokoły po sesjach rad powinny być dostępne od razu. Powinna być uruchomiona wyszukiwarka umów tak, abyśmy wiedzieli na co wydawane są publiczne pieniądze. Chcemy również, by zakazać łączenia mandatu radnego ze stanowiskami w administracji publicznej – podkreślił. Dodał także, że nagradzać należy za kompetencje, a nie za znajomości.

Aneta Skubida z Woli Zmian uzupełniła wcześniejsze postulaty o konieczność dalszego rozwoju budżetu partycypacyjnego oraz upowszechnienie konsultacji z mieszkańcami przed podejmowaniem różnych decyzji. – Radny nie może być obcą osobą, lecz dobrze znanym i zaufanym sąsiadem, do którego można się zgłosić z problemem. Jego rola jest niezwykle ważna. Powinien być animatorem lokalnej społeczności, wspierać mieszkańców i budować więzi między nimi. Z naszej ankiety wynika, że 87% mieszkańców wolałoby głosować na lokalne komitety, a nie na partie – stwierdziła A. Skubida.

Stowarzyszenia planują wystawić w dzielnicach wspólne listy wyborcze (z podziałem zgodnym z zaprezentowaną niżej mapą). Jeżeli uda im się osiągnąć sukces, będą tworzyć również wspólne kluby radnych. Cel, który sobie stawiają, to zdobycie poparcia na poziomie 10 – 12% i wprowadzenie 2-3 radnych tam, gdzie będą listy. – Jesteśmy optymistami. W poprzednich wyborach na Ochocie udało się nam wprowadzić radnego, pomimo tego, że nie byliśmy zarejestrowani we wszystkich okręgach a sam pomysł uczestnictwa w wyborach powstał na 2 miesiące przed głosowaniem – dodała Maria Środon.

– Mamy ograniczone środki i stawiamy na kampanię bezpośrednią. Będziemy rozmawiać z mieszkańcami i przedstawiać konkrety. Na przykład teraz na Białołęce ubiegamy się o budowę szpitala – uzupełnił Basiński.

Na zaprezentowanej mapie Warszawy dało się jednak dostrzec luki. Ruchy miejskie nie wystawią kandydatów między innymi w Wawrze, na Bemowie, w Wilanowie, we Włochach oraz w Rembertowie.

 Mamy nadzieję na współpracę z nowymi podmiotami. Chętnie będziemy współpracować zarówno z organizacjami jak i z osobami indywidualnymi – powiedział Antoni Pomianowski z Inicjatywy Mieszkańców Ursynowa.

Choć z założenia spotkanie miało dotyczyć tylko poziomu dzielnicowego, niemożliwe było uniknięcie wątków ogólnomiejskich. Stowarzyszenia deklarują, że nie mają swojego faworyta jeśli chodzi o wybory na prezydenta Warszawy. – Jeśli nasze stanowisko w tej sprawie uległoby zmianie, na pewno wystosujemy odpowiednią informację – zapowiedziano.

Do tej pory, obserwatorzy warszawskiej sceny politycznej niejednokrotnie zarzucali ruchom miejskim brak współpracy, który miał zepchnąć ich na polityczne manowce. Postanowienia ogłoszone na dzisiejszej konferencji to zatem dobry znak. Jeżeli działacze lokalnych stowarzyszeń nie stracą swojego zapału do działania i solidnie „przyłożą się” do zapowiedzianej kampanii bezpośredniej, istnieje szansa na zdobycie reprezentacji w poszczególnych dzielnicach. Przed nimi jednak bardzo intensywne dwa miesiące.

Źródło zdjęć: Polityka Warszawska

 

Zobacz także:

WWS: Jesteśmy lepszą Platformą!

DWA BRZEGI: Ruchy miejskie

Erbel: Polityka mieszkaniowa priorytetem

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...