Burzliwe "TAK" dla Woli Zmian

Karolina Wiśniewska    2014-09-24 20:30:16

Kilka miesięcy przygotowań, niełatwe akcje zbierania podpisów oraz burzliwa finałowa dyskusja wolskich włodarzy. Chociaż nie obyło się bez problemów i wątpliwości, radni dzielnicy przychylili się do projektu stowarzyszenia Wola Zmian w sprawie rejestracji i transmisji sesji rady. W ten sposób pierwsza w historii dzielnicowa inicjatywa uchwałodawcza stała się faktem.

Od pierwszej konferencji, na której przedstawiciele Woli Zmian opowiedzieli o projekcie „Uchwalmy To!” minął prawie rok. Przez następne miesiące aktywiści prowadzili szeroką akcję informacyjną, i badali nastroje społeczne wśród mieszkańców dzielnicy. – Sprawdzamy, co się ludziom podoba, a z czego są mniej zadowoleni. Pytamy, jakie mają pomysły na urozmaicenie życia na Woli i przeprowadzamy badania w sprawie pierwszej inicjatywy uchwałodawczej – mówiła niegdyś Aneta Skubida, prezes stowarzyszenia.

Przysłowiowe karty na stół zostały wyłożone w maju, kiedy działacze organizacji ogłosili wyniki swoich ankiet. Mieszkańcy Woli, w ramach inicjatywy uchwałodawczej, wspólnie zadecydowali o tym, aby sesje Rady Dzielnicy były nagrywane i na bieżąco upubliczniane.

Na wtorkowym posiedzeniu projekt Woli Zmian trafił w ręce radnych. Ekspresowe początkowo obrady nie wskazywały na to, że inicjatywa aktywistów wzbudzi tak duże emocje. Burmistrz dzielnicy Urszula Kierzkowska poinformowała zebranych, iż transmisja obrazu jest możliwa zarówno finansowo, jak i technicznie. – Zarząd zajmie się realizacją inicjatywy, jeżeli uzyska ona poparcie radnych – mówiła. Prezes stowarzyszenia Aneta Skubida przypomniała krótko szereg korzyści, jakie niesie za sobą tenże projekt: społecznych, takich jak wzrost partycypacji i zainteresowania mieszkańców najbliższą im polityką czy edukacyjnych, np. wykorzystywanie materiałów podczas lekcji wychowania obywatelskiego i wiedzy o społeczeństwie.

Mieszkańcy boją się urzędników?

Pierwsza część wypowiedzi prezes A.Skubidy nie wzbudziła większych powątpiewań. Na kontrowersje nie trzeba było jednak długo czekać. – Część mieszkańców nie chciała podpisać się pod naszym projektem, mimo że go popierali – mówiła dalej A. Skubida. – Ludzie boją się, że w urzędzie ktoś może te dane nieprawidłowo wykorzystać. Taki strach i brak zaufania jest smutny i niepokojący – kontynuowała. Wypowiedź szefowej Woli Zmian zelektryzowała zgromadzonych na sali radnych, których ręce – na znak chęci zabrania głosu – momentalnie wystrzeliły.

– Popieram inicjatywę stowarzyszenia, lecz słowa Anety Skubidy o braku zaufania do urzędu były kompletnie nie na miejscu – mówił radny PO, Wojciech Bartnik. – Słowa pani prezes powinny być dla nas pomarańczową lampką. Jeśli taka sytuacja naprawdę miała miejsce, należy ją dokładnie wyjaśnić – wtórowała mu Monika Wiśnioch (PO).

Jestem ZA, ale nie do końca...”

W toku dyskusji okazało się, że większość dzielnicowych komisji w żaden sposób nie zaopiniowała projektu Woli Zmian. – Nie podjęliśmy dyskusji w komisjach, bo nie dostarczono nam informacji o tym, kto będzie odpowiadał za transmisje obrad, gdzie będą przechowywane i ile będą kosztować. Choć popieram pomysł, uważam, że na dzień dzisiejszy projekt jest nieprzygotowany – oświadczył radny niezrzeszony, Marcin Rolski.

W podobnym tonie wypowiadało się także wielu innych radnych. Niemal wszyscy – zgodnie z deklaracją – w istocie byli „za”, ale jednak... „przeciw”. Wszystkim (a w szczególności radnemu M.Rolskiemu), którzy krytykowali brak odpowiednich informacji ws. projektu, burmistrz Kierzkowska oświadczyła, że wszelkie informacje były dostarczone. – Koszty tejże inicjatywy wyniosą albo 85 tysięcy, jeśli dzielnica zdecyduje się zakupić sprzęt do nagrywania na stałe, albo 1,5 tys. na miesiąc, w przypadku wynajęcia firmy zewnętrznej – poinformowała. – O tym, co jest dla nas korzystniejsze zadecydujemy, kiedy w końcu podejmą państwo uchwałę – dodała.

Całkowicie przeciwny transmisji był jedynie radny Prawa i Sprawiedliwości, Jan Nowak. – Jeśli coś jest w sieci, to zostaje w sieci. Proszę o tym pamiętać – przestrzegał radny. – Idea tego pomysłu jest teoretycznie piękna, ale polityka wymaga też pewnej kuchni – dodał.

Sukces!

Dyskusja na temat inicjatywy uchwałodawczej pochłonęła radnych na grubo ponad 40 minut. Głosowanie okazało się jednak mniej wątpliwe. Przy dwudziestu głosach ZA, jednym PRZECIW oraz dwóch wstrzymujących się, Rada Dzielnicy Wola uchwałę przyjęła. W ten oto sposób projekt stowarzyszenia Wola Zmian o nazwie „Uchwalmy To!” powoli dobiega końca. Pierwsza inicjatywa obywatelska na poziomie dzielnicowym stała się faktem, a sesje wolskich radnych niebawem będą nagrywane (transmitowane „na żywo” oraz z możliwością odtworzenia w dowolnym momencie w Internecie).

Zdjęcia: 1.https://facebook.com/wolazmian; pozostałe: Polityka Warszawska

 

ZOBACZ TAKŻE:

Podpisy złożone, Wola Zmian w rękach radnych

"Uchwalmy to!" na Woli

 
 
Komentarze do artykułu
Najnowsze w serwisie
Ratusz
2017-08-18 18:54:47
Ponad siedem tysięcy złotych - tyle zapłacą stołeczni urzędnicy za "konsul...
Białołęka
2017-05-25 17:35:54
Już w najbliższą sobotę, z okazji Dnia Matki, odbędzie się Białołęcki B...
Ratusz
2017-05-23 06:17:21
Od 1 czerwca wejdzie w życie nowa taryfa biletowa ZTM. Spadną ceny biletów dw...
Rozmaitości
2017-05-19 06:29:31
Budynek przy plaży obok Stadionu Narodowego (Poniatówce) od czerwca znów będ...
Żoliborz
2017-05-13 17:24:10
W sobotę wreszcie odsłonięty został pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego. W ...
Ratusz
2017-05-12 15:32:28
Ratusz ogłosił w piątek, że od września przedszkola w Warszawie będą bezp...
Mozaika polityczna
2017-05-11 15:54:43
Czwartek przyniósł nowe fakty w sprawie reprywatyzacji. Centralne Biuro Antyko...
Ratusz
2017-05-09 19:56:17
Stowarzyszenie Republikanie opublikowało na swoich stronach Mapę Wydatków War...
Ratusz
2017-05-08 19:46:51
Władze Warszawy chcą zachęcić do udziału w tworzeniu miejskiej zieleni. Zap...
Mozaika polityczna
2017-04-10 17:54:32
Głośno dyskutowanym tematem w poniedziałkowej dyskusji o sprawach politycznyc...